Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Komiksy europejskie => Wątek zaczęty przez: freshmaker w So, 11 Kwiecień 2020, 19:52:26
-
zakładam nowy topik dla osób czytających komiksy ukazujące się w ramach 2000ad. są tacy? mamy topik studio lain (meh), dredda i slaine (w którym pisze praktycznie tylko ja).
przeczytałem ostatnio complete nemesis the warlock v1 - format taki jak dredd case files, kilkaset stron w cz-b zbierających historie od początku. vol1 zbiera księgi 1-4.
odnośnie samego komiksu - świetne millsowe sci-fi z domieszką fantasy. ten gość ma niesamowitą wyobraźnię. przebija johna wagnera jeżeli chodzi o nowe światy, koncepcje, bohaterów.
siłą nemesisa są rysunki o’neilla. kiedyś myślałem ze lxg to szczyt jego możliwości ale srogo się myliłem. to są jego wczesne prace które pod względem rozmachu i szczegółów przebijają jego późniejsze komiksy. sceny batalistyczne można kontemplować dłuższa chwile a walki giga robotów wręcz trzeba żeby zorientować się o co chodzi.
polecam i liczę na wrzuty forumowiczów, bo to co dostajemy w PL to kropelka w morzu świetnych komiksów.
-
2000ad wydawnictwo (a właściwie magazyn) świetne, od samego początku za pośrednictwem krótkich fabuł pozwalało sobie na krytykę polityki w uk, ale też ogólnie przyjętych działań ogólnoświatowych, no i oczywiście krytykę właściwie wszystkich ludzkich przywar.
Nic dziwnego więc, że wydawnictwo w towarzystwie gigantów (Marvel, DC) pozostaje niszowe w krajach poza uk, szkoda bo wartościowych materiałów jest mnóstwo, a o tym że brytyjska inwazja na usa miała początek dzięki właśnie 2000ad w tym wątku pisać chyba nie trzeba.
Co chciałem napisać więc - fajnie by było, gdyby 2000ad było jednak mniej niszowe u nas, może to się kiedyś zmieni za sprawą Studia Lain i Ongrysa, chociaż nie wróżę sukcesu (Marvel i DC są o wiele bardziej przystępne dla tzw. każdego, zarówno względem tematyki, jak i standardu wydania [cena]). Ja zainteresowany wyłącznie polskimi wydaniami muszę odpuszczać część wydawanych pozycji z tego wydawnictwa (nie wszystko co ma znane nazwisko na okładce jest równie dobre, do tego brak miejsca i ww. ceny wydań...), ale wcześniej wydane w pl pozycje mam z małym wyjątkiem. A wcześniej wydanych pozycji było kilka, fajna strona, niestety nieaktualizowana, można spojrzeć co było wydane przed obecnym "zalewem":
https://2000adpl.blogspot.com/
Pamiętam na starym forum (gildia) były osoby kupujące magazyn na bieżąco, także fani w pl na pewno są :) Pamiętam też z lat dziecięcych, że empik sprowadzał 2000ad razem z prasą zagraniczną, cen nie pamiętam, ale przebitka była duża (przynajmniej dwukrotność, o ile nie czterokrotność kursu funta).
Jak pisałem - sprawdzam tylko to co wydane u nas, także liczę że będzie wydawane więcej i możliwa będzie selekcja (obecnie ciężko o selekcję, np. słaba sprzedaż ABC Warriors powoduje że kolejnych komiksów powiązanych z ABC wciąż nie widać, ale to tylko przykład ;) ).
Jeśli chodzi o warstwę graficzną, to trafia do mnie wiele tytułów, głownie te fullcolor, akryle itp., tego prawie nie ma w obecnym mainstreamie (nawet 2000ad aktualnie raczej w "retusz" komputerowy idzie), ale były lata, że magazyn napakowany był perełkami graficznymi, i tego mnie osobiście na naszym rynku brakuje :)
-
fanom abc warriors polecam wydania zbiorcze the mek files. ja mam pierwsze 3 tomy - jakościowo jest to świetnie wydane. można zobaczyć jak powinna wyglądać black hole bisleya - nasycenie czerni i jakość materiałów wejściowych bez porównania lepsza od tych z wydania studio lain (meh).
wydane jest już vol 4 mek files które zaczyna volgan war. ja już tego nie kupuje bo mam w innym wydaniu.
-
kilka splashów o’neilla z nemesis
(https://imgur.com/fsJhtlB.jpeg)
(https://imgur.com/TJbFa8j.jpeg)
(https://imgur.com/aK8T7BJ.jpeg)
(https://imgur.com/rPt0w6A.jpeg)
-
Gdzie najlepiej kupić i w jakich cenach te zbiorcze wydania które polecasz??
-
na bookdepository - ale to są wydania typu essential wiec cz-b i kiepski papier. wersja fajniejsza i w kolorze to deviant edition:
https://www.bookdepository.com/search?searchTerm=nemesis%20the%20warlock&search=Find+book (https://www.bookdepository.com/search?searchTerm=nemesis%20the%20warlock&search=Find+book)
-
Dzięki za info, jesteś w temacie to powiedz mi proszę czy są jakieś powiększone formaty z 2000AD.
Sporo z tych komiksów z chęcią zobaczyłbym w jakiejś większej formie, bo same plansze wyglądają super.
-
fajniejsze wydania to hc ale format większości to niestety amerykański szerszy. jedyny powiększony jaki kojarzę to zenith apex edition yeowella i morrisona.
2000ad webshop często wypuszcza limitowane np do 300 sztuk wersje ze specjalna okładką. z nadchodzących to na pewno slaine horned god i kolorowy pierwszy strontium dog.
-
Wstyd się przyznać, ale w temat 2000AD wbiłem się dopiero niedawno (jakieś trzy-cztery lata temu), chociaż wcześniej widziałem potencjał (chociażby przedruki z 2000AD w egmontowym śp. Świecie Komiksu - wtedy Wektor 13 czy Sinister i Dexter w wykonaniu Simona Davisa wypalały mózg), ale z braku laku i przez fakt, że inne to były czasy i inna komiksów dostępność (2000AD w EMPiKu - wtedy cena była dla mnie zaporowa) spowodowały, że odpuściłem. Czy Studio Lain pomogło? Czy sentyment do rewelacyjnego Slaina? Czy zakup Button Mana i lektura tegoż z wypiekami na twarzy z zachwytu nad scenariuszem i warstwą graficzną? Czy wszystkie te trzy powody na raz spowodowały, że odświeżyłem sobie temat i... już nie odpuściłem! Co mi się najbardziej podoba to bezkompromisowość wymieszana jednak z europejskim spojrzeniem na świat i podejściem do fabuły. Mam tak samo w przypadku seriali telewizyjnych - Amerykanie robią sporo dobrego, jednak zazwyczaj nie są w stanie przeskoczyć tej swojej amerykańskiej mentalności... Tego ciągłego gadania, analizowania, omawiania, biadolenia wręcz. A już seriale z Brytfanny z miejsca przesiąknięte są egzystencjalnym brudem, dużo dzieje się nie w gadce-szmatce, tylko w niedopowiedzeniu, w obrazie, w ciszy na ekranie :-)
I tak samo widzę to w przypadku 2000AD (jasne, nie wszystkie serie, ale ogólnie rzecz ujmując), kiedy porównam je z amerykańskim przemysłem komiksowym. M.in. dlatego też dawne Vertigo było tak świetne i tyle namieszało w komiksowym świecie. Wszak kto wtedy za fabuły odpowiadał? :-)
-
fajniejsze wydania to hc ale format większości to niestety amerykański szerszy. jedyny powiększony jaki kojarzę to zenith apex edition yeowella i morrisona.
2000ad webshop często wypuszcza limitowane np do 300 sztuk wersje ze specjalna okładką. z nadchodzących to na pewno slaine horned god i kolorowy pierwszy strontium dog.
Może jeszcze tylko jedno dopowiem- istnieje hachette'owa kolekcja 2000AD, sporo ciekawych, także tych przez długi czas niedostępnych, komiksów się tam ukazało....ja mam niestety tylko Zombo. Czasami tomy pojawiają się w Atomie, ale wybór nie był zbyt obfity- prawdopodobnie dlatego, że spora część bohaterów jest słabo na polskim rynku znana.
Ed PS:
https://en.wikipedia.org/wiki/2000_AD:_The_Ultimate_Collection
-
pat mills mocno krytykował hachette za ultra niskie tantiemy dla twórców. jestem solidarny z jednym z moich ulubionych twórców, wiec kupuje wydania 2000ad / rebellion.
-
bardzo dobry thrillcast z dermotem powerem. mówi m.in. o tym jak malował slainea:
(https://youtu.be/84yx7lFfbqA)[/url]
ostrzegam ze trwa 1,5h.
Ciekawy wywiad/audycja/podcast/cokolwiek... ;)
Sprawdziłem też inne materiały na tym kanale 2000 AD i inne wywiady też są całkiem ok. Z tym że trzeba się nastawić, że nie są to materiały "niezależne", co mam na myśli - mało jest krytycznego podejścia, taki Power czy Staples są aktywni zawodowo, stąd nie krytykują ani branży w której pracują, ani swoich pracodawców, tym bardziej nic niepochlebnego odnośnie 2000 AD, nawet samokrytyka jest stonowana i słucha się trochę jak "reklamówki". Niby logiczne, ale materiałów ogólnokomiksowych nie oglądam regularnie, a w materiałach o innych branżach rozrywki czy też "dziedzinach" życia krytyka jest wręcz oczekiwana. Rozmowy są raczej swobodne i słucha się dobrze, także polecam, ale jw. z podejściem takim, że są to aktywni twórcy, wywiady są dla 2000 AD i stanowią taka formę "prezentacji".
-
czy ktoś z was jest w posiadaniu bolland strips? w necie są bardzo skrajne opinie.
-
przeczytałem joe pinneaples tin man - ostrzegam. z 96 stron biz narysował 14, jakieś kilka szkiców i 2 okładki. reszta albumu jest rysowana przez langleya ale… w tym komiksie nie ma scenariusza. jakieś wspominki, trochę walki i to by było na tyle. biz w schyłkowej formie, zgodnie z tym co ostatnio mówi to nie chce mu się już rysować komiksów. langley w dobrej formie ale rysuje coś nie wiadomo po co. jak dla mnie zmarnowane 60 PLN.
-
Co do scenariusza / jego braku - tak, zgadzam sie z powyzszym. Ten komiks go nie ma. Jednakze, rysunki maja konkretnego kopa. Biz wypada srednio, ale Langley daje grubo popalic. Ja ten komiks traktuje jako fajny artbook. Jakis czas temu wrzucalem kilka stron, kazdy wiec moze ocenic samemu.
https://ibb.co/album/d7zTgD
-
langleya jest dużo fajniejszych komiksów które można traktować jako artbooki - book of invasions czy volgan war albo też jego artbook. to samo z bisleyem - lepiej zainwestować te kwotę w jego sketchbooki. oczywiście co kto lubi ale ten komiks można spokojnie ominąć.
-
Dzisiaj dotarł do mnie pierwszy tom Nemesis the Warlock Definitive Edition. Okładka, format, papier - wszystko super. Jest to pierwszy z 5ciu zaplanowanych tomów.
(https://i.imgur.com/V9k8ug3.jpg)
(https://i.imgur.com/gUqI11v.jpg)
(https://i.imgur.com/Lz5H2BR.jpg)
(https://i.imgur.com/BQgCmNG.jpg)
tak wygląda ponownie formatu do wydań2000AD z SL:
(https://i.imgur.com/qjI8t9N.jpg)
A tak wszystkie zapowiedziane tomy:
(https://i.imgur.com/hk8Q9Dg.jpg)
-
Narobiłeś mi smaka.... >:( :P