Autor Wątek: Lucky Luke  (Przeczytany 41550 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dracos

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #120 dnia: Śr, 04 Grudzień 2024, 11:45:20 »
O Choco-Boys, to nawet nie słyszałem.

Z choco-boys był na festiwalu slajd o ile mnie pamięć nie myli.

Offline Kadet

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #121 dnia: Śr, 04 Grudzień 2024, 11:50:32 »
Mam nadzieję, że to był tylko taki przykładowy slajd. Recenzja, którą czytałem, nie nastraja mnie zachęcająco do tego akurat albumu - raczej nie obraziłbym się, gdyby Egmont postawił na inne historie.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Spiff

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #122 dnia: Wt, 11 Luty 2025, 20:18:03 »


"I'm a poor lonesome cowboy, and a long way from home..."

Właśnie robię powtórkę wszystkich przygód LL i zauważyłem, że piosenka którą LL śpiewa na ostatnim kadrze jest w czterech wersjach. 
Dziwne, że wcześniej tego nie zauważyłem, a czytam LL ponad 30 lat. :D

Różnica w tekście jest nieznaczna, ale jednak jest! :
- and a long way from home...
- and a long ways from home…
- and a long, long way from home…
- and a long, long ways from home…











Jeśli dobrze policzyłem, to wychodzi na to, że w serii głównej LL śpiewa tę piosenkę 89 razy.
W spoilerze fotki wszystkich osiemdziesięciu dziewięciu kadrów:
Spoiler: PokażUkryj
[ żartowałem ]


Gdyby ktoś chciał zgłębić temat:
https://www.pipelinecomics.com/lucky-luke-poor-lonesome-cowboy/










...
 Koniec części pierwszej.
 w części drugiej odpowiem na pytanie : ile razy Daltonowie uciekali z więzienia.



« Ostatnia zmiana: Wt, 11 Luty 2025, 20:28:25 wysłana przez Spiff »
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline Castiglione

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #123 dnia: Śr, 12 Luty 2025, 08:30:56 »
Właśnie robię powtórkę wszystkich przygód LL i zauważyłem, że piosenka którą LL śpiewa na ostatnim kadrze jest w czterech wersjach. 
Dziwne, że wcześniej tego nie zauważyłem, a czytam LL ponad 30 lat. :D

Różnica w tekście jest nieznaczna, ale jednak jest! :
- and a long way from home...
- and a long ways from home…
- and a long, long way from home…
- and a long, long ways from home…
W kadrach, które wrzuciłeś, jest jeszcze wersja bez "a" przed "long" ;)

Offline Cringer

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #124 dnia: Nd, 16 Luty 2025, 10:51:32 »
Z ciekawości poszukałem na youtubie jak brzmi ta piosenka. Znalazłem fajną wersję z Red Dead Redemption 2

Offline Dracos

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #125 dnia: Nd, 16 Luty 2025, 11:52:21 »
W kadrach, które wrzuciłeś, jest jeszcze wersja bez "a" przed "long" ;)

W tych 3 początkowych tylko na brak "a" zwróciłem uwagę natomiast na wielokropki chyba muszę być ślepy bo w ogóle ich nie rejestruję.

Offline roble

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #126 dnia: Śr, 19 Luty 2025, 20:56:03 »
Narobiliście mi smaka na LL,
to kiedy będą te integrale bo bym poczytał sobie w końcu te nieznane mi historie.. :)

Offline tomsawyer

  • Wiadomości: 412
  • Polubień: 414
  • Żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę.
    • Zobacz profil
    • Rush Hemispheres
Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #127 dnia: Pt, 21 Luty 2025, 20:07:24 »
Raz już były . Niestety bez lupy w zestawie.
Też bym chętnie poczytał.
"Nie od razu Rzym zbudowano, oczywiście, z tamtą robotą nie miałem nic wspólnego."

Online maxim1987

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #128 dnia: So, 22 Luty 2025, 11:51:27 »
czy w przypadku LL kolejność czytania tomów ma znaczenie? czy można czytać w dowolnej kolejności?

Offline Death

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #129 dnia: So, 22 Luty 2025, 13:01:51 »
W dowolnej.

Offline Kadet

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #130 dnia: So, 22 Luty 2025, 15:58:17 »
Przy czym oczywiście najlepiej zacząć od albumów ze scenariuszem Goscinnego: 9 i 11-46. W tym obszarze faktycznie kolejność czytania nie ma zbyt większego znaczenia ;)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Death

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #131 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 10:01:08 »
Jak w ogóle wam się widzą te tomy stworzone solo przez Morrisa? Przyznam szczerze, że choć kupiłem wszystkie, to jeszcze ich nie czytałem (Goscinnego czytałem całego). Te pierwsze wyglądają jak najstarsze filmy z Myszką Miki, czyli Parowiec Willie i inne.
Potem, tak jak napisałeś, dziewiąty jest ze scenariuszem Goscinnego, dziesiąty znowu Morrisa i od jedenastego już kilkadziesiąt albumów stworzyli razem, czyli to ten tak zwany złoty okres serii. Trzeba się kiedyś zabrać za 1-8 i 10. Dziewiąty czytałem w tym pomarańczowym integralu kilkanaście lat temu, ale pozostałe z pierwszej dychy nie. Te późniejsze tomy, na przykład siódmy, ósmy i dziesiąty to już ten Luke jakiego znamy? A może od pierwszego jest fajnie? Kiedyś się zabiorę .
« Ostatnia zmiana: Nd, 23 Luty 2025, 10:03:13 wysłana przez Death »

Offline Cringer

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #132 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 10:36:49 »
@Death
Jest znośnie. Ale bardziej jako ciekawostka jak to się wygląd postaci zmienia i jak kształtowane są pewne charakterystyczne cechy Luka. I na początku koń nie gada. Jolly Jumper jest zwykłym koniem. To było dziwne podczasz czytania. Jakby jedna z postaciami cofnęła się w rozwoju.

Online radef

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #133 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 10:38:41 »
Czytałem 10, 6-8 nadal nie przeczytałem w całości, coś tam przeglądałem, ale w skrócie - nie tworzyłbym aż tak wyraźnej cenzury pomiędzy Morrisem a Morrisem/Goscinnym.
Oczywiście pierwsze historie o Luckym Luke'u bardzo przypominają chociażby najwcześniejsze dzieła Papcia Chmiela. Ale już te końcowe albumy pisane samodzielnie prze Morrisa, nie prezentują się jakoś dużo gorzej niż pierwsze albumy pisane przez Goscinny'ego. A pomiędzy początkiem Goscinny'ego, a zmianą wydawcy z Dupuis na Dargaud ("Dyliżans" i inne albumy, od których w Polsce zaczęto wydawanie LL) też jest ogromna różnica.
Ja osobiście radziłbym zacząć od jakiegoś albumu z numerem "kilkanaście", chyba że ktoś chce od razu wskoczyć na najwyższy poziom LL, to wówczas można zacząć w okolicach 30-35.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Death

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #134 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 10:44:33 »
Jak od 30? :) Już nie przesadzajmy. Goscinny praktycznie od początku wjeżdża na wysoki poziom, a Missisipi (16), W cieniu wież wiertniczych (18), czy Dwudziesty pułk kawalerii (27) i nie tylko one, to jedne z najlepszych tomów. To tak jakby napisać, że Thorgal jest fajny dopiero od Qa i pominąć Alinoe czy Łuczników. :)