Jaka wizja kontynuacji serii go obecnie przekonuje najbardziej - wielotomowe cykle (vide Czerwoni Magowie), one-shoty (vide Samotnik ze Skellingaru, Wareg Ozur, Selkie, Wendigo), uzupełnianie fabularnych "białych plam" między kanonicznymi zeszytami (vide Neokora, Shaigan, seria Młodzieńcze Lata), historie alternatywne (vide Żegnaj, Aaricio) czy spin-offy skupiające się na innych postaciach (vide serie Louve i Kriss do Valnor)?
Który z jego następców na fotelu rysownika serii jest jego ulubionym?
W stosunku do ostatnich albumów można spotykać się z zarzutami o logiczne niespójności - bohaterowie mówią o rzeczach, o których jeszcze nie wiedzą (Szron i ogień) albo przeinaczają fundamentalne fakty dotyczące ich przeszłości (Neokora / Tupilaki), giną postacie, które ginąć nie powinny, bo przecież pojawiają się później (Shaigan), a metryki postaci nie zgadzają się z ich fizjonomią (Wareg Ozur). Czy są jakieś plany by twórców objąć ściślejszym nadzorem merytorycznym celem zapewnienia serii spójności fabularnej i jednolitego lore świata?