Autor Wątek: Thorgal od Hachette (edycja 2024)  (Przeczytany 251680 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline GoNzO

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #885 dnia: Pn, 13 Kwiecień 2026, 01:26:53 »
widać, że majstrowali przy grafice:




AI majstrowało, kto by tak miecz zrobił?
https://comicgang.com - internetowy katalog komiksowy.

Offline misiokles

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #886 dnia: Pn, 13 Kwiecień 2026, 06:57:36 »
Przecież to fragment lustrzanego odbicia..

Offline Alexandrus888

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #887 dnia: Pn, 13 Kwiecień 2026, 07:44:36 »
A jak się przyjrzeć to i góra jest odbita ;D hocki klocki, aż szkoda, że bazyl wyciszony, bo jestem ciekaw jego tłumaczenia dlaczego to niezawodne Hachette taką maniane odwaliło!

GoNzO - to odbicie miecza w tafli wody, nie znasz się ;D

Offline starcek

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #888 dnia: Pn, 13 Kwiecień 2026, 18:24:59 »
Album miał się zapewne zwać Dziurawy drakkar, więc to odbicie w wodzie jest na miejscu.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Alois

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #889 dnia: Cz, 16 Kwiecień 2026, 23:46:15 »
Przynajmniej jest miecz. Egmont na jednej z okładek w kolekcji Rosy uciął całą łapę wraz z mieczem. Podkreślam  - na okładce a nie na nikogo nie interesującej graficzce.

Offline michał81

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #890 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 05:24:40 »
Przynajmniej jest miecz. Egmont na jednej z okładek w kolekcji Rosy uciął całą łapę wraz z mieczem. Podkreślam  - na okładce a nie na nikogo nie interesującej graficzce.
Tu wydawca jak widać ingerował sam w grafikę i to nieudolnie (miejmy nadziej że bez życia AI). To są dwie różne sytuacje.

Offline Alois

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #891 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 05:29:01 »
Jakie różne sytuacje? A w Egmoncie kto ingerował w okładkę? Kosmici?

Offline michał81

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #892 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 06:09:31 »
@radef tłumaczył na forum co się wydarzyło z okładką 10 tomu kolekcji Rosy, proponuje poszukać a nie szerzyć bazylizmy, tam nie było ingerencji wydawcy w okładkę jak sugerujesz, jest błąd ale nie z tego powodu

Offline Alois

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #893 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 06:16:02 »
Nie widziałem tego tłumaczenia @radefa, a nie wiem w jakim temacie go szukać, więc może tutaj pokrótce przypomnisz o co chodziło? Wtedy ocenię czy to różne sytuacje. Poza tym skąd wiesz że w przypadku Hachette zawinił wydawca? Na razie nie znamy chyba szczegółów.

Offline Pawelek

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #894 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 09:03:48 »
Taki sam efekt jest na puzzlach Cenegi z okładką Alinoe. Może to jakiś standardowy sposób na dopełnienie do formatu.
Na grafice widać lustrzane odbicie całości u dołu, u góry i po prawej stronie.
« Ostatnia zmiana: Pt, 17 Kwiecień 2026, 09:07:42 wysłana przez Pawelek »

Offline Castiglione

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #895 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 10:53:09 »
Nie widziałem tego tłumaczenia @radefa, a nie wiem w jakim temacie go szukać, więc może tutaj pokrótce przypomnisz o co chodziło? Wtedy ocenię czy to różne sytuacje. Poza tym skąd wiesz że w przypadku Hachette zawinił wydawca? Na razie nie znamy chyba szczegółów.
Chodziło o to, że w plikach miecz był na innej warstwie (bo miecz powinien nachodzić na tytuł, który też musi być edytowalny) i przez przypadek został usunięty. Nikt tam nie grzebał i nie próbował przerabiać rysunku Rosy, w dodatku tak nieudolnie jak Hachette przy tej grafice.


Może to jakiś standardowy sposób na dopełnienie do formatu.
Standardowy xD Tak, standardem jest, że niechlujnie dokleja się lustrzane odbicie miecza do grafiki ;D ;D
« Ostatnia zmiana: Pt, 17 Kwiecień 2026, 10:55:17 wysłana przez Castiglione »

Offline Alois

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #896 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 11:06:55 »
Okej, czyli może Egmont nie ingerował w grafikę , ale ewidentnie zawinił. A czy tutaj była jakaś ingerencja czy wina Hachetta to chyba trochę za szybko na osąd. Może taką już grafikę otrzymali.

Offline Pawelek

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #897 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 11:35:16 »
Standardowy xD Tak, standardem jest, że niechlujnie dokleja się lustrzane odbicie miecza do grafiki ;D ;D
Chwilkę poszukałem i trafiłem na technikę Mirrored Edge - czyli jakiś standard jest, czy odpowiedni do tej sytuacji to już każdy może sobie odpowiedzieć.

Offline Geekoholic

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #898 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 14:40:07 »
Te odbicia raczej nie są dziełem Hachette. Wyglądają one jak stworzone specjalnie na potrzebę przygotowania oklejki na twardą oprawę do książki bez naciągania na spady oryginalniej pracy Rosińskiego. Tę wersję najpewniej dostało Hachette, których grafik po prostu nie skumał zamysłu lub nie chciał ingerować w otrzymany plik.

Offline thecrow21

Odp: Thorgal od Hachette (edycja 2024)
« Odpowiedź #899 dnia: Pn, 27 Kwiecień 2026, 17:05:43 »
Ktoś się może orientuje jak wygląda reklamacja? Ostatnie tomy w opłakanym stanie, olałem to ale zebrało się tego już dużo i stwierdziłem że może by powalczyć.. Jak zgłaszać, czy można "hurtowo", czy mają starsze na wymianę, jak to ogólnie się odbywa przy prenumeracie, jaka jest procedura, ile się czeka? Z góry, dzięki..