Autor Wątek: Berserk  (Przeczytany 911 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jaroslaw_D

Odp: Berserk
« Odpowiedź #15 dnia: Pt, 22 Luty 2019, 14:58:20 »
po przeczytaniu 19 tomu popełniłem takie podsumowanie plusów i minusów.


Minusy:

1) Totalnie niepotrzebne wplatanie wątków komediowych – ok, rozumiem, że czasami trzeba spuścić nieco powietrza i rozluźnić atmosferę, ale tutaj Kentarou Miura zdecydowanie przesadził. Momentalnie ciężko jest skupić się na tej w końcu niezwykle poważnej i mrocznej opowieści przez to, jak wiele jest tutaj słabego dowcipu i SDeformowanych postaci. Mam wrażenie, że Japończyk miał chwilę słabości, że pozwolił sobie na tak częste korzystanie z tego zabiegu. Zamiast śmieszyć, fragmenty te irytują, zamiast być ozdobą rysunki SD są brzydkie. Naprawdę w mojej opinii humor jest tu nikomu niepotrzebny i wciśnięty na siłę. Pokazuje też, że nie jest to najmocniejsza strona mistrza Miury.


2) Nierówny klimat – co jest ściśle związane z punktem pierwszym. Momenty niezwykle ciężkie i traumatyczne mieszają się z humorem niskich lotów. Przez to ciężko jest do końca dać się wciągnąć w wir wydarzeń.


3) Irytująca blondwłosa dziewczyna - która nie może się zdecydować, kim chce być i jak postępować. Rozumiem oczywiście zamysł Miury na tę bohaterkę, natomiast jej rozmazanie i dziecinne, płaczliwe zachowanie irytuje. Tak, zgodzę się jednak, że postać ta musiał taka być.


Plusy?


1) Mimo wszystko nastrój – tam, gdzie uda nam się wyrzucić z głowy te słabe momenty, nadal jest to „ten” Berserk. Mnóstwo tu efektownych pojedynków, brutalnych cięć mieczem i nawiązana do religijności. W pewnym momencie przeciwnik poczuje się, jakby trafił do piekła.


2) Brutalność – właśnie takich kadrów jak te ukazujące sale tortur i przeprowadzane tam przesłuchania chcę widzieć w Berserku. Ten realizm i pomysłowość naprawdę przerażają.


3) Sceny erotyczne – są świetnym uzupełnieniem ukazanego w Berserku gore. Często są one skrajnie chore, zboczone i nie dla wszystkich przeznaczone, ale pasują tu jak ulał.


4) Genialne rysunki – cały czas jest to świetnie narysowana, niezwykle szczegółowa i efektowna manga, w której Miura wraz ze swoją załogą pokazali, jak dobrze może wyglądać japoński komiks.


5) Wątki religijne – mogą przy odrobinie złej woli obrażać uczucia religijne, ale dla mnie tworzą niezwykły nastrój historii i wprowadzają do niego element realizmu – jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało.


6) Casca – tak, na początku nie była to kobieta, która przyciągała wzrok. Teraz Miura nadał jej dodatkowego erotyzmu, więc zupełnie inaczej postać tą się odbiera. Aha piszę tu tylko i wyłącznie o cielesności, nie wdając się w resztę. Jeśli czytacie Berserka, wiecie dlaczego.


7) Scena walki na zewnątrz zamku – świetny moment, w którym Guts znalazł się w kłopotach. Fajnie poprowadzona i z pomysłem ukazana scena walki, której do tej pory jeszcze nie było.

https://jaroslawd.blogspot.com/2019/02/recenzja-kentarou-miura-berserk-19.html