Autor Wątek: Lucky Luke  (Przeczytany 41565 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leyek

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #105 dnia: Pt, 26 Kwiecień 2024, 20:57:52 »
A co tam robi traktor??  :o https://www.lidl.pl/p/playtive-clippys-zestaw-figurek-s-bibi-i-tina-lucky-luke/p100368289

Bo to są różne zestawy. Nie tylko LL. Grupują je po cenie, a nie po temacie ;)

Offline Deg

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #106 dnia: Pt, 26 Kwiecień 2024, 21:16:25 »
Fakt, nie zwróciłem uwagi, że tam są warianty  :)
This is my truth, tell me yours.

Offline Bazyliszek

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #107 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 13:37:32 »
Ehhh. Jakość druku w "Śpiewającym drucie" jest taka sobie. Kolory są wyblakłe i wyglądają na stare. Plus przebarwienia i farbowanie. Wydawnictwo zdecydowanie mogłoby posiedzieć nad materiałami, żeby ten komiks wyglądał jak drukowany w 2024 roku a nie jak sprzed 30 lat.

Offline radef

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #108 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 14:34:21 »
Wydawnictwo nie może nic zmieniać w materiałach, które otrzymało od licencjodawcy. Po prostu ten komiks był oryginalnie pokolorowany na dość pastelowe kolory i przez to wygląda jak wygląda. I póki oryginalny wydawca nie przeprowadzi sam jakiejś restauracji, to "Śpiewający drut" będzie wyglądał tak samo w każdej edycji na świecie. Oczywiście z małym zastrzeżeniem, że w różnych krajach stosuje się różne rodzaje papieru, które w różny w sposób oddają czerń i kolory.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Bazyliszek

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #109 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 14:37:10 »
No ale chyba mogłoby nie być chociaż przefarbowań czy kresek brudzących kadry? To już jest kwestia druku, a nie starych kolorów. Chyba że tak też wygląda francuskie wydanie, ale to by świadczyło, że wszyscy robią jak dla obcego.

Offline radef

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #110 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 14:44:16 »
Przefarbowania - jeśli w tym kontekście myślisz o tym, że są to ręcznie kolorowane komiksy i przez to są lekkie przesunięcia w paru miejscach, to tak, Egmont nie może edytować w te plansze i przesuwać tego typu błędów
Kreski brudzące kadry - proszę o przykład, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Bazyliszek

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #111 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 15:37:32 »
Żółte ślady za Lucky Luke'iem na stronie 8. Na tej samej stronie niżej wokół postaci Gamble'a i Luke'a są takie szarości, które wyglądają jak rozmazany bród. Stronę dalej jest podobnie. Albo kolor magenty plamiący żółć pustyni na stronie 18. Itp. itd. Słabo wyglądający komiks.




Offline radef

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #112 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 16:02:25 »
To po kolei.
W 1. kadrze mamy po prostu do czynienia z jakąś plamką, która powstała na oryginalnych materiałach z tego albumu. Trudno mi powiedzieć, czy to już było w pierwszym wydaniu, czy powstało gdzieś pomiędzy, ale w brytyjskim wydaniu sprzed kilkunastu lat (i to nie Egmontu, lecz Cinebook) jest dokładnie tak samo.
Natomiast te zabrudzenia z 2. i 3. kadru to żadne zabrudzenia, tylko właśnie uroki ręczne kolorowania. Prawdopodobnie po to, by przyciemnić kolor, koloryści stosowali jakiś ołówek lub ciemniejszą farbkę, i przez to wyszedł trochę taki efekt, że jeden kolor przeplata się przez drugi. Urok komiksów tamtego czasu. W wydaniu brytyjskim oczywiście jest identycznie.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Pinto

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #113 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 17:34:22 »
Ehhh. Jakość druku w "Śpiewającym drucie" jest taka sobie. Kolory są wyblakłe i wyglądają na stare. Plus przebarwienia i farbowanie. Wydawnictwo zdecydowanie mogłoby posiedzieć nad materiałami, żeby ten komiks wyglądał jak drukowany w 2024 roku a nie jak sprzed 30 lat.
Jeśli twierdzisz, że współczesne, sterylne, komputerowe i przesycone kolorowanie jest lepsze, to jesteś dla mnie zwykłym komiksowym szkodnikiem. I oby głos takich jak Ty nie był brany pod uwagę.

Offline Kadet

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #114 dnia: Pn, 02 Grudzień 2024, 23:06:04 »
W zeszłym miesiącu pojawił się nowy album "Lucky Luke'a":



https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-Les-aventures-de-Tome-11-Un-cow-boy-sous-pression-507111.html

Dosłownie tłumaczony tytuł to "Kowboj pod presją".

Bardzo zgrubne tłumaczenie opisu fabuły z francuskiego przy wsparciu Google Tłumacza:

"W Nowym Monachium, małej osadzie w Dakocie założonej przez niemieckich osadników, nastroje są ponure. Co jest tego przyczyną? Niedobór piwa wywołany przez strajk generalny, który sparaliżował wszystkie browary w kraju! Wezwany na pomoc Lucky Luke będzie więc musiał się udać do Milwaukee, amerykańskiej stolicy złocistego trunku, by załagodzić spór między marksistowskimi związkowcami a baronami przemysłowymi. I tak jakby walka klas to było dla naszego samotnego kowboja za mało, do gry chcą włączyć się również Daltonowie..."

Ogólnie mamy więc trzy niewydane najnowsze komiksy z Lukiem, "Un cow-boy dans le coton" ("Kowboj w bawełnie"), "L'arche de Rantanplan" ("Arka Bzika") i teraz " Un cow-boy sous pression". Biorąc pod uwagę, jak niewiele zostało do opublikowania z serii, wkrótce powinny się chyba ukazać. Mam tylko nadzieję, że nie jadą w nich za bardzo po bandzie. Achde i jego współpracownicy umieszczają w komiksach chyba więcej odniesień do współczesności niż Goscinny i Morris i czasami chyba zbliżają się do krawędzi, od której Goscinny trzymał się z dala...
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline nori

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #115 dnia: Wt, 03 Grudzień 2024, 21:28:52 »
Co do niewydanych albumów, wg niektórych rozpisek, są jeszcze dwa albumy, które u nas się nie ukazały i nie ma ich w spisie albumów: Kid Lucky i Oklahoma Jim. Jest ku temu jakiś powód? Czemu te albumy zostały pominięte?

Offline Kadet

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #116 dnia: Wt, 03 Grudzień 2024, 21:53:49 »
Musiałbym to bliżej zbadać, kiedyś trochę szperałem w sieci - to było jakieś pierwsze podejście do serii "Kid Lucky", ale coś tam się pokomplikowało, jakieś były niejasności z tym, kto to naprawdę rysował, i może przez to seria zeszła w ciszy na drugi plan, a licencjodawcy wolą oferować "standardowego" "Kid Lucky'ego".

EDIT: O, takie coś jest w Wikipedii:

Cytuj
A second spin-off series called Kid Lucky was created in 1995, aimed at attracting a younger readership. This starred Luke as a little boy, a format that had been very popular with Spirou. Two albums starring this version of the character were released as part of the main series: Kid Lucky and Oklahoma Jim. These were credited to veteran writer Jean Léturgie and unknown artist Pearce, who was later revealed to be a joint pen name for Yann Lepennetier and Didier Conrad. The series was scrapped due to poor sales and the two albums removed from the official list of Lucky Luke albums.

Najwyraźniej przedstawione w tej serii wydarzenia były sprzeczne z fabułą "Kida Lucky'ego" Achde (i chyba trochę też z główną serią, bo wg niej Luke poznał Daltonów dopiero w "Kuzynach Daltonów").
« Ostatnia zmiana: Wt, 03 Grudzień 2024, 22:09:43 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Midar

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #117 dnia: Wt, 03 Grudzień 2024, 23:57:39 »
Co do niewydanych albumów, wg niektórych rozpisek, są jeszcze dwa albumy, które u nas się nie ukazały i nie ma ich w spisie albumów: Kid Lucky i Oklahoma Jim. Jest ku temu jakiś powód? Czemu te albumy zostały pominięte?
Oba te albumy wyszły w ramach sześciu albumów specjalnych, z których Egmont wydał już trzy: Wanted Lucky Luke, Człowiek, który zabił Lucky Luke’a i Lucky Luke na siodełku. Albumy specjalne Egmont wydaje w sporych odstępach i nie według kolejności ukazywania się, do tego w twardych oprawach. Myślę, że pozostałe trzy albumy też w końcu wyjdą. Myślę, że następny będzie: Jolly Jumper już nie odpowiada.
« Ostatnia zmiana: Śr, 04 Grudzień 2024, 00:02:16 wysłana przez Midar »

Offline Kadet

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #118 dnia: Śr, 04 Grudzień 2024, 00:04:56 »
Nie jestem pewien... Sześć wydanych do tej pory albumów specjalnych to:

    1. L'Homme qui tua Lucky Luke (Człowiek, który zabił Lucky Luke'a)
    2. Jolly Jumper ne répond plus
    3. Wanted Lucky Luke (Wanted Lucky Luke)
    4. Lucky Luke se recycle (Lucky Luke na siodełku)
    5. Choco-boys
    6. Les Indomptés

"Kid Lucky" i "Oklahoma Jim" raczej się do tej serii nie zaliczają...
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Midar

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #119 dnia: Śr, 04 Grudzień 2024, 00:11:23 »
O Choco-Boys, to nawet nie słyszałem. Zaciekawiłeś mnie, ale wg Twojej listy wciąż uważam, że ukaże się najpierw Jolly Jumper ne répond plus. Słyszałem kiedyś, że Oklahoma Jim też się ukaże.