Autor Wątek: Thorgal  (Przeczytany 668752 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bazyliszek

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3165 dnia: Pt, 21 Marzec 2025, 17:06:30 »
@UP
Nie czytałem. Kupiłem Shaigana - może być, ale szału nie było.

Offline Deepdelver

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3166 dnia: Pt, 21 Marzec 2025, 20:57:09 »
Kupiłem Shaigana - może być, ale szału nie było.
Z tak zawieszoną poprzeczką to nawet "Królestwo pod piaskiem" będzie ok.

Offline Bazyliszek

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3167 dnia: So, 22 Marzec 2025, 18:13:24 »
Ale co ty chcesz od Królestwa? Van Hamme miał pomysł, że są źli kosmici planujący podbić ludzkość. Dlaczego niby mieliby oni mieszkać tylko na jednej lodowej wysepce? Thorgal wychował się wśród wikingów, Slivia była bardziej na północ, Ogotai i Tanatloc w Ameryce Środkowej, a reszta trafiła pod Saharę. Dla mnie to miało sens. Tylko ich wyrżnięcie było za szybkie - to już Neokora miała dwa albumy na całkowitą zagładę a nie jeden.

Offline michał81

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3168 dnia: So, 22 Marzec 2025, 19:05:29 »
Proponuję przeczytać uważnie wątek, bo były już dyskusje dlaczego Królestwo pod piaskiem jest słabe, a Neokora fabularnie gryzie z tym co było w serii już powiedziane o przybyszach z gwiazd, zanim zacznie zachwalać się gówno, bo nie zmieni się to nagle w złoto.
Spoiler: PokażUkryj
nadal bedzie gównem


Shaigan to totalna pomyłka i splunięcie w twarz fanom. Fabularnie to co pozostawiono wcześniej jako spekulacje i domysły fanów po ukazaniu sie albumu okazało się wydmyszką i nieciekawym fabularnie gniotem.
« Ostatnia zmiana: So, 22 Marzec 2025, 19:10:01 wysłana przez michał81 »

Offline Bazyliszek

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3169 dnia: So, 22 Marzec 2025, 20:01:37 »
Ja nie mówię, że Neokora jest dobra, bo ci nowi scenarzyści po prostu chwytają się brzytwy, byle podtrzymać zainteresowanie serią. Bo IMHO Neokora powinna się odezwać już w 2 tomie, kiedy Thorgal był tam za pierwszym razem.

Opisy pierwszych dwóch tomów Sagi nie spodobały mi się i olałem je. Nie zamierzam tego nawet czytać, a co dopiero kupować. Ale Shaigan się zszedł akurat z tomami Kolekcji, podczas których się dzieje i to mnie zainteresowało. Przeczytałem, uważam, ze zakończenie jest zepsute, nie jestem zachęcony by poznawać kolejne tomy Sagi. Ot to był dla mnie taki wypełniacz w gorączce ponownego czytania głównej serii w nowym wydaniu.

Królestwo mi się spodobało. Taki mam już marny gust. Chociaż zgadzam się, że ta cała wyprawa po Klatce jest bezsensowna i robiona tylko dla kasy. Skoro Thorgal znowu, jak w Niewidzialnej Fortecy po iluś tam fuck upach stwierdza - A może jednak wracajmy do domu.
« Ostatnia zmiana: So, 22 Marzec 2025, 20:04:54 wysłana przez Bazyliszek »

Offline misiokles

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3170 dnia: So, 22 Marzec 2025, 20:16:01 »
Neokora wśród ludu potrafiącego siłą umysłu kształtować materię w ogóle nie powinna istnieć :)

Offline Deepdelver

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3171 dnia: So, 22 Marzec 2025, 21:38:33 »
Ale Shaigan się zszedł akurat z tomami Kolekcji, podczas których się dzieje i to mnie zainteresowało.

Czyli czytałeś albumy sadzone na osi czasu jedne po drugich i nie zainteresowało Cię np. to, że w Shaiganie zdradziecki kapitan Rollo ginie, a w chronologicznie kolejnym zeszycie cudownie ożywa i cieszy się zaufaniem Shaigana? :)

Akurat pierwszy tom Sagi jest znacznie lepszy niż wszystko co powstało po Wilczycy, a Wendigo też prezentuje się jako-tako. Dopiero Shaigan to nędza.

Offline Pestak

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3172 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 07:18:30 »
Akurat pierwszy tom Sagi jest znacznie lepszy niż wszystko co powstało po Wilczycy, a Wendigo też prezentuje się jako-tako. Dopiero Shaigan to nędza.

Akurat to już Twoja subiektywna ocena. Moja jest taka, że dużo lepsze od pierwszej Sagi są chociażby takie albumy po Wilczycy jak Niewidzialna Forteca czy Słoneczny Miecz. Gdybyś przesunął tą granicę do „wszystko co powstało po albumie „Kriss de Valnor” to byłbym w stanie się zgodzić.

Offline Deepdelver

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3173 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 10:24:48 »
Jak każda opinia. Albumy "Strażniczka kluczy" czy "Niewidzialna forteca" to dla mnie dość ordynarny recykling pomysłów i postaci, ale przynajmniej stanowią pewną próbę (moim zdaniem nieudaną) zmiksowania ich w celu osiągnięcia czegoś nowego. Z kolei "Słoneczny miecz'  to jeden ze słabszych albumów w ogóle, jego oryginalność jest taka drugiej Gwiazdy Śmierci - znowu znienacka Kriss, znowu Thorgal pozbawiony przytomności, znowu znienacka blaster itd...

Offline Bazyliszek

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3174 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 10:35:28 »
Ja będę bronił "Strażniczki Kluczy", bo to jest tom w którym wraca najlepsza postać ze świata Thorgala czyli Volsung z Nichor, który robi wiadomo co ze Strażniczką Kluczy. :) I choćby samo to zasługuje na osobny album. :) W ogóle jak już się rozpędzają, niech zrobią tom Sagi Thorgal właśnie o Volsungu.

Offline Deepdelver

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3175 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 11:45:01 »
Ja będę bronił "Strażniczki Kluczy", bo to jest tom w którym wraca najlepsza postać ze świata Thorgala czyli Volsung z Nichor, który robi wiadomo co ze Strażniczką Kluczy. :)

Postać to nie tylko wygląd. Co z tego, że Strażniczka wygląda jak Strażniczka skoro zachowuje się jak naiwna i kochliwa Shaniah? Co z tego, że Volsung wygląda jak Volsung, skoro zachowuje się jak Karshan?

Volsung podszedłby do swojego zadania sprytnie np. żyłby zgodnie z Aaricią, spłodziłby z nią dzieciaka, stopniowo doszedł do władzy, a potem wygnał ją z dziećmi z osady, żeby rodzina znienawidziła Thorgala. Albo inaczej - sprzymierzyłby się z wrogim klanem lub dokonywał czynów hańbiących (kradzieży, bluźnierstw, bezczeszczenia grobów itp.). W ten sposób sprowadziłby na Thorgala infamię. Przecież siłowo zdobywając władzę, zyskał niejako "na konto Thorgala" posłuch wśród Wikingów, wpisując go w linię gwałtownych wodzów typu Gandalf, Bjorn czy Jorund.

Volsung powinien działać sprytnie i cierpliwie, wywierać wpływ i napuszczać ludzi na siebie. W Strażniczce działa raczej bezrozumnie i na skróty.

A w ogóle ciekawym pomysłem (oczywiście z dzisiejszej perspektywy) byłoby powiązanie aktywności Volsunga z Shaiganem (skoro już nie chcieli naprawdę pobrudzić rąk świętoszkowatego Thorgala).

Offline Pestak

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3176 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 12:08:13 »
Ja będę bronił "Strażniczki Kluczy", bo to jest tom w którym wraca najlepsza postać ze świata Thorgala czyli Volsung z Nichor, który robi wiadomo co ze Strażniczką Kluczy. :) I choćby samo to zasługuje na osobny album. :) W ogóle jak już się rozpędzają, niech zrobią tom Sagi Thorgal właśnie o Volsungu.

Mógłby być ciekawy. Pod warunkiem, że byłaby to jakaś  opowieść z jego przeszłości traktująca o tym co sprawiło, że stał się takim s...... Gdyby natomiast miały by być to jego dalsze losy jako Ropucha to ja odpuszczam.

Offline Bazyliszek

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3177 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 12:49:22 »
No tak właśnie myślałem - przeszłość, przed turniejem w kraju Aaran. Każda strona to kolejna jego niegodziwość. Ewentualnie gdyby udało mu się wyrwać z niewoli i wrócić do własnej postaci. Ale to by trzeba dobrze napisać.

Offline JanJ

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3178 dnia: Pn, 24 Marzec 2025, 12:15:08 »
Jakiś czas temu w tym lub innym wątku prowadziliśmy dyskusję na temat spotkań Grzegorza Rosińskiego z czytelnikami i "wykorzystywania" artysty przez GK.

Jak widać GK nie ma monopolu na Rosińskiego. 5 kwietnia będzie można go spotkać w Sopocie w Księgarni Smak Słowa o godz. 18. Wstęp bezpłatny, ale obowiązują zapisy.

A tu jeszcze przykład z FB, jakie obrazy można kupić w galerii GK. Wrzucam to nie jako reklamę, tylko jako ciekawostkę, bo sam byłem mocno zdziwiony, że można coś takiego u niego kupić.

« Ostatnia zmiana: Pn, 24 Marzec 2025, 12:24:56 wysłana przez JanJ »

Offline Pestak

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #3179 dnia: Wt, 25 Marzec 2025, 06:50:14 »
Jak widać GK nie ma monopolu na Rosińskiego. 5 kwietnia będzie można go spotkać w Sopocie w Księgarni Smak Słowa o godz. 18. Wstęp bezpłatny, ale obowiązują zapisy.

Poprawka - 4 kwietnia.