Komiksy > Komiksy europejskie

Alex Alice

(1/9) > >>

Death:
Muszę Wam trochę opowiedzieć o komiksie, który mną ostatnio pozamiatał. Trzeci Testament - Juliusz, bo o nim mowa, to najlepsza i mająca największy rozmach przygodówka od czasu wyprawy Thorgala i jego ekipy do Krainy Qa. Zaczęło się Rzymem i nawet sobie nie wyobrażałem gdzie zaprowadzi mnie ta historia. Podróż w stylu Drużyny pierścienia w czasach starożytnych (są nawet Upiory Pierścienia), a potem wielkie bitwy, piękne rysunki od Himalajów, przez stepy, pustynie, dżunglę, Jerozolimę, Babilon i Rzym. Kopalnie, twierdze, świątynie itd. Rozmach jak skurczysyn i wielka przygoda. I świetnie napisane. Komiksowa superprodukcja. Nawet Spielberg z Lucasem nie mają tyle siana, żeby to zekranizować. Juliusz jest o kilka klas lepszy od pierwszego Trzeciego Testamentu wydanego u nas kilkanaście lat temu. W kategorii rozrywka najlepsza rzecz jaką czytałem od bardzo dawna. Przy pisaniu pierwszego tomu Alice miał wsparcie Dorison, ale potem został spuszczony ze smyczy co komiksowi wyszło na dobre. Zygfryda mam już zamówionego, bo ten scenarzysta jest znakomity.

Lyricstof:
No to trochę mnie zachęciłeś. Mówisz:
--- Cytat: Death w Nd, 15 Marzec 2020, 23:47:34 ---Juliusz jest o kilka klas lepszy od pierwszego Trzeciego Testamentu wydanego u nas kilkanaście lat temu. W kategorii rozrywka najlepsza rzecz jaką czytałem od bardzo dawna. Przy pisaniu pierwszego tomu Alice miał wsparcie Dorison, ale potem został spuszczony ze smyczy co komiksowi wyszło na dobre. Zygfryda mam już zamówionego, bo ten scenarzysta jest znakomity.

--- Koniec cytatu ---
Dawno temu czytałem "Trzeci testament", ale jakoś nie skusiłem się na Juliusza. Nawiązań do postaci pewnie nie ma, bo to różnica czasowa. Manuskrypt jest łącznikiem. Hmmm...
A warto odświeżyć sobie "Trzeci testament", czy od razu Juliusza czytać?

adamarluk:
Było tu już dyskusja czy Nury jest tak dobry przy Dorisonie, czy jego zupełnie autorskie, świetne komiksy to przypadek przy pracy. W świetle Twojej recenzji wydaje się, że to Dorison jest hamulcowym.
Zaintrygowałeś mnie i sprawdzę Juliusza, a Trzeci Testament to faktycznie tylko średniak.

Death:
W świetle tego co czytałem postawiłbym nad Dorisona zarówno Nury'ego jak i Alexa Alice'a. Co nie zmienia faktu, że bardzo lubię Asgarda, Undertakera i Long John Silvera. Dorison też jest spoko.

Można czytać od razu bez znajomości tamtego cyklu.

adamarluk:
Pół na pół. Long John, Asgard, Wartownicy i 1 cykl Undertakera,  są ok, ale 2 cykl, przywołany Trzeci testament, Fechmistrz czy Syndrom Abla to już średniawki.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej