Autor Wątek: Battle Angel Alita  (Przeczytany 13616 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jotkwadrat

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #75 dnia: So, 28 Listopad 2020, 15:52:36 »
I w ten sposób zamiast wydać np. na 2 tom 94,50 lub 105 zł, wydamy 119,70 lub 136,50, "co dla znacznej części ludzi kupujących mangi jest niezmiernie ważne".


Offline PawelC

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #76 dnia: So, 28 Listopad 2020, 19:03:46 »
Co do samej serii, jestem co prawda tylko po pierwszym tomie dopiero, ale dla mnie trzymał poziom głównej serii. Też miałem obawy, też się zastanawiałem czy warto i po tym pierwszym tomie wiem, że kupuje kolejne.

Offline roble

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #77 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 14:10:46 »

8.03.2021.



Offline roble

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #78 dnia: Wt, 11 Maj 2021, 23:15:49 »
nikt nie komentuje :)
a tu gildia zapowiedziała dostępność 5t na 10.06.



Offline Eguaroc

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #79 dnia: Śr, 14 Lipiec 2021, 23:41:06 »
Ech, już piąty tom w sprzedaży, kusi twarda oprawa, a u mnie ciągle jedynka zalega na kupce wstydu... Trzeba się w końcu za to zabrać, bo ostatnio coś znowu nabrałem ochotę na mangę. Wcześniej trochę przekartkowałem i przynajmniej pod względem graficznym zapowiada się bardzo fajnie.
Rok później... W końcu przeczytałem pierwszy tom "Ality".




Będąc jeszcze w połowie, miałem ochotę rzucić ten komiks w kąt i stwierdzić, że niestety tym razem się rozczarowałem. Strasznie długo był wałkowany wątek pierwszego antagonisty, który większość czasu był dla mnie kompletnie nieciekawą postacią i bez sensu wydawało mi się poświęcać mu tak dużo uwagi. Te pierwsze rozdziały wydały mi się na siłę rozciągnięte, niby akcji było w nich sporo, ale faktycznej treści mało, przez co całość mi się dłużyła i nieco mnie wymęczyła. Zakończenie trochę uratowało i wzmogło moją ciekawość, co będzie dalej, więc postanowiłem, że dam szansę i doczytam do końca.

I tu nastąpił mały przełom, bo właśnie gdzieś od połowy zacząłem się wciągać i dalsza lektura była już dużo przyjemniejsza. Patrząc na konstrukcję fabularną, te 12 rozdziałów, które składa się na pierwszy tom, można podzielić na dwie osobne historie, z których jedna niejako wynika z drugiej. I właśnie ta druga opowieść miała w sobie wszystko to, czego brakowało mi w pierwszej - rozwój postaci, ciekawszą i bardziej rozbudowaną fabułę, trochę nowych informacji o świecie, w którym toczy się akcja i w końcu jakieś głębsze motywy niż nawalanka rozciągnięta na 100 stron. "Alita" nie jest co prawda pierwszą mangą autora, ale zdaje się, że potrzebował czasu, żeby się rozkręcić. Nie jest to jakiś niesamowicie głęboki cyberpunk, bo i chyba nie miał takim być, ale w dalszej części naprawdę nie jest źle.

Pod względem kreski jest różnie. Być może swoim postem wpiszę się w to mityczne uwłaczanie latom 90., ale ewidentnie widać z jakich czasów pochodzi ten komiks i że to rzecz już niedzisiejsza. W rysunkach dużo jest przesady, wyolbrzymienia i różnego rodzaju kiczu, a sama Alita wygląda jak lalka z sex-shopu (nawet kiedy już zmienia ciało na model berserker) i zwłaszcza w początkowych rozdziałach raził mnie sposób jej przedstawiania, gdzie kolejne kadry nieustannie starały się to uwydatnić różnymi jej pozami, a usta miała tak złożone, żeby przywoływać dość jednoznaczne skojarzenie. W późniejszej części jakoś przestałem na to zwracać uwagę - może się przyzwyczaiłem, a może to autor zaczął skupiać się na fabule, a nie taniej erotyce. Nadal jednak nie kupują mnie projekty niektórych postaci, np. drażniły mnie dziwne rysy twarzy towarzyszącego Alicie "Doktorka".

Mimo wad lektura była całkiem solidna. Trochę chyba spodziewałem się czegoś innego i liczyłem na poważniejszą historię, a okazało się, że to jednak coś innego. Jest tu więcej humoru niż zakładałem, niektórzy przeciwnicy to prawie karykatury (czyli ponownie wracamy do kwestii lat 90. i ich estetyki) i momentami strasznie to wszystko przerysowane, ale w pewnym momencie zacząłem to kupować i od tej pory czytało się całkiem fajnie. Ostatecznie chyba skuszę się na drugi tom.

Offline 79ers

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #80 dnia: Cz, 15 Lipiec 2021, 18:14:37 »
Chociaż unikam mangi to do Ality przekonał mnie film Rodrigueza. Nadal uważam, że papierowy pierwowzór ustępuje dynamice tego filmu, ale nie jest źle. Początek lektury również mnie trochę zmęczył.

Offline Rodrigues

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #81 dnia: Śr, 21 Lipiec 2021, 10:17:15 »
Wleciały preordery Last Order 8, 9, 10 (premiera luty, maj, sierpień 2022)

« Ostatnia zmiana: Śr, 21 Lipiec 2021, 10:20:13 wysłana przez Rodrigues »

Offline MaLeKrSkr

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #82 dnia: Śr, 21 Lipiec 2021, 12:23:02 »
Czyli "Last Order" zakończą jakoś w lutym 2023, a potem pewnie wlecą "Kroniki Marsjańskie".

Offline Rodrigues

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #83 dnia: Śr, 21 Lipiec 2021, 13:00:06 »
Biorąc pod uwagę, że Last Order był publikowany przez 14 lat to ciekawe, ile przyjdzie nam czekać na zakończenie Kronik i w ogóle wydanie ich w Polsce :P

Offline Eguaroc

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #84 dnia: Śr, 21 Lipiec 2021, 17:00:32 »
Przecież chyba dosyć szybko z tym idą? To już będą chyba końcowe tomy "Last Order", skoro w oryginale było ich 19 (versus 9 oryginalnej "Ality"). "Mars Chronicle" ma już tylko 7, czyli na nasze to powinny być max 3 tomy - chociaż to akurat chyba nadal wychodzi.

Offline MaLeKrSkr

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #85 dnia: Śr, 21 Lipiec 2021, 18:13:39 »
Przecież chyba dosyć szybko z tym idą? To już będą chyba końcowe tomy "Last Order", skoro w oryginale było ich 19 (versus 9 oryginalnej "Ality"). "Mars Chronicle" ma już tylko 7, czyli na nasze to powinny być max 3 tomy - chociaż to akurat chyba nadal wychodzi.

Nasze wydanie "Last Order" będzie miało 12 tomów, czyli jeżeli utrzymają tempo, to tak jak pisałem, zakończą serię 2 lutym 2023 roku. Potem "Kroniki".

Offline Rodrigues

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #86 dnia: Śr, 21 Lipiec 2021, 19:15:13 »
Zgadza się. W oryginale było 19 tomów Last Order. U nas będzie 12. Na podstawie obecnej częstotliwości wydawania widać, że możemy się spodziewać tomu 12 w lutym 2023.  Mnie natomiast chodzi o to, że te oryginalne 19 tomów zostało wydane w Japonii w okresie 14 lat. Mars Chronicle tom 8 jest zapowiedziany na przyszły rok, ale nie wiemy jaka długa ma być ta seria w zamyśle autora i jeżeli też miała by być wydawana przez 14 lat to zakończenie nastąpi w 2029 roku ;D. Zależy jak się Kishiro postara :P. Dla porównania pierwsza seria Ality wyszła w ciągu 5 lat ;). Po prostu boje się, że JPF będzie musiał czekać na wydanie tej serii albo rozwlecze się ona w czasie.

Offline roble

Odp: Battle Angel Alita
« Odpowiedź #87 dnia: Pn, 26 Lipiec 2021, 23:08:54 »

dla mnie premiera każdego nowego tomu ality wzbudza emocje a jako że w japonię zaopatruje się w sklepie gildi to wrzucam tu info.

tom 6 last order dostępny od 6.09. gildia.pl