Autor Wątek: Dufaux  (Przeczytany 12911 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline amsterdream

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #15 dnia: Wt, 21 Wrzesień 2021, 22:54:18 »
Jessice Blandy mógłby ktoś wydać. Ostatnio przeczytałem trzy tomy u nas wydane i był to zdecydowanie najlepszy komiks Dufauxa jaki czytałem.
Czas nas zmienił, chłopaki.

Offline sad_drone

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #16 dnia: Pn, 29 Listopad 2021, 01:48:10 »
Odkopuje temat, czy jak pierwszy zbiorczy skargi umiarkowanie mi się podobał pakować się w drugi tom ? Pierwszy tom był dla mnie za mało oryginalny tematycznie, takie zwykłe standardowe fantasty bez żadnego elementu który by wyróżniał tę serię na tle innych komiksów.
If I Had More Time, I Would Have Written a Shorter Letter.

Offline misiokles

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #17 dnia: Pn, 29 Listopad 2021, 06:45:46 »
Drugi też jest taki, tylko bardziej mroczny (i lepszy niż seria główna), ale dalej to 'generyczne fantasy'.

Offline adamarluk

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #18 dnia: Pn, 29 Listopad 2021, 10:24:33 »
... mimo to drugi zdecydowanie lepszy.

Offline Klint

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #19 dnia: Wt, 30 Listopad 2021, 11:22:03 »
... mimo to drugi zdecydowanie lepszy.

Zarówno pod względem fabularnym jak i (tak !!!) graficznym.

Offline tuco

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #20 dnia: Wt, 30 Listopad 2021, 11:34:34 »
Zarówno pod względem fabularnym jak i (tak !!!) graficznym.
mówcie, co chcecie, ja tam wolę pierwszy cykl.

Offline Dracos

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #21 dnia: Wt, 30 Listopad 2021, 14:15:24 »
Ja w tym wątku kiedyś sam napisałem że wolę pierwszy i wynikło to z tego że cykl o Sioban przeczytałem za jednym razem, natomiast Rycerzy Łaski po albumiku w jakichś niedorzecznych odstępach czasowych i kompletnie mi to wypaczyło całościowy ogląd serii. A teraz gdy wyszły Integrale i znowu je przeczytałem to jednak ten z rysunkami Delaby'ego wyżej cenię i (jednocześnie powziąłem postanowienie nie czytania po jednym albumie bo psuje to mój odbiór :) ) polecam w szczególności jeśli ktoś lubi fantasy.

Offline tuco

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #22 dnia: Wt, 30 Listopad 2021, 15:12:13 »
Ja w tym wątku kiedyś sam napisałem że wolę pierwszy i wynikło to z tego że cykl o Sioban przeczytałem za jednym razem, natomiast Rycerzy Łaski po albumiku w jakichś niedorzecznych odstępach czasowych i kompletnie mi to wypaczyło całościowy ogląd serii. A teraz gdy wyszły Integrale i znowu je przeczytałem to jednak ten z rysunkami Delaby'ego wyżej cenię
a tak to miałem z cyklem 3, a w zasadzie z pierwszym albumem: po pierwszym czytaniu byłem zniesmaczony, jak bardzo to się popsuło, a jednak po przeczytaniu albumu 2 wraz z ponownym czytaniem nr 1 - wyszło mi, że jest dobrze, a co najmniej nieźle.

polecam w szczególności jeśli ktoś lubi fantasy.
o, może dlatego mam inaczej niż forumowa większość :)

Offline grzegorz.cholewa

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #23 dnia: Pt, 29 Kwiecień 2022, 17:30:48 »
Skarga utraconych Ziem

Z kolekcji dzieł Rosińskiego jak przeczytałem Szninkla, Western i Zemstę hrabiego... to nie mogłem pominąć tej jeszcze jednej rzeczy do kompletu. Jednak z tej czwórki to najsłabsza rzecz, poziom późnego Thorgala - tak grubo po jego 20 albumie. Bo Skarga to nie tak porywająca historia jak Władca gór czy Trzech starców z krainy Aran. Złe też nie było ale nie wyróżnia się niczym specjalnym ta fantasy bajka.

Są tu dwie historie i wydaje się, że pierwsza z nich to pośpiesznie klecona na szybko fabuła, która nagle się kończy. Jakby jeden album gdzieś wcięło. To finałowy tom Rorka nie kończył się tak pospiesznie.

Offline starcek

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #24 dnia: Pt, 29 Kwiecień 2022, 19:01:30 »
Od wielu lat mam prostą zasadę - widzę nazwisko Dufaux, to trzymam się z daleka. Polecam.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline andrewk21

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #25 dnia: Pt, 29 Kwiecień 2022, 19:28:21 »
Oj tam Murena była dobra

Offline Klint

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #26 dnia: Pt, 29 Kwiecień 2022, 21:02:38 »
Barakuda też fajna

Offline JanJ

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #27 dnia: Pt, 29 Kwiecień 2022, 21:48:17 »
Skarga utraconych Ziem
...
Są tu dwie historie i wydaje się, że pierwsza z nich to pośpiesznie klecona na szybko fabuła, która nagle się kończy. Jakby jeden album gdzieś wcięło. To finałowy tom Rorka nie kończył się tak pospiesznie.

To miał być dyptyk, ale Rosiński nie raz powtarzał, że zmusili go do narysowania kolejnych dwóch albumów.

Offline Castiglione

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #28 dnia: Pt, 29 Kwiecień 2022, 22:12:41 »
"Drapieżcy" byli spoko.

Offline Warpath

Odp: Dufaux
« Odpowiedź #29 dnia: Pt, 06 Maj 2022, 07:34:37 »
Murena, Dżinn, Drapieżcy - tutaj moim zdaniem zdecydowanie warto. Jeśli chodzi o samą Skargę, miałem podobnie. Jak dla mnie beznadzieja i trzymałem jedynie dla rysunków Rosińskiego, jednak one same też jakieś rewelacyjne tu nie były i sprzedałem w końcu bez bólu serca. Jestem zawsze sceptyczny jak widzę to nazwisko na okładce. Jeden z powodów, dla którego nie nabyłem Sarii.