Dzięki za zdjęcia grafik, bo to jedyna niewiadoma kolejnych tomów.
W dodatkach do Władcy Gór rozbawił mnie tekst, że recenzenci francuscy uznali motyw pętli czasowych, za zbyt skomplikowany i niezrozumiały. Heh - może w 1990 roku mieli za mało doświadczenia z tym tematem, ale przecież film "Powrót do Przyszłości" to rok 1985, więc jak ktoś chciał, to mógł zgłębiać temat. Ja się zgadzam z Rosińskim - to jest bardzo dobry tom i bardzo fajny motyw. Van Hamme był świetnym scenarzystą, lubię jego pomysły i humor.