Autor Wątek: Lucky Luke  (Przeczytany 41579 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #165 dnia: Nd, 27 Lipiec 2025, 15:01:17 »
Żeby tutaj tak nie dowalać mojej mamie, że taka zła, bo nie kupiła mi Asteriksa z wielbłądem, to napiszę, że to ona wypożyczyła mi pierwszy komiks. Mam 7 lat, wrzesień, pierwsza klasa, idziemy z kumplem po szkole (tak, w tamtych czasach 7-latki normalnie chodziły do domu ze szkoły, rorat, czy majowego, nie to co teraz te tato, przyjedź po mnie, bo to aż kilometr 14-letnie pizdeusze w rurkach) na Coca - Colę w tej klasycznej butelce, bo akurat mieliśmy więcej kasy (zazwyczaj kończyło się na tańszej oranżadzie), przechodzę przez drogę w stronę sklepu, patrzę w prawo, a tam jedzie moja mama na rowerze. I mówi, że zapisała mnie do biblioteki. I wyciąga z siatki rasistowskie Czarne Smerfy. Pamiętam to jak dziś. Kumpel miał na szyi powieszoną żółtą oczojebną sznurówkę z kluczem, bo ojciec pracował na kopalni, a matka była nauczycielką matematyki w liceum i kończyliśmy wcześniej od niej. Czasy samodzielności.
I najlepsze: niedługo potem mama kupiła mi w mieście w księgarni Arię: Rycerzy Aquariusa, ale nie zauważyła, że z tyłu, na samym końcu komiksu Aria pokazuje cycuszki na łódce. Szaleństwo. Czytałem ze pięćdziesiąt razy. Jeszcze Wam kiedyś opowiem jak mój kumpel z kluczem na sznurówce przestał interesować się komiksami i dlaczego nie ma go tu z nami na forum. Dokładnie pamiętam tamten dzień. A zielonego Lucky Luke'a czytałem właśnie od niego, swój egzemplarz kupiłem dopiero pod namiotem nad morzem, kiedy już byłem na studiach. I oni tam mieli nówki, jakby prosto z drukarni. Nic dziwnego, że wydali tylko jeden tom, skoro zrobili tak ogromny nakład.
« Ostatnia zmiana: Nd, 27 Lipiec 2025, 15:03:07 wysłana przez Death »

Offline Bazyliszek

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #166 dnia: Nd, 27 Lipiec 2025, 16:17:22 »
Co nie przeszkodziło ci w napisaniu kilkunastu postów o tym, jak to Egmont za wolno wydaje tę serię ::)

Poczekam 15 lat aż wreszcie kupią kolejny raz licencję i wydadzą to na twardo z dodatkami. Tak jak powinno być od początku.


Offline kosmoski

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #167 dnia: Nd, 27 Lipiec 2025, 17:30:58 »
...(62 miękkie białe i 2 te czarne w HC, a na drugiej 21 nieprzeczytanych (20 białych miękkich i 1 Mawila w HC)...

przeczytaj koniecznie tego Mawila, bo to czyste złoto ;)

Offline starcek

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #168 dnia: Wt, 29 Lipiec 2025, 07:44:45 »
Te inne które ja wszędzie widziałem to: Fix & Foxi .
W RFN to był w tamtych czasach hit.
Miałem nawet jakiś zeszyt.


W zbiorczakach Fix&Foxi drukowali Sprycjana i Fantazjusza, któremu jakoś wciąż nie po drodze do nas.

Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Kadet

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #169 dnia: Śr, 13 Sierpień 2025, 21:44:42 »
Żeby trochę wyleczyć te kompleksy co do Niemców, to powiem, że nie tylko oni mają strasznie dziwaczną, niechronologiczną kolejność albumów w serii (niektóre numery przez zawirowania licencyjne nawet nie istnieją), ale także chyba ostatnio uderzył tam ruch antynikotynowy - na wszystkich okładkach nowszych wydań pousuwali Luke'owi papierosy :)

Polska:



Niemcy:



https://www.egmont-shop.de/lucky-luke-nr-40-daisy-town/

Mam niemal wszystkie albumy LL, jakie wyszły w Polsce (brakuje mi najnowszego i - dla celów kolekcjonerskich - paru starszych wydań Egmontu jeszcze sprzed ery tych małych integrali), ale jeśli chodzi o zapowiedzianych "Choco-Boys", to spasuję. Czytałem opinie i recenzje na bedetheque i wychodzi, że dialogi będą często gęsto przeplatane mniej lub bardziej wyraźnymi dwuznacznościami seksualnymi, a ich przykłady w moim odczuciu zahaczały o obleśność... Takie "seksualizowanie" komiksu dla czytelników w każdym wieku to raczej nie moja bajka, więc podziękuję - to nie są skojarzenia, jakie chcę później mieć przy lekturze komiksów z Lukiem  8) Dobrze przynajmniej, że wyraźnie oznaczyli na okładce, że to wersja dla dorosłych, bo kupiłaby jakaś mama dziecku i afera w społecznościowych gotowa :)

Do wydania poza "Kowbojem pod ciśnieniem" został w zasadzie tylko spin-off z Bzikiem i 2 albumy pierwszej wersji "Kida Lucky'ego", ale z tymi ostatnimi może być chyba jakiś problem licencyjny, bo wycofali je z serii. No i oczywiście jest jeszcze parę albumów tej serii w hołdzie dla Morrisa - mam nadzieję, że po "Choco-boys" pójdziemy też z pozostałymi. Zostały nam jeszcze:

"Jolly Jumper ne répond plus" Bouzarda: https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-2-Jolly-Jumper-ne-repond-plus-294945.html

"Les Indomptés" Blutcha: https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-6-Les-Indomptes-478455.html

i właśnie niedawno zapowiedziano nowy na październik: "Dakota 1880" Appolla i Brünona, znanych u nas z "T'Zée".

https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-7-Dakota-1880-526100.html



Tytuł to chyba aluzja do francuskiej nazwy pierwszej przygody Luke'a, " Arizona 1880".
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline amsterdream

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #170 dnia: Śr, 13 Sierpień 2025, 22:01:33 »
Dziwię się ze spadkobiercy pozwalają na takie rozwadnianie marki.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Midar

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #171 dnia: Śr, 13 Sierpień 2025, 22:55:37 »
Trudno to nazwać rozwadnianiem, bo takich dodatkowych albumów jest niewiele, do tego taki „Wanted Lucky Luke!” oraz „Człowiek, który zabił Lucky Luke'a”, to jedne z najlepszych komiksów o LL. Bardzo, bardzo fajny jest też „Lucky Luke na siodełku” Mawil’a.
« Ostatnia zmiana: Śr, 13 Sierpień 2025, 23:22:55 wysłana przez Midar »

Offline JanJ

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #172 dnia: Śr, 13 Sierpień 2025, 23:59:38 »
Oj tak, LL w wersji Tylera Crossa biorę w ciemno.

I niech sobie Luke kopci, smoli i kurzy ile wlezie, jak przystało na ciężko pracującego cowboya  :)
« Ostatnia zmiana: Cz, 14 Sierpień 2025, 00:04:32 wysłana przez JanJ »

Offline Dracos

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #173 dnia: Cz, 14 Sierpień 2025, 07:51:35 »
Mnie dziwi że właściciele praw pozwalają na takie ingerencje w grafikę które kastrują (tylko?) okładki.

Offline radef

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #174 dnia: Cz, 14 Sierpień 2025, 09:23:12 »
To akurat jest zbieżne z wolą Morrisa, u którego Lucky w pewnym momencie przestał palić i też sam Morris przygotował nową wersję tylnej okładki bez papierosa, która jest używana od pewnego czasu.
Taka wersja pojawiała się do początku lat 90.

Potem przez chwilę była wersja z dwoma pistoletami, a już premierowe wydania późniejszych albumów Morrisa miały wcześniejszą wersję, ale bez papierosa
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Death

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #175 dnia: Cz, 14 Sierpień 2025, 10:04:50 »
A pamiętacie czy był jakiś konkretny album, w którym Luke powiedział, że od dzisiaj przestaje palić? Jakaś taka scena?

Offline Tymon Nadany

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #176 dnia: Cz, 14 Sierpień 2025, 10:27:27 »
W serialu animowanym z lat 80 Luke zamiast szluga miał źdźbło i potem przeszło to na komiksy.

Offline tomsawyer

  • Wiadomości: 412
  • Polubień: 414
  • Żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę.
    • Zobacz profil
    • Rush Hemispheres
Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #177 dnia: Cz, 14 Sierpień 2025, 14:09:02 »
Jak doczekam integrali, to ciekawe co jeszcze ugrzecznią.
"Nie od razu Rzym zbudowano, oczywiście, z tamtą robotą nie miałem nic wspólnego."

Offline Kadet

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #178 dnia: Cz, 14 Sierpień 2025, 23:51:33 »
To akurat jest zbieżne z wolą Morrisa, u którego Lucky w pewnym momencie przestał palić i też sam Morris przygotował nową wersję tylnej okładki bez papierosa, która jest używana od pewnego czasu.

Moim zdaniem byłoby zbieżne, gdyby sam pozmieniał te okładki. A skoro ich nie ruszył, to powinny zostać... od "poprawiania" okładek coraz bliżej do wymazania papierosów ze środka. Poza tym na przykład właśnie taka okładka "Daisy Town" strasznie traci na usunięciu dymu.

A pamiętacie czy był jakiś konkretny album, w którym Luke powiedział, że od dzisiaj przestaje palić? Jakaś taka scena?

W oryginalnej serii nie, przestał palić "między albumami" - chyba przed "Fingersem". Ale taka scena jest w "Człowieku, który zabił Lucky Luke'a" - jest tam bardzo ciekawa motywacja tej decyzji Luke'a, polecam! :)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Odp: Lucky Luke
« Odpowiedź #179 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 12:45:58 »
Do wydania poza "Kowbojem pod ciśnieniem" został w zasadzie tylko spin-off z Bzikiem i 2 albumy pierwszej wersji "Kida Lucky'ego", ale z tymi ostatnimi może być chyba jakiś problem licencyjny, bo wycofali je z serii.

A jednak. Całkiem miłe zaskoczenie, według mnie są dużo lepsze, niż nowe Kid Lucky.

Ktoś może wie, czy będą dodruki? Trochę głupio zostać bez jednego...