Autor Wątek: LEO  (Przeczytany 11409 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sad_drone

Odp: LEO
« Odpowiedź #15 dnia: Pn, 27 Wrzesień 2021, 23:34:56 »
@Liarus Aldebaran - betelgeza - antares to jest jeden cykl chronologiczny, także jak najbardziej od aldebarana możesz zacząć. Oprócz tego na rynku polskim jest jeszcze seria kenia - nanibia, również warta uwagi aczkolwiek poziom niżej. I jeszcze seria centaurus ale to kompletna padaka moim zdaniem, odradzam jej czytanie.
If I Had More Time, I Would Have Written a Shorter Letter.

Offline keram2

Odp: LEO
« Odpowiedź #16 dnia: So, 22 Styczeń 2022, 09:21:31 »

We Francji wyszedł właśnie pierwszy tom Neptuna, to już szósty cykl ze Światów Aldebarana.
My w Polsce poznaliśmy na razie trzy cykle, ale w Łodzi TK zapowiadał premiery na ten rok.

www.bedetheque.com/serie-77791-BD-Neptune-Leo.html

Offline keram2

Odp: LEO
« Odpowiedź #17 dnia: Cz, 08 Grudzień 2022, 19:02:41 »

We wrześniu wyszedł we Francji drugi tom Neptuna, co ciekawe był to tom ostatni.
To niezwykłe, bo z reguły cykle Światów Aldebarana mają 5-6 tomów, a tu proszę tylko dwa.
Może dzięki temu Egmont wyda go szybko po polsku.

Offline TheRzezbiarz

Odp: LEO
« Odpowiedź #18 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 16:50:56 »
Amazonia już zakończona. Wyszedł pierwszy tom Szkocji. Wyda Egmont Amazonię?

Offline Archelon

Odp: LEO
« Odpowiedź #19 dnia: Pt, 08 Wrzesień 2023, 23:47:05 »
LEO nie próżnuje. Kolejny cykl ze Światów Aldebarana. Tom pierwszy Bellatrix we Francji od 22.09.2023.
https://www.bedetheque.com/BD-Bellatrix-Tome-1-Episode-1-478666.html

Ciekawe czy Egmont będzie zainteresowany Neptunem i Bellatrix?

Offline Dracos

Odp: LEO
« Odpowiedź #20 dnia: So, 09 Wrzesień 2023, 11:56:36 »
Światy Aldebarana raczej pewniak że pociągną, ale te kolejne części Kenii i Namibii to już znak zapytania imo, mimo że zdaje się przy prezentowaniu katalogu TK mówił że wydadzą. Bardzo dużo czasu upłynęło od poprzedniego tomu.

Offline herman

Odp: LEO
« Odpowiedź #21 dnia: Wt, 12 Wrzesień 2023, 04:00:56 »
Trzymam kciuki jak mało za co, bo Szkocja wygląda super- LEOrobi już tylko scenariusz, a albym utrzymany w fajnej, klasycznej kresce.

Offline amsterdream

Odp: LEO
« Odpowiedź #22 dnia: Śr, 25 Październik 2023, 23:59:02 »
Wie ktoś czy Timof ma w planach drugi cykl Centaurusa - Europa? Jak zaczęli to wypadałoby skończyć. Co ciekawe seria zamknęła się w zaledwie dwóch tomach. Leo jak wcześniej wypuszczał same 5-6 tomowe cykle, tak teraz wszystko kończy w dwóch, maksymalnie trzech tomach.

Egmont też mógłby trochę podgonić bo Amazonia (5 tomów, cykl Kenia) zakończona już w 2020. Szkocja (2 tomy) zakończona w tym roku. A ze światów Aldebarana wychodzą aktualnie dwie serie - Neptune (na razie 2 tomy) i  Bellatrix (1 tom). Pojawiła się też nowa seria, niezwiązana z żadnym cyklem - Demain.



No i jak już jesteśmy przy LEO to dziwię się, że do tej porty nikt nie wydał Trenta, biorąc pod uwagę jak bardzo są u nas popularne westerny.

Czas nas zmienił, chłopaki...

Online michał81

Odp: LEO
« Odpowiedź #23 dnia: Cz, 26 Październik 2023, 14:27:25 »
Problem z kontynuacją Centaurusa może być taki, że seria się wyprzedała i dostępny jest tylko tom 1 pewnie dlatego, że jako jedyny miał dodruk. Więc bez tego może być problem ze sprzedażą kolejnych części (prawo serii). Nie wiadomo też jak Timof zapatruje się na wznowienia. 

Offline Archelon

Odp: LEO
« Odpowiedź #24 dnia: Cz, 21 Sierpień 2025, 13:07:21 »
LEO urodził się w 1944 roku. Swój pierwszy album (Ghandi) wydał w 1989.
Od tej pory LEO nie zwalnia tempa.

Pojawi się trzeci tom "Bellatrix". To siódmy cykl Światów Aldebarana, których jedną z inspiracji był "Solaris".



Kolejna część, trzecia, to „Europa” , seria SF, którą LEO współtworzy z Rodolphe dla artysty Zorana Janjetova.



LEO i Rodolphe współpracują również nad drugą częścią nadchodzącej serii zilustrowanej przez Louisa Alloinga . Wsółpracowali już przy serii "Demain"

Przygody Kathy Austin, rozgrywające się kolejno w Kenii , Namibii , Amazonii i Szkocji, jeszcze się nie skończyły. Piąta część serii o Szkocji , narysowana przez Bertranda Marchala, czeka na publikację.
(Marchal rysuje przygody Kathy od cyklu Namibia. W Polsce ukazał się komiks: "Memphis" z ilustracjami Bertranda.)
LEO i Rodolphe już myślą o kolejnym cyklu. We wrześniu rozpoczną pisanie nowej historii z udziałem Kathy Austin. Tym razem wyślą ją do Hongkongu.

Następni LEO wraca aby narysować tom czwarty Bellatrix.

Z chęcią bym przygarnął Amazonię. Niech Egmont wreszcie się skusi:) Ładna okładka.


Ewentualnie ktoś się skusi na wydanie:





Offline Tomczi

Odp: LEO
« Odpowiedź #25 dnia: Cz, 21 Sierpień 2025, 15:54:16 »
Hm, taką zagwozdkę mam: co drodzy forumowicze byście polecili od Leo, jeśli spodobała mi się oryginalna trylogia Aldebarana? Najlepiej jeśli pozycje miałyby miejsce w tym samym uniwersum. Generalnie nie wiem jak bardzo Leo pisze według utartych schematów, na Bedetheque lekkie narzekanie na wtórność w serii Ocaleni było ;)
Tylko koszerne komiksy ;)
Fan weird fiction, hard sci-fi i surrealizmu po polsku i angielsku
"Chciałbym umić włoski coby więcej Dylana Doga poczytać"

Offline keram2

Odp: LEO
« Odpowiedź #26 dnia: Cz, 21 Sierpień 2025, 17:54:32 »
Ja poleciłbym ci właśnie serię "Ocaleni".
Wtórność? Cóż, rzecz dzieje się w tym samym uniwersum, więc może trochę, jednak myślę, że jest tam parę nowych rozwiązań.

Offline Masonna

Odp: LEO
« Odpowiedź #27 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 12:21:59 »
Kurde tyle tego dobra Leo stworzył, a u nas wydawanie idzie jak krew z nosa :( Ja biorę wszystko jak leci, chciałbym tylko, żeby leciało wiecej.
Komary rypią...

Offline burberry

Odp: LEO
« Odpowiedź #28 dnia: Cz, 28 Sierpień 2025, 09:20:48 »
Znam tylko główną serię Aldebarana, bardzo pomysłowy twórca i scenarzysta, świetny rysownik. Ostatni tom serii, Antares, to było dla mnie niestety rozczarowanie. Podczas gdy światotwórstwo wciąż trzymało poziom, komiks oprócz fabuły zajeżdżał mocną agitką antyreligijną i feministyczną, ciężko się to czytało. Nie wiem, czy w innych seriach Leo też odpływa w takie klimaty. Rozumiem, że zawsze są silne postaci kobiece i OK, ale w Antares dialogi brzmiały, jakby były pisane podczas zebrania kolektywu partyjnego i zmusiło mnie to do sprzedaży tego tomu.

Le charme du presbytere wygląda pięknie - chętnie bym kupił polskie wydanie.  ;)

Przy okazji czy ktoś może napisać parę słów na temat serii Kenia-Namibia-itp? Często te tomy lataja po wtórnym rynku - słabe w porównaniu do Aldebarana? Czy po prostu inne? Tak samo dobre?

Offline Archelon

Odp: LEO
« Odpowiedź #29 dnia: Cz, 28 Sierpień 2025, 14:41:01 »
   Po około dziesięciu latach pracy przy postaci Trenta, Rodolphe i LEO chcieli zrobić coś innego.
   Nawiązali do  lektur, filmów i wspomnień z dzieciństwa, zwłaszcza literatury Ernesta Hemingwaya (postać myśliwego w Kenii jest wzorowana na Erneście), niektórych filmy Clarka Gable'a. LEO uwielbia ubrania z tamtej epoki, samoloty, obrazy safari z górą Kilimandżaro. Wspólnie opracowali więc historię o Kenii w 1947 roku, na początku zimnej wojny, kiedy usłyszano pierwsze doniesienia o latających spodkach.
   Kenia jest narysowana przez LEO. W 1947 roku dziwne zwierzęta zaczęły pojawiać się w Kenii, niektórzy ludzie widzieli latające spodki. Kathy Austin jest brytyjską agentką MI5 , która zostaje wysłana z misją zbadania zjawisk nadprzyrodzonych. Przybywa do Kenii jako nauczycielka języka angielskiego. Do Mombasy przybywają szpiedzy z innych krajów (sowieci). Przebrani za nauczycieli, wyruszają na sawannę , aby znaleźć ekspedycję, która zniknęła po spotkaniu z gigantycznym zwierzęciem. Zakończenie przypomina Betelgeze. Pewien kosmita jest zainteresowany bohaterką. Występuje kilka ciekawych postaci, np.: włoski hrabia (?) posiadający „pałac” na sawannie. To jest połączenie opowieści przygodowych z dodatkiem fantastyki w postaci obecności obcych i historii szpiegowskich. Przyjemna płynna lektura.
   Namibia jest narysowana przez Bertranda Marchala. LEO i Rodolphe odpowiadają za scenariusz (w kolejnych tomach wygląda to tak samo, rysunki Marchal, scenariusz LEO i Rodolphe). W 1948 anielski wywiad zdobył zdjęcie z Namibii na którym znajduje się Hermann Göring, choć popełnił on samobójstwo w 1946 roku po skazaniu w procesach norymberskich. Kathy Austin wyrusza z misją do Namibii. W tle mamy dobrych ET i złych ET. Ziemia jest zagrożona inwazją. W opowieści pojawiają się: Churchill i Stalin. Sytuacja wymusza współpracę. Delikatnie słabsze od Kennii. Nadal lektura sprawia przyjemność. Przyjemne graficznie.