Forum KOMIKSpec.pl

Komiksy => Komiksy europejskie => Wątek zaczęty przez: Rabies w So, 23 Luty 2019, 22:18:27

Tytuł: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Rabies w So, 23 Luty 2019, 22:18:27
Chyba nie ma co zaczynać tego wątku standardowo od przedstawienia postaci i jego dorobku, bo kim jest Moebius i co stworzył wie chyba każdy , kto tu zagląda. Mniej lub więcej. Jeżeli skupimy się tylko na polskich wydaniach to raczej mniej, więc jeśli chcemy wejść głębiej trzeba posiłkować się wydaniami zagranicznymi.
Mam nadzieję, że Egmont na czterech tomach nie zakończy amerykańskiej edycji jego prac i seria pociągnie jeszcze trochę.
Z ostatnio wydanych trzeba pochwalić Scream za bardzo fajne edycje Incala i Świata Edeny.
Z zagranicy warto chyba rozejrzeć się za Inside Moebius. Wiem, że kilka osób z forum to ma - prosimy o krótką charakterystykę tej serii.
W ciągłej sprzedaży są również Eyes of the Cat i Angel Claws. Ten ostatni w preorderze na ATOM Comics : https://www.atomcomics.pl/pl/p/ANGEL-CLAWS-HC/124289 (https://www.atomcomics.pl/pl/p/ANGEL-CLAWS-HC/124289)
Z tytułów trudno dostępnych, marzy mi się wypasiona edycja 40 Days in the Desert. Najlepiej w jakiejś ujednoliconej edycji razem z EotC i AC.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 23 Luty 2019, 23:01:25
Tyle że  Egmont po posklejaniu kilku tomów wydał już chyba wszystkie komiksy z tego "amerykańskiego" wydania, poza artbookami Chaos i Chroniques Métalliques. Jakoś nie jestem przekonany, że to wypuszczą, niemniej trzymam kciuki. Może też skleją w jeden.

Inside Moebius to właściwie rozmowa, a właściwie konfrontacja Moebiusa ze sobą i ze swoimi postaciami. Narracji w tym wiele nie ma, bardziej jakiś zestaw lekkiej duchem autorefleksji, przemyśleń czy oceny własnych bohaterów, i siebie oczami własnych bohaterów. Wszystko z dużym przymróżeniem oka, lekko, zabawnie i bez patosu. Graficznie jest to bardzo niechlujne momentami (o ile pamiętam, to nawet nie miało być wydane) i całkowicie robione cyfrowo, ale i na tym poletku ma swoje momenty. Nie nazwałbym tego lekturą obowiązkową, ale na półce fana Moeba koniecznie.




EDIT: Ciekawostka, francuskie Les Humoanoides lada moment wypuszcza takie coś:

(https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/61QJ19IcfuL._SX373_BO1,204,203,200_.jpg)
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Rabies w Nd, 24 Luty 2019, 00:15:06
Zapewniali że wydadzą wszystko, trzymam za słowo. Zostały jeszcze dwa, o których wspomniałeś.


Inside Moebius. Raczej odpuszczam.


 
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: skil w Nd, 24 Luty 2019, 01:26:18
Ja czekam na wznowienie u nas tego, najlepiej w kolorze, z poniższą okładką i normalnym formacie, a nie jak te pomniejszone wydania od Humanoids.


(https://www.bedetheque.com/media/Couvertures/coeurcouronnecouv01.jpg)
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: mappy w Nd, 24 Luty 2019, 12:45:50
Przyłączam się do czekania  :)
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Rabies w Cz, 21 Marzec 2019, 21:24:15
Nowa edycja 40 Days Dance le Desert B / wydawnictwo Moebius Productions / III 2019
https://stuartngbooks.com/40-days-dans-le-desert-b-new-edition.html
https://www.moebius.fr/shop-livres-2016

@starcek - dzięki za info!



Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Rabies w Pt, 03 Maj 2019, 11:17:49
Tyle że  Egmont po posklejaniu kilku tomów wydał już chyba wszystkie komiksy z tego "amerykańskiego" wydania, poza artbookami Chaos i Chroniques Métalliques. Jakoś nie jestem przekonany, że to wypuszczą, niemniej trzymam kciuki. Może też skleją w jeden.

A jednak!
Egmont
Sierpień 2019
Moebius USA tom 5. - Kroniki metaliczne. Chaos
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Nd, 16 Czerwiec 2019, 07:07:15
Rzućcie okiem-

http://www.heavymetal.com/news/moebius-trading-cards-arzach-aedena/

Nie miałem pojęcia, że coś takiego wyszło.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Hans w Pt, 21 Czerwiec 2019, 22:14:48
Były karty, były specjalne albumy z luźnymi litografiami, były albumy w stylu artbook.
Naprawdę wiele pięknych wydań.
Dla mnie to co wydał Scream w Polsce na podstawie wydań z USA to masakra. Małe formaty w przypadku takiego artysty są nie do przyjęcia.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 11 Styczeń 2020, 13:03:34
http://booklips.pl/zestawienia/18-wskazowek-moebiusa-dla-poczatkujacych-tworcow-komiksowych/
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: R~Q w So, 11 Styczeń 2020, 15:17:02
Czytam Incala i wcale nie jest fajne. Rysunki wiadomo dobre, ale "post-ironiczne" dialogi i sposób prowadzenia fabuły mocno zniechęcają.

Poza tym "epic sci fi", wszechświatowa epopeja itd... to nie bardzo, w ogóle nie czuć, wagi wydarzeń, postacie skaczą między miejscami, rzeczy się po prostu dzieją, ale nie ma w tym żadnych emocji, w ogóle nie przejmuję się tym, co się dzieje.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: arczi_ancymon w So, 11 Styczeń 2020, 17:23:14
Moi drodzy, pytanie mam.

Jest po co brać "Świat Edeny" od Screamu jeśli ma się wcześniejsze wydanie od Egmontu?

Jakaś różnica w zawartości/kolorach/tłumaczeniu/jakości skanów? Z tym ostatnim chyba u Egmontu jakoś super nie było.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: nayroth w So, 11 Styczeń 2020, 19:41:24
Chyba głównie żeby mieć powiększony format, taki sam jak np. Incal od Screamu..? Jesli komuś podobały się Światy Edyny z Egmontu, to z nowego wydania też pewnie będzie zadowolony. Ja pozbyłem się swojego dwutomowego bez żalu, bo to jednak mocno przeciętna (żeby nie rzec słaba) historia, a dla samych rysunków też nie warto. Ale dla fana Moebiusa to pewnie rzecz obowiązkowa.
PS: widzę że zarówno zwykłe wydanie jak i "plastikowe" dalej zalegają w sklepie gildia i to ze sporym rabatem wiec omze dobry moment żeby brać.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 11 Styczeń 2020, 19:56:35
Dla mnie Świat Edeny to jeden z najlepszych komiksów Moebiusa. A już na pewno najlepszy gdzie sam pisał i rysował. Przeczytałem oba tomy za jednym zamachem. Ale egmontowe wystarczy. Kawałek plastiku i kawałek kartonu (i chyba trochę mniejszy format co jest na minus) nie są warte dodatkowych dwóch stów za coś co już się ma. To znaczy sam mam oba wydania, ale to nie było zbyt mądre posunięcie. :) Te z Libertago jeszcze kupowałem, bo powiększony format plansz  to super sprawa, ale plastik i kartonik w lekturze udziału nie biorą. To już lepiej dołożyć stówę i kupić czarno-białego Thorgala, bo super format i pierwszy raz widać tylko kreskę Rosińskiego. Myślę, że lepszy zakup niż ten sam komiks, ale z opakowaniem.
Ale jeśli ktoś nie ma, to moim zdaniem Świat Edeny zakupem obowiązkowym.

@Nayroth Ten Świat Edeny jest mniejszy niż A4.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: arczi_ancymon w So, 11 Styczeń 2020, 20:46:26
Jakaś różnica w zawartości/kolorach/tłumaczeniu/jakości skanów? Z tym ostatnim chyba u Egmontu jakoś super nie było.

Panowie, czego w powyższym zdaniu nie zrozumieliście? Nie pytam o jakość tego komiksu, ani o rady różnej maści, tylko konkret jak w cytacie powyżej. Pomoże ktoś? Mniejszy format (a to nie jest tak, że dzięki temu skany lepiej wyglądają?), co dalej.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: nayroth w Nd, 12 Styczeń 2020, 18:55:46
@Death,
A, to jednak zaskoczenie z tym formatem, byłem przekonany że wydanie II to musowo bedzie A4+  :o

Dzięki za opinię, może jeszcze kiedyś dam Światom drugą szansę, ale na razie na mojej liście wypatrywanych Moebiusów jedynie Szalona z Sacre-Cour została.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Nd, 12 Styczeń 2020, 22:10:09
Format wydania Screamu na szerokość jest taki sam jak Egmontu, ale na wysokość jakieś 1 cm (może trochę więcej) niższy niż typowy "europejczyk" (a tak chyba była wydana Edena przez Egmont) - tak więc jest to dość nietypowy format.
Do tego w tym wydaniu Screamu są jakieś strasznie duże marginesy naokoło rysunków.

I tu, skoro
To znaczy sam mam oba wydania, ale to nie było zbyt mądre posunięcie. :)
@ Death
mógłbys napisać czy w wydaniu Egmontowym też są takie duże marginesy? Porównując wielkość samych rysunków jest jakaś różnica między Screamem a Egmontem?
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 15 Styczeń 2020, 13:16:21
Niestety nie mam teraz (i nie będę miał w najbliższych tygodniach) dostępu do tych albumów. :/
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 20 Kwiecień 2020, 12:49:10
Krótka piłka: na bezludną wyspę zabralibyście Świat Edeny czy Incala?
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Pn, 20 Kwiecień 2020, 13:01:50
Blueberry'ego 8)
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 20 Kwiecień 2020, 13:10:42
Krótka piłka: na bezludną wyspę zabralibyście Świat Edeny czy Incala?

Oba. Incala oficjalnie a Edenę przemyciłbym pod koszulką.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 20 Kwiecień 2020, 13:23:08
Oba. Incala oficjalnie a Edenę przemyciłbym pod koszulką.
Mój portfel się skrzywił, jak mu to przeczytałem.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Pn, 20 Kwiecień 2020, 13:27:58
zdecydowanie incal. scenariusz jest mocny, nie fragmentaryczny jak w edenie. ma sens od początku do końca.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: BosMan w Pn, 20 Kwiecień 2020, 13:40:57
Podpisuje sie pod opinia Freshmakera. Incal.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 20 Kwiecień 2020, 14:10:09
Rzodkiew, serio to jest źle postawione pytanie. Oba tytuły to must have. Prawda, scenariuszowo Edena to bardziej improwizacja, co jednak absolutnie w niczym nie ujmuje temu komiksowi.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Pn, 20 Kwiecień 2020, 18:20:40
incal to taka trochę odpowiedź na gwiezdne wojny. przygoda podszyta metafizyką z wyraźnie zarysowanymi bohaterami. edena to metafizyka podszyta przygodą z bezpłciowymi bohaterami (specjalnie!).

ja mam 4 różne wydania incala a tylko 2 różne edeny.

może to pomoże.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: NuoLab w Pn, 20 Kwiecień 2020, 19:05:39
https://www.gildia.pl/komiksy/428186-silver-surfer-przypowiesci
Dużo w tym Moebiusa jest ?
Bo generalnie tematyka sh jest mi obca, ale dla rysunków Moebiusa bym wziął. Tylko jak tam jest kilka stron to średnio opłacalne...
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Pn, 20 Kwiecień 2020, 19:12:14
"Parable"/"Przypowieść" Lee i Moebiusa ma chyba 72 strony. W razie czego zawsze możesz sobie skołować wersję z TM-Semic, jeśli jakość wydania Ci nie przeszkadza - tam jest tylko Moebius.

EDIT: Jednak nie tylko, bo w wydaniu Semica dołożyli z kolei „W otchłani duszy” J.M. De Matteisa i Rona Garneya.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: NuoLab w Pn, 20 Kwiecień 2020, 19:51:10
TM-Semic wychodzi niewiele taniej na allegro niż ten zapowiadany tom zbiorczy a nie jestem fanem pożółkłego papieru. W sumie i tak z decyzją poczekam na koniec pandemii.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Pn, 20 Kwiecień 2020, 19:55:06
No, w wydaniu Egmontu będzie też "Requiem" Straczynskiego i Ribicia - inny styl rysunków, ale także dość interesująca oprawa graficzna (chyba że ktoś nie lubi malowanek).
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 20 Kwiecień 2020, 20:17:18
^ Z tego powodu to wziąłem, jako nie-fan SH. Fajnie namalowane.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: KubciO w Nd, 14 Czerwiec 2020, 11:27:23
Czy na pierwszy kontakt z Incalem nowe wydanie zbiorcze Screamu będzie w porządku czy inwestować może od razu w jakieś inne (o ile będzie do dostania - np. Oversized DELUXE w bo ie)? Bo dla samej szaty graficznej w większym formacie byłbym w stanie (chyba..^^) dopłacić..  :D
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Nd, 14 Czerwiec 2020, 11:34:19
Nie wiem czym się różni nowe wydanie Screamu, od tego poprzedniego, ale domyślam się, że ma oryginalne kolory, więc moim zdaniem, na pierwszy kontakt to jest najważniejsze. 15 lat temu nie było to dane wszystkim tym, którzy mieli pierwszy kontakt z Incalem z wydania Egmontu :(
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Nd, 14 Czerwiec 2020, 21:12:29
Teraz nie sprawdzę, ale chyba cycki były też w egmontowym pozakrywane.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Pn, 15 Czerwiec 2020, 00:12:26
I wydanie Screamu jest w formacie powiększonym
II wydanie Screamu jest w formacie albo standardowym (frankofońskim), albo wręcz pomniejszonym, ale ma za to te dodatki opisujące Incala i interpretacje różnych rzeczy ze scenariusza (ale kilka osób na forum wypowiadało się, że nie wnosi to za dużo)

Ja mam tylko pierwsze.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: poxi w Pn, 15 Czerwiec 2020, 16:37:20
Ja mam to drugie. To był mój pierwszy kontakt z Incalem. Było fajnie.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: tuco w Wt, 30 Czerwiec 2020, 14:38:53
niewiele tu ludziska piszą o innych (niż Incal, ew. Świat Edeny) produkcjach Gira-Moebiusa, czyli swego rodzaju komiksowego Jeckylla/Hydea, tja...

no to ja coś wyskrobię.
Otóż nie tak dawno skończyłem czytać pierwszy tom zbiorczego wydania Jima Cutlassa. hmm, i cóż więcej? podobało/ nie podobało? Pierwszy album tej serii (mam wrażenie, że gdy powstawał ten album nie było jeszcze pomysłu na serię) przeczytałem naprawdę dawno temu w (chyba) jakimś angielskim amatorskim tłumaczeniu, bo wtedy francuskiej mowy nie rozbierałem prawie ani ciut, w każdym razie nie pamiętam, ale pamiętam, że spodobał mi się ten album, może dlatego, że główna postać była taką trochę karykaturą Blueberryego, choć nie do końca. Miał więcej szczęścia niż.. czegokolwiek innego (choć w sumie w pewnym stopniu te jego szczęśliwe "uniki" tłumaczone są wojennymi doświadczeniami, itp). Odświeżając sobie niejako tę historię, ponownie się w nią wciągałem. Potem przyszedł drugi album i w zasadzie niby logiczna kontynuacja wątków (niczym w kanonicznej Comanche), odbudowa, obrona rancza (ekhm plantacji) i posiadłości przed wszelkim złem tego świata... No niby tak, ale zagłębiając się mocniej w drugi album, powoli zaczynam słyszeć i wyczuwać jakieś zgrzyty fabularne, niby wszystko pięknie i szybko toczy się naprzód, a jednak coś jest inaczej i to "inaczej" nabiera mocy coraz bardziej, w miarę zmierzania do końca całego integrala. Podobne uczucie "inności" towarzyszyło mi, gdy przypominałem sobie jakiś czas temu pierwszego integrala Sambre (choć tam dało się niemal dokładnie wskazać te miejsca, gdzie historia jest opowiadana zupełnie inaczej). Otóż chodzi oczywiście o to, że Charlier (autor scenariusza Mississippi River) zmarł, niedokończywszy drugiego albumu i po jego śmierci (podobnie jak w Blueberrym) w rolę scenarzysty wcielił się Gir. Oczywiście wszystkiego tego można dowiedzieć się z dodatków do integrala, które wydawca umieścił u spodu drugiej strony komiksu. To nie sarkazm, jako entuzjasta wszelkiego rodzaju merytorycznych dodatków, naprawdę cenię fakt, że informacje o autorach, latach wydania, czy też oryginalne okładki otrzymuję zgromadzone razem w takim wydaniu zbiorczym. Ale właśnie CHOLERNIE brak mi tych wszystkich niuansów, informacji o tle powstawania serii itp. [gdyby kogoś to interesowało, to np. okładka na str. 4 to oryginalna okładka pierwszego wydania, które nie było dziełem Castermana, ale Stowarzyszonych Humanoidów, i nie pochodzi z roku 1991 (jak info w naszym wydaniu), ale z roku 1979, ot taki drobny szczególik. Dla mnie to akurat bardzo ważny szczegół, bo mówi mi o tym, że Giraud porzuciwszy chwilowo swoją sztandarową serię Blueberry, był w głębokiej fazie "Moebius" (która objawiała się eksperymentami z substancjami zabronionymi oraz z publikacjami wielu odlotowych krótkich opowiastek. Zapewne Cutlassem Charlier próbował na powrót postawić Gira na solidnych torach "zwykłych" historii, takich jak Blueberry, co można powiedzieć mu się udało - rok później narysował pierwszy album drugiego indiańskiego cyklu Blueberryego. O tym wszystkim i wielu innych ciekawych rzeczach przeczytacie w integralnym drugim wydaniu Cutlassa, ale chyba dopiero wówczas, gdy wyda go ktoś inny, hjech...
dobra, koniec smędzenia i narzekania! brać i czytać, Komiksowa Brać, urwał jego nać!
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Śr, 22 Lipiec 2020, 09:41:51
czytał ktoś ostatniego moebiusa od screamu?
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: tuco w Śr, 22 Lipiec 2020, 20:05:10
czytał ktoś ostatniego moebiusa od screamu?
Jeśli mówisz o Anielskim Szponie, to znam ten "komiks" sprzed publikacji Screamu (nie wiem, czy są jakieś różnice w tych wydaniach, wątpię). To raczej taki para-komiks, zbiór całostronnicowych (technicznie świetnych) rysunków Moebiusa i (chyba) dopisanej do nich historyjki Jodorowskiego oraz dorysowanych miniaturek Moebiusa. Historia jest wyjątkowo słaba, łatająca dziury tej słabizny - chamsko walącą po łbie pornografią, która nie służy niczemu oprócz pokazania, jak bardzo Jodo potrafi być "obrazoburczy". Szczerze, mnie to zniesmaczyło (a do świętoszkowatości mi daleko - być może Jodo osiągnął swój cel:)), uważam to za bodaj najsłabszy (znany mi) tekst Jodorowskiego. Jednocześnie rysunki są naprawdę wyjątkowo dobre (choć mocno erotyczne, jeśli ktoś unika takich komiksów, to właśnie Anielskiego Szponu powinien unikać jak bies świecowej wódy). Sam mam zagwozdkę, czy go kupić, a jeśli już kupię, czy warto stawiać na półkę (by nie zostać posądzonym o skrajną dewiację) czy też schować w najczarniejszą dziurę w chacie....
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Śr, 22 Lipiec 2020, 20:07:45
Dzięki tuco za usunięcie tego tytułu z mojej listy zakupowej 8)
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: tuco w Śr, 22 Lipiec 2020, 20:09:34
Dzięki tuco za usunięcie tego tytułu z mojej listy zakupowej 8)
hmmm, a chciałem zareklamować ;)

EDIT/PS
Potwierdzam poniższe słowa Bendera. Obrazki to Moebius w najlepszym wydaniu! Tekst (moim zdaniem) jest zbędny, zawsze można go pominąć i czytać (oglądać) rzecz jak Oczy Kota (inną słynną kolaborację Jodo/Moeb).
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 22 Lipiec 2020, 20:26:09
Bardzo warto jako sam artbook. Owszem pikantny, ale to nie jest jakiś hardcore jak Tagame. No i jest to trochę oniryczna erotyka a nie zwykły pornos. Niemniej, obrazki to perełki.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Śr, 22 Lipiec 2020, 20:49:26
wiec pozostaje mi przejrzeć na jakimś festiwalu:) dziękuje za opinie!
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Cz, 06 Sierpień 2020, 21:47:23
Też się wahałem, ale opinia Bendera umocniła mnie w planie zakupu. Nastawiam się na artbook, nie na historię komiksową.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: BosMan w Cz, 06 Sierpień 2020, 22:31:41
Mam już zakupiony od jakiegoś czasu, więc wpadaj przy okazji, obejrzeć przed zakupem 8). Zawsze  możemy jakiś zimny browar przyjąć przy okazji, tym bardziej, że w Poznaniu zapowiadają upały... ;)
A piwo okołopyrkonowe rozlazło nam się po kościach, niestety :(
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: roble w Wt, 11 Sierpień 2020, 18:28:16
Bosman, Ty jesteś z naszej pięknej wlkpolski??  Bym dał głowę uciąć sobie żeś z pomorza.. psssst..  ;) 🍻
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: BosMan w Wt, 11 Sierpień 2020, 19:15:02
Nie każdy marynarz jest z Pomorza :)
Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jakieś 50% spotkanych przeze mnie w życiu marynarzy to ślązacy i górale... ;)
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: roble w Wt, 11 Sierpień 2020, 19:50:56
no fakt, mam tu sąsiada w domku nad jeziorem, kapitana, który mieszka na codzien w polkowicach.. 
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: PJP w Wt, 11 Sierpień 2020, 19:59:36
A jaki tytuł uważacie za najlepszy?
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: BosMan w Wt, 11 Sierpień 2020, 20:14:22
Blueberry. :) Później Incal, Szalona z Sacre-Coeur, dalej ex aequo: Feralny Major i Świat Edeny.
Jima Cutlassa jeszcze nie zdążyłem przeczytać. Pewnie poczeka, aż zbierze się więcej tomów... ;)
Jednak zdecydowanie wolę Gira niż Moebiusa :)
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 12 Sierpień 2020, 08:38:05
Zdecydowanie Incal i Edena.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: tuco w Śr, 12 Sierpień 2020, 17:07:42
a ja na odwrót. zdecydowanie krótsze formy z okresu Metal Hurlant, które powstały przy mniejszym udziale świadomości. np Arzach, czy Absoluten Szczelny.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 12 Sierpień 2020, 17:33:34
Arzach naturalnie też, ale jakoś nigdy nie traktowałem go jako zamknięty tytuł.
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 13 Sierpień 2020, 14:32:00
Arzach naturalnie też, ale jakoś nigdy nie traktowałem go jako zamknięty tytuł.
Bo to forma z założenia otwarta ;) Przecież dopóki Moeb żył, mógł dowolnie przełożyć kolejność epizodów, a nawet dołożyć kolejne (to, że zdecydował się pociągnąć cykl w innej formie to już jego wybór)
Tytuł: Odp: Jean Giraud ( Moebius )
Wiadomość wysłana przez: HugoDumont w Cz, 13 Sierpień 2020, 20:47:22
A jaki tytuł uważacie za najlepszy?
Na podium kolejno: Blueberry(za wirtuozerię w przedstawieniu Dzikiego Zachodu), Incal ( za wizjonerstwo w kreowaniu światów) i Świat Edeny( za perfekcyjną prostotę rysunku -ligne claire).