Autor Wątek: Hugo  (Przeczytany 8250 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline HugoDumont

Hugo
« dnia: So, 09 Luty 2019, 16:28:19 »
 Belgijskiej serii "Hugo" autorstwa Bedu nie trzeba przedstawiać starszym czytelnikom, gdyż większość z nich miała z nim styczność na początku lat 90. Wtedy to 5 tomów(jak się okazało była to całość) opublikowało wydawnictwo Orbita.
 W 2016 pojawiło się w Polsce nowe wydanie komiksu w nowej formie i szacie graficznej przez wielu krytykowany ze względu na kontrowersyjne tłumaczenie. Tak czy tak publikacja ta jest dostępna na rynku i mam nadzieję wprowadzi w świat komiksu kolejne pokolenia czytelników.
 Nie da się ukryć, że jestem wielkim fanem serii po dziś dzień ;)

Offline death_bird

Odp: Hugo
« Odpowiedź #1 dnia: So, 09 Luty 2019, 17:15:45 »
Jak dla mnie "Hugo" jest ciekawym eksperymentem "emocjonalnym". Za dzieciaka czytałem trzy pierwsze części i podobały mi się straszliwie. Gdy nie tak dawno temu nabyłem całość Orbity na "Allegro" znane tomy czytało się świetnie natomiast 4 i 5 nie zrobiły na mnie większego wrażenia. A biorąc pod uwagę, że formalnie nic im nie dolega i to nadal jest sympatyczna, ciekawa historia nie da się ukryć, że określone uprzednio nastawienie do treści może robić gigantyczną różnicę.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline HugoDumont

Odp: Hugo
« Odpowiedź #2 dnia: So, 09 Luty 2019, 18:34:20 »
Jak dla mnie "Hugo" jest ciekawym eksperymentem "emocjonalnym". Za dzieciaka czytałem trzy pierwsze części i podobały mi się straszliwie. Gdy nie tak dawno temu nabyłem całość Orbity na "Allegro" znane tomy czytało się świetnie natomiast 4 i 5 nie zrobiły na mnie większego wrażenia. A biorąc pod uwagę, że formalnie nic im nie dolega i to nadal jest sympatyczna, ciekawa historia nie da się ukryć, że określone uprzednio nastawienie do treści może robić gigantyczną różnicę.
Ciekawe spostrzeżenie co do emocjonalnego nastawienia. Miałem podobne odczucia ale w stosunku z innymi pozycjami, np. z częścią komiksów Disneyowskich (Kaczor Donald itd.itp), tzn. znane historie podobały mi się bardziej niż nowe.
Co do "Hugo" to dałem do przeczytania ten komiks dorosłym osobom, którzy nie mieli wcześniej z nim kontaktu. Moja żona była zachwycona, mój przyjaciel podszedł bez entuzjazmu.Tak że tego... ;)
« Ostatnia zmiana: So, 09 Luty 2019, 18:53:22 wysłana przez HugoDumont »

Offline Klint

Odp: Hugo
« Odpowiedź #3 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 17:52:04 »
Problem z najnowszym wydaniem HUGO leży w jego fatalnym tłumaczeniu, które wydawca idiotycznie broni ("nam się podoba o co Wam wszystkim chodzi ?") Niemniej nawet odstawiając sentyment wciąż otrzymujemy znakomity komiks.

Offline Lyricstof

Odp: Hugo
« Odpowiedź #4 dnia: Pn, 22 Kwiecień 2019, 19:55:43 »
Jest to nadal świetny komiks. Obecne tłumaczenie dla czytający ten komiks  trzydzieści lat temu pewnie nie przypadnie do gustu, ale nowym, młodym czytelnikom nie będzie przeszkadzać, a być może powiedzą, że lepiej brzmi niż poprzednie. Co jest najważniejsze w tym komiksie? Pięć świetnie skonstruowanych fabuł. Genialne rysunki. Charakterystyczne i charakterne postacie. Ostatnio słuchając wywiadu z Bedu z KFK 2019 ucieszyłem się, że jesteśmy krajem, gdzie ten komiks jest aż tak popularny. Mówiąc krótko mamy niezły gust.
People are like the sea, sometimes gentle and friendly, sometimes stormy and treacherous. First of all, it's just water.

Offline PJP

Odp: Hugo
« Odpowiedź #5 dnia: Pn, 22 Kwiecień 2019, 21:20:50 »
Mam cztery zeszyty i po latach wróciłem do całości w integralu ale tłumaczenie było takie sobie :) Podobnie mam z kaczkami (chociaż tutaj sytuacja jest bardziej złożona). Sam komiks jest bardzo przyjemny dla oka i nie widzę żebym go inaczej odbierał niż kiedyś, może wyłapuję więcej aluzji historycznych ;) Fajnie byłoby dorwać integrala Marine po polsku.
« Ostatnia zmiana: Pn, 22 Kwiecień 2019, 21:22:41 wysłana przez PJP »

Offline vision2001

Odp: Hugo
« Odpowiedź #6 dnia: Cz, 25 Kwiecień 2019, 15:36:34 »
Za dzieciaka miałem okazję przeczytać część albumów, ale na pewno nie były to wszystkie części. Wielkim zadowoleniem była dla mnie informacja nt. wydania tego komiksu w integralu. Ale w takim podzielonym na dwie części (bo przecież dodatki były osobnym albumem i uważam, że błędem było wydanie dodatków w ograniczonej ilości - mi jednak udało się zdobyć egzemplarz dla siebie i każdemu go polecam).
Co do samego komiksu i tłumaczeń miałem wiele obaw. Okazały się jednak one płonne. Ale pewnie przyczyną jest to, że nie znam na pamięć wcześniejszej wersji tego tytułu (więc i nie podchodzę z nostalgią do tego co mógłbym pamiętać). Może kiedyś z nią się jakoś zapoznam i moje podejście do tego tematu się zmieni?

Offline Kot Tip-Top

Odp: Hugo
« Odpowiedź #7 dnia: Śr, 07 Lipiec 2021, 04:13:57 »
Jedna z najlepszych frankofońskich serii. Mieliśmy wiele szczęścia, że ukazała się u nas w latach 90siątych biorąc pod uwagę ile osób wymienia Hugo jako to dzięki czemu pokochało komiksy.

Wydanie integralowe świetne, jedyny grzeszek to że album z dodatkami trzeba było kupować osobno a nie był po prostu częścią albumu.

Offline keram2

Odp: Hugo
« Odpowiedź #8 dnia: Wt, 05 Marzec 2024, 17:24:04 »
We Francji wyszedł właśnie nowy komiks autorstwa Bedu, jest to liczący 96 plansz one shot z gatunku heroic fantasy.
Z tego co pamiętam TK zapowiadał jego wydanie po polsku, byłoby fajnie gdyby autor z okazji premiery odwiedził ponownie nasz kraj.

www.bedetheque.com/serie-87636-BD-SangDragon.html

Offline JanJ

Odp: Hugo
« Odpowiedź #9 dnia: Wt, 05 Marzec 2024, 22:02:48 »
Ło Panie, biorę dla samej kreski


Offline starcek

Odp: Hugo
« Odpowiedź #10 dnia: Wt, 05 Marzec 2024, 22:21:36 »
[...]
Wydanie integralowe świetne, jedyny grzeszek to że album z dodatkami trzeba było kupować osobno a nie był po prostu częścią albumu.

Wręcz odwrotnie. Idealnie, że wydano osobno. Nie trzeba się katować tłumaczeniem tępej dzidy w integralu.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Gustavus_tG

Odp: Hugo
« Odpowiedź #11 dnia: Wt, 05 Marzec 2024, 22:21:59 »
Zakup obowiązkowy

Offline Death

Odp: Hugo
« Odpowiedź #12 dnia: Wt, 05 Marzec 2024, 22:51:44 »
Tylko niech to tłumaczy Maria Mosiewicz lub ktoś podobnej klasy, bo misia-pysia kolejny raz nie zniosę.

Offline sir Nick

Odp: Hugo
« Odpowiedź #13 dnia: Śr, 06 Marzec 2024, 14:00:03 »
WRESZCIE!!! Już miałem złe przeczucia. To chyba o tym komiksie Bedu mówił w Łodzi w 2016, nie zdradzał wtedy szczegółów fabuły, ale padło coś o smoku/smokach. Jak widac na planszach, Mistrz w formie! Niestety kolorowanie Pani Cerise to cień maestrii Bedu z czasów "Hugo" - zalatuje to komputerem, a za to zawsze minus. Niemniej: niech nic nie przysłoni radości. WRESZCIE!!!

PS. Fajnie byłoby zobaczyć Hugo, Biskoto i Narcyza gdzieś tam na drugim planie w kadrze. Przekonać się, że u nich wszystko w porządku. ;)
PS. II I raaazem: Mo-sie-wicz! Mo-sie-wicz!! MO-SIE-WICZ!!!
Nie ma różnic, nie ma płci
Nie ma walki, nie ma krwi
Tu problemów nie ma nikt
Nie pożądasz tutaj nic
Inkubator taki znam
Dorastają płody tam
Wielki ołtarz, dom ze szkła
Dał ci życie i śmierć da.

Proletaryat "Nowy wspaniały świat"

Offline bosssu

Odp: Hugo
« Odpowiedź #14 dnia: Śr, 06 Marzec 2024, 14:15:19 »
Troszkę drętwa kreska i kwadratowe postacie...uboga kolorystyka i "ekspresja" postaci. Dziwi mnie dlaczego nikt jeszcze nie wziął i nie zrobił integralu ALI BEBER tego autora?!
https://www.bedetheque.com/serie-4627-BD-Ali-Beber.html