0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ja mam 1 i 2 i przyznaję że są dobre Pozostałe odpuszczam przynajmniej na razie, poza tym słyszałem że słabsze od dwóch pierwszych
"Historia sztuki w komiksie". Epizod sam nie wiem który.Czytam sobie czwarty tom wydania zbiorczego "Donżonu". Jestem w takcie najlepszej historii w tomie. Przerzucam stronę. I widzę planszę po prawej. Rzucam na nią okiem i myślę: "Zaraz, zaraz, to musi być na podstawie którejś z więziennych akwafort Piranesiego". "Tylko której?". Kilka minut później już wiem. Jestem dumny z tego drobnego sukcesu. Wracam do lektury. "Zajebisty ten >Donżon<" – stwierdzam, z dziesiąty raz tego dnia.Po lewej: Giovanni Battista Piranesi, "Więzienia wyobraźni" ("Carceri d’invenzione"), wersja druga, obraz dwunasty, 1761.Po prawej: "Donjon Monsters", t. 10, "Des soldats d'honneur", 2006, scen. Joann Sfar, Lewis Trondheim, rys. i tusz Frédéric Bézian.