Egmont zapowiedział nowe wydanie Gwiazdy pustyni - w pierwszym integralu dwa tomy Desberga i Mariniego stanowiące zamkniętą pierwotną historię. Desberg następnie wrócił do tej serii po 20 latach i powstały dwa kolejne tomy już z innym rysownikiem (te pewnie będą wydane w drugim integralu - ja odpuszczam ze względu na brak miejsca na półkach). Okładka zapowiedzianego integrala to okładka pierwszego tomu z 2016 kiedy wyszła reedycja serii. Poniżej wrzucam również okładkę do drugiego tomu z tej reedycji. Mam nadzieję, że dostaniemy ją w środku.

Swoją drogą ciekawe, że nasz integral ma liczyć aż 128 str. Francuskie integrale, w tym "L’Étoile du Désert – Intégrale complète" z 2010 liczyły max 120 stron, w tym 12 stron dodatków. Czyżby Egmont dorzucił coś od siebie (poza reklamami)? Poniżej okładki integrali.

PS. Nadal nie wiem po cholerę wydali te Orły Rzymu jak na kontynuację trzeba będzie poczekać do 2026. Mogli puścić wcześniej inne serie Mariniego.
PPS. To już moje narzekanie, ale mogli jednak wydać te Skorpiony po 3 w każdym integralu, a tak mamy 3-3-4-2.