Autor Wątek: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski  (Przeczytany 1418 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Itachi

  • Gość
Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« dnia: So, 25 Styczeń 2020, 20:28:34 »
Końcówka stycznia, a na moim rozkładzie pierwszy przeczytany komiks w tym roku... Od dłuższego czasu moje zainteresowania i spędzania czasu coraz mocniej rozmijają się z komiksem, aktualnie Marvel i DC nie oferuje już kompletnie nic poza papką dla mas, a pomysły za zaszokowanie czytelników wołają o pomstę do niebios. Tym bardziej cieszę się że w końcu się przełamałem, a mój wybór padł na Badlands.

I siadło, dla mnie to super pozycja na dziadowską pogodę za oknem i gwarancja dwóch godzin świetnej rozrywki. Nadspodziewanie dobrej rozrywki. Pisząc szczerze bardzo szybko wyrobiłem sobie pozytywną opinię tym komiksem, Piotr Kowalski zarzucił zachęcające plansze, tu klimaty dzikiego zachodu, tam wstawkę z marynistyczną nutką a to w połączeniu z szybko dającymi się polubić bohaterami stworzyło sympatyczne wejście w serię.

Co najważniejsze trybi scenariusz, nie odczuwałem znużenia lekturą. Każda z trzech części oferuje inne doznania zarówno pod względem estetycznym jak i w odkrywaniu tajemnicy głównej bohaterki. Zjawiska nadprzyrodzone zostały uchwycone w wywołujący dreszczyk emocji sposób, wykorzystując otoczenie w którym przebywają aktualnie aktorzy wydarzeń. Piotr Kowalski porządnie się przyłożył do swojej pracy, dzięki czemu możemy podziwiać efekty jego pracy na stałym, bardzo wysokim poziomie.

Pikanterii oraz świeżości dają również dialogi pomiędzy czwórką bohaterów. Pomiędzy nimi wpleciono niuanse które mobilizują je do działania w trudnych momentach. Dano im również czas na ewolucję w osądach, postacie nie są jednowymiarowe.

Opisywana całość daje naprawdę pozytywny efekt i osobiście mogę z czystym sumieniem polecić Wam Badlands. Podczas lektury nie zauważyłem zgrzytów w tłumaczeniu, lektura jest płynna. Kolorki są świetne, także nic tylko czytać. Dajcie ponieść się przygodzie :)

Offline freshmaker

Odp: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« Odpowiedź #1 dnia: Nd, 26 Styczeń 2020, 16:51:22 »
no coż ja miałem niestety trochę gorsze wrażenia po lekturze. sam scenariusz jest w miarę logiczny i rozpisany na trzy albumy ale niestety miałki i zupełnie mnie nie wciągnął. jedyne co zapamiętałem to zabawne interakcje między indianinem i czarnoskórym. poza tym ciągła wyprawa z mało sensowną konkluzją.

piotr kowalski - graficznie jest świetny. szczegolnie utkwiły mi w głowie całostronnicowe panele - madryt i seans spirytystyczny. nie czytałem żadnych jego komiksów od czasów gaila. teraz dostałem bloodborne i badlands - właściwie artysta zrobił tak wielki postęp, że nie poznałem wogóle jego kreski.

co do kolorów to wg mnie np na pustyni są zbyt jaskrawe. wolę dużo bardziej westernowe kaniony z blueberrego czy bouncera.

gdyby nie to że mam dedykację piotra kowalskiego w tym albumie to pozbyłbym się go bez żalu i zrobił miejsce na półce na coś lepszego.

Offline Klint

Odp: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« Odpowiedź #2 dnia: Pn, 27 Styczeń 2020, 21:49:20 »
jak dla mnie bardzo dobry komiks. Rewelacyjne rysunki Piotra Kowalskiego. Jedno z przyjemniejszych zaskoczeń minionego roku.

Offline freshmaker

Odp: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« Odpowiedź #3 dnia: Pn, 27 Styczeń 2020, 23:44:46 »
a co cię w nim zaskoczyło?

Offline Klint

Odp: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« Odpowiedź #4 dnia: Śr, 29 Styczeń 2020, 09:48:13 »
a co cię w nim zaskoczyło?

Spodziewałem się horroru wampirycznego coś w stylu "Od zmierzchu do świtu" a to co otrzymałem zaskakująco przypadło mi do gustu :)

Offline 79ers

Odp: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« Odpowiedź #5 dnia: Śr, 29 Styczeń 2020, 17:47:50 »
Spodziewałem się horroru wampirycznego coś w stylu "Od zmierzchu do świtu" a to co otrzymałem zaskakująco przypadło mi do gustu :)

?Od zmierzchu do świtu 1 jest spoko  ;D

Offline kas1

Odp: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« Odpowiedź #6 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 21:15:11 »
Niestety zmarnowany potencjał. Nie wiem czy powstanie ciąg dalszy, bo niby seria on-going ale po tym co wydarzyło się w trzecim tomie musiałoby nastąpić coś w iście marvelowskim stylu żeby ją reanimować. Pierwsze dwa tomy niby wprowadzają w jakąś historię głównych bohaterów, chociaż bardzo pobieżnie i leniwie, jakby seria była kreowana na +10 albumów i jest to w zasadzie tylko tło dla akcji i nagle w tomie trzecim dostajemy wszystko na talerzu. Na szybko. Pierdulut, retrospekcje i koniec. Wszystko już wiemy. Nic nie jest tajemnicą. Dalej nie ma już niczego. Słabo bo sam pomysł na postacie jest dosyć ciekawy ale zarżnąć go w ten sposób? Naprawdę? Jakby ktoś kazał zakończyć wszystko na szybko w trzecim albumie. Badideas (nawiązując do tytułu). Wracając do pierwszego zdania o zmarnowanym potencjale. To jednak za mało. Jest to chyba komiks (lub seria) o najbardziej zmarnowanym potencjale jaki czytałem.

Offline freshmaker

Odp: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« Odpowiedź #7 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 21:23:03 »
we francji po wydaniu pierwszego albumu po mniej więcej 3 miesiącach sprzedaży zapada decyzja czy kontynuować serie. tu wyglada jakby zakrojona na kilkanaście albumów historia została urwana i zakończona na szybko. może właśnie słaba sprzedaż?

za mało golizny.

Offline kas1

Odp: Badlands - Eric Corbeyran, Piotr Kowalski
« Odpowiedź #8 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 21:25:01 »
Szkoda. Wielka szkoda.