Autor Wątek: Slaine  (Przeczytany 9128 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #15 dnia: Wt, 17 Wrzesień 2019, 19:59:51 »
ok z tego co widzę ten sam isbn mają dodruki z kolejnych lat. zdjęcia robiłem z wydania z 2010.
nie zmienia to faktu, ze jest to wydanie z babolem - być może po stronie 2000ad.

Offline parsom

Odp: Slaine
« Odpowiedź #16 dnia: Wt, 17 Wrzesień 2019, 20:18:33 »
czy ktoś mógłby skomentować jakość wydania "zabójcy czasu" ze studio lain? bliżej temu albumowi do "świtu wojownika" czy "zabójcy demonów"?

Jakość wydania w porządku, ale tłumaczenie/redakcja szwankowały - kiedyś wypisałem takie babole, ale było ich więcej (chociaż nie jakoś drastycznie więcej):
Strona 40: "Jednak zanim smok miał ją zjeść zdecydował się zająć najpierw wieśniakami"
Strona 41: "Każdy uważał krainę uroku (...) jako swoje..." Uważał jako?
Strona 57: "Drugi diluvial ruszył na nas, lecz wtedy Slaine wbił miecz pomiędzy elementy jego zbroi i go przekręcił". Kogo lub co przekręcił Slaine?
Strona 58: "Na uczelni nie czytałam tylko poezji". Czyli że co? Czytała wszystko poza poezją?
SZAFA
Rower, rower, ROWER!

Offline Piterrini

Odp: Slaine
« Odpowiedź #17 dnia: So, 21 Wrzesień 2019, 08:59:30 »
Strona 57: "Drugi diluvial ruszył na nas, lecz wtedy Slaine wbił miecz pomiędzy elementy jego zbroi i go przekręcił". Kogo lub co przekręcił Slaine?

Czy to aby nie jest kolokwializm od "(...) i go umrzył"  :P
Edycja: już widzę o co chodzi, że mógł też przekręcić miecz, co byłoby bardziej sensowne, a rzeczywiście nie wynika ze składni zdania.
« Ostatnia zmiana: So, 21 Wrzesień 2019, 10:01:41 wysłana przez Piterrini »

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #18 dnia: Wt, 15 Październik 2019, 17:12:21 »
2000ad zapowiedziało nowe wydanie slaine the horned god w 2020.
http://2000ad.com/post/5984

niestety oprócz formatu większego niż ostatnio dostaniemy sc i 208 str - tyle samo co w wydaniu z 2012.

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #19 dnia: Cz, 05 Marzec 2020, 21:52:14 »
w sklepie 2000ad pojawił się pre-order specjalnego wydania horned god limitowanego do 200 egzemplarzy:
https://shop.2000ad.com/catalogue/XB694

z wysyłką do polski - 43 EUR

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #20 dnia: Śr, 08 Kwiecień 2020, 16:24:01 »
nowe info odnośnie terminów premier albumów ze slainem:

Sláine: Web of Weird: print and digital – 10 December 2020

Sláine: The Horned God Collector’s Edition
Digital and webshop-exclusive edition – 28 May
Standard print edition postponed to 3 September 2020

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #21 dnia: Śr, 17 Czerwiec 2020, 20:01:43 »
odebrałem limitowane wydanie horned goda hc - powiem szczerze, że szału nie ma. papier to offset, kolory wyglądają dobrze ale nie są tak nasycone jak na kredzie. w komiksie nie ma żadnego wstępu, wyleciał komentarz pata millsa, jest kilka szkiców i okładki z wydań 2000ad - niestety zostawili logo, napisy itd.

jedyny plus to że format wydania pasuje do pozostałych wydań slaine.
jest to wydanie z jasnobrązową okładką.

na zdjęciach porównanie z wydaniem z 2012 roku - wg mnie dużo fajniejsze wydanie. obwoluta, "skórzana"okładka, żywe kolory. nowy wstęp millsa do tego wydania i komentarz na końcu. szkice zebrane na 3 stronach ale dokładnie te same co w najnowszym wydaniu.









Offline Rautha

Odp: Slaine
« Odpowiedź #22 dnia: Śr, 07 Kwiecień 2021, 16:44:45 »
Piszę w tym wątku, bo nie ma sensu zakładać nowego.
Odebrałam dzisiaj nowego Slaine'a, czyli "Kroniki Brutanii" od Studia Lain i co mnie zaskoczyło, to pomniejszony format w stosunku do poprzednich tomów serii. Ale to szczegół. Plansze są bez marginesów, więc i tak są większe od takiego np. "Zabójcy demonów". Nie podoba mi się na pewno łączenie stron 2 i 3.




Komiks na razie tylko przejrzałam i muszę powiedzieć, że od strony wizualnej wymiata. Czegoś równie pięknego dawno nie widziałam. Różne warianty okładek też dały mi do myślenia. O ile w przypadku tomu drugiego wybór był oczywisty, co do pierwszego nie mogłam się zdecydować. Poszłam więc na kompromis i kupiłam dwa warianty - regularną i okładkę limitowaną A. Najwyżej którąś w przyszłości sprzedam.

Online michał81

Odp: Slaine
« Odpowiedź #23 dnia: Śr, 07 Kwiecień 2021, 17:16:08 »
Odebrałam dzisiaj nowego Slaine'a, czyli "Kroniki Brutanii" od Studia Lain i co mnie zaskoczyło, to pomniejszony format w stosunku do poprzednich tomów serii.
To, że będzie inny format wiadomo było od zapowiedzi jak się tylko pojawiła. Studio Lain zachowało tu oryginalny format magazynowy w jakim Slain się ukazał. Podobnie było też z ABC ABC Warriors - Wojna Volgańska. Zresztą Arek chyba gdzieś potwierdzał, że nie chcieli, aby plansze były na całą stronę, bez marginesów.

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #24 dnia: Śr, 07 Kwiecień 2021, 21:28:34 »
to wysokie klejenie strony tytułowej niestety jest cechą charakterystyczna komiksów studio lain

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #25 dnia: Pn, 12 Kwiecień 2021, 09:44:07 »

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #26 dnia: So, 01 Maj 2021, 10:14:57 »
bardzo dobry thrillcast z dermotem powerem. mówi m.in. o tym jak malował slainea:
[/url]
ostrzegam ze trwa 1,5h.

Offline nayroth

Odp: Slaine
« Odpowiedź #27 dnia: Śr, 12 Maj 2021, 19:35:09 »
No więc, po 20 latach od premiery Rogatego Boga w Polsce postanowiłem wrócić do mitycznej Krainy Młodości (także swojej ;) Tym razem w nowym, lepszym, zbiorczym wydaniu ze Studia Lain. Kmiks stał długo na mojej półce, ale się wreszcie doczekał przeczytania do deski do deski.

Kilka rzeczy w trakcie lektury zazgrzytało.
Zacznając od końca i materiałów dodatkowych. Zabrakło w nich znanej mapki świata Tir nan Og oraz okładki trzeciego tomu. Zamiast tego dostaliśmy zdublowaną grafikę ze Slainem w pełnym rogatro-bożym ekwipunku (na początku i na końcu), powtórzoną okładkę zbiorczą albumu, reklamę tomu Świt wojownika i malowniczy pejzaż który wydrukowano aż 4 razy w komiksie - 2x jako wklejkę, raz jako finałowy kadr komiksu i raz jako stronę tutułową - ktoś w wydawnictwie chyba naprawde lubi tą grafikę ;) Czarne, toporne plansze roddzielające części też nie dodaja uroku albumowi. Okładka jaka jest każdy widzi - dla mnie ta pierwsza, błękitna byłaby najlepsza.
Skrótem, edytorsko Studio moze nie rozpieściło fanów Slaina tym wydaniem, ale też nie ma wtopy która by komiks jakoś dyskwalifikowała.

Z nowymi nazwami w stosunku do tumaczenia Egmontu to różnie, np.:
Mózgogryz zamiast Pożeracza mózgów mi osobiście pasuje. Podobna gra zgłoskami jak w oryginalnym Brainbiter. Crom Cruach jako Robal zamiast Czerwia już mniej, może przez to że wizualnie kojarzy mi się z czerwiami pustyni z Dune, a robal to trochę nijakie. Ojciec Slaine'a Roth "Brzuchotrząs (belly-shaker)  - tutaj nie wiem dlaczego nie dali po prostu Trzęsibrzuch, od swojsko brzmiącego pasibrzucha.. Albo Ukko jako "barbarzyński krasnal" zamiast "krasnal barbarzyńca" od Conana rzecz jasna.. [edit: barbarous dwarf, czyli poprawnie.]Większych baboli w korekcie nie uświadczyłem, chyba 1 raz tylko pomylone teksty w dymkach.

Z zabawniejszych błędów odnotowałem sobie kwestie Megrim do Niamh podczas uczty , strona 56:
- Why are you in such a bad skin Niamh? Doesn't marriage agree with you two?
- Czemu masz taką złą cerę Niamh? Małżeństwo ci nie służy?

Zamiast "złego nastroju" , "pochmurnej miny", czy nawet "bycia nie w sosie"... tłumacz przypisał niamh "złą cerę" ... Niamh - najpiekniejszej kobiecie w sadze, której imię znaczy Niebo, no po prostu LOL ;D Niamh-zła cera..  ::)
« Ostatnia zmiana: Śr, 12 Maj 2021, 19:46:39 wysłana przez nayroth »

Online freshmaker

Odp: Slaine
« Odpowiedź #28 dnia: Śr, 12 Maj 2021, 21:10:50 »
no właśnie - wydania slainea studia lain to skandal. dobiło mnie zupełnie lustrzane odbicie okładki fabryego w zabójcy demonów. gwałcą moje ulubione komiksy.

Offline Komediant

Odp: Slaine
« Odpowiedź #29 dnia: Śr, 12 Maj 2021, 23:16:58 »
No więc, po 20 latach od premiery Rogatego Boga w Polsce postanowiłem wrócić do mitycznej Krainy Młodości (także swojej ;) Tym razem w nowym, lepszym, zbiorczym wydaniu ze Studia Lain.
(...) Okładka jaka jest każdy widzi - dla mnie ta pierwsza, błękitna byłaby najlepsza.

U mnie wydanie SL ciągle czeka na lekturę, ale wybór okładki faktycznie fatalny, ta z niebieskim tłem to zdecydowanie najlepsza opcja. Pewnie pojawi się w kolejnym wydaniu.