Autor Wątek: X-Men  (Przeczytany 329483 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline winckler

Odp: X-Men
« Odpowiedź #675 dnia: Pn, 31 Sierpień 2020, 20:27:12 »
Ja własnie po wydłużonym weekendzie z "Królami" - od "Syna M" aż po GotG domykające "Wojnę Królów". Wieeeeeeele stron za mną, ale w odróżnieniu od Jacka Flaga, jednego z licznych bohaterów tej opowieści, mogę tylko powiedzieć "I enjoy cosmic stuff". Najlepsze odsłony tej historii to dla mnie (i graficznie, i scenariuszowo) "The Silent War", "Mordercza geneza", zeszyty Novy stanowiące łącznik między "Anihilacją: podbojem" i "WK", pierwszych sześc zeszytów oraz #18 i #19 "Strażników...", "X-Men: The Kingsbraker" oraz zaskakujące dość, choć w wykonaniu nie zawsze płynne "War of Kings: Ascension" (czyli wątek Darkhawka).

Główna seria spełnia z nawiązką wszelkie nadzieje pokładane w opowieściach "na kosmiczną skalę" i ładnie się zgrywa z seriami pobocznymi (korzystałem z pierwszej listy z tych podsuniętych wyżej przez xanara), o kilka metrów przerasta też poprzedzającą ją w chronologii eventów "Tajną inwazję". (Miałem nawet wrażenie, że w tie-inach do crossoveru Bendisa - na drodze do "WK" - daje się wyczuć niechęć  do tie-inowego korporacyjnego reżimu; i choć Skrulle wpleść się by dało w kosmiczną opowieść mocniej, to odhacza się ich w kontekście "Tajnej inwazji" możliwie szybko, jakby "bo redaktor kazał"; i robi się dalej swoje).

Powinienem zrobić przerwę przed "Realm of Kings" (tydzień się zaczął), ale nie jestem przekonany. Ma ta opowieść posmak innych ważnych trylogii, których lektury czy oglądania, jeśli jest możliwość, nie przerywa się przed finałem.         
« Ostatnia zmiana: Pn, 31 Sierpień 2020, 20:46:01 wysłana przez winckler »

Odp: X-Men
« Odpowiedź #676 dnia: Cz, 24 Wrzesień 2020, 08:39:04 »
Dostałem wczoraj Astonishing X-men (tych od Egmontu z MN 2.0), przeczytałem i kurde naprawdę fajnie mi to weszło. Pozycja zdecydowanie wyższych lotów niż Extraordinary X-men z tej samej linii wydawniczej.

Jak ktoś nie czytał, ale np. podobało mu się X-force Remendera to może wyłożyć te dwie dyszki i spróbować. Ekipa się częściowo pokrywa (Logan w wersji OML/Psylocke/Angel/Fantomex - dołącza do nich Bishop, Rogue, Gambit i ktoś tam jeszcze ;)), jest całkiem wyraźna chemia między postaciami i przede wszystkim szalona akcja praktycznie do samego końca.

Nie jest to oczywiście jakieś arcydzieło o którym będzie się wspominać w podręcznikach szkolnych - to tylko lekki odmóżdżacz o mutantach naparzających się ze Złym Typkiem Który Chce Zniszczyć Ziemię. Na pewno jednak jedna z lepszych rzeczy które wyszły w Marvel NOW 1/2.

Offline Antari

Odp: X-Men
« Odpowiedź #677 dnia: Cz, 24 Wrzesień 2020, 09:13:14 »
Pytanko do znawców współczesnych X-men. Jak na razie przeczytałem tylko House of X/Powers of X. Marvel zapowiedział X OF SWORDS HC. Rozumiem, że to zbiera tylko główny event. Jest sens w to inwestować czy lepiej poczekać na jakiś pomost między HoX/PoX a tym eventem zbierający wszystkie serie (jeżeli wyjdzie taki?). Czy może można pominąć te serie i skupić się tylko na evencie? Jak z poziomem tego eventu? Dzięki za odpowiedzi.

Offline xanar

Odp: X-Men
« Odpowiedź #678 dnia: Cz, 24 Wrzesień 2020, 09:26:46 »
Na razie jeden zeszyt był, po tym jednym ludzie zachwyceni, pewnie będziesz miał streszczenie na początku tego co musisz wiedzieć.
Ten hardcover/corssover ma być wydany w styczniu, pewnie będzie klejony na uber cienkim papierze.
« Ostatnia zmiana: Cz, 24 Wrzesień 2020, 09:34:12 wysłana przez xanar »
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline robbirob

Odp: X-Men
« Odpowiedź #679 dnia: Cz, 24 Wrzesień 2020, 09:45:59 »
Z nowych serii dla eventu X of swords najistotniejsze są serię Excalibure i XMen.
To w nich są wątki które prowadzą do eventu. Pozostałe możesz pominąć.

Offline Antari

Odp: X-Men
« Odpowiedź #680 dnia: Cz, 24 Wrzesień 2020, 22:22:16 »
Z nowych serii dla eventu X of swords najistotniejsze są serię Excalibure i XMen.
To w nich są wątki które prowadzą do eventu. Pozostałe możesz pominąć.

Podziękował. Trzeba będzie doczytać więc :)

Offline robbirob

Odp: X-Men
« Odpowiedź #681 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 07:58:35 »
Podziękował. Trzeba będzie doczytać więc :)
Do tej pory zbiera się to w dwóch tomikach X-Men vol 1 i vol 2.
Podobnie Excalibur.

Oczywiście w innych tytułach coś może tam gdzieś w tle sie pojawić, ale z tego co czytałem w recenzjach, wystarczą własnie te dwa - flagowe teraz - tytuły.

P.S. czekam na X od Swords, bo Power of X/House of X to dla mnie świetna rzecz i w końcu nowe, bardzo dobre otwarcie.

Offline gashu

Odp: X-Men
« Odpowiedź #682 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 14:36:15 »
Proszę o poprawkę, jeżeli to co napiszę poniżej nie odzwiercidla stanu faktycznego, ale nie śledzę już od jakiegoś czasu tego, co na bieżąco dzieje się w uniwersum mutantów, a starałem się dojść na jakim etapie w stosunku do rynku amerykańskiego jesteśmy w Polsce.

Z tego co widzę, aktualnie w Polsce ukazują się serie  "Astonishing X-Men" (vol 4) oraz "Extraordinary X-Men" (vol 3).
Zostały one zakończone w Stanach w odpowiednio 2018 i 2017 roku.

Jak rozumiem, po nich następuje krótki okres kolorowych mini-serii ("Blue", "Gold", "Red") wydawanych w ramach eventu "ResurrXion" i dopiero po nich epoka Hickmana, czyli to co mamy w Stanach obecnie?

Czy wiemy coś o dalszych planach Egmontu wobec mutantów? Czy wielki E. będzie wchodził w X-komiksy spod szyldu "ResurrXion"? Z tego co czytam w necie - mają one bardzo przeciętne recenzje, więc może nasz ulubiony wydawca postanowi je olać i przeskoczyć od razu do "Power of X/House of X"? Ktoś? Coś?

JanT

  • Gość
Odp: X-Men
« Odpowiedź #683 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 14:56:27 »
Pewnie dostaniemy Red i potem to https://www.goodreads.com/series/241839-uncanny-x-men-2018 Power of X/House of X i potem Hickam to na pewno a czy coś do tego to nawet ja nie wiem  :)

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #684 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 14:59:22 »
Proszę o poprawkę, jeżeli to co napiszę poniżej nie odzwiercidla stanu faktycznego, ale nie śledzę już od jakiegoś czasu tego, co na bieżąco dzieje się w uniwersum mutantów, a starałem się dojść na jakim etapie w stosunku do rynku amerykańskiego jesteśmy w Polsce.

Z tego co widzę, aktualnie w Polsce ukazują się serie  "Astonishing X-Men" (vol 4) oraz "Extraordinary X-Men" (vol 3).
Zostały one zakończone w Stanach w odpowiednio 2018 i 2017 roku.

Jak rozumiem, po nich następuje krótki okres kolorowych mini-serii ("Blue", "Gold", "Red") wydawanych w ramach eventu "ResurrXion" i dopiero po nich epoka Hickmana, czyli to co mamy w Stanach obecnie?

Czy wiemy coś o dalszych planach Egmontu wobec mutantów? Czy wielki E. będzie wchodził w X-komiksy spod szyldu "ResurrXion"? Z tego co czytam w necie - mają one bardzo przeciętne recenzje, więc może nasz ulubiony wydawca postanowi je olać i przeskoczyć od razu do "Power of X/House of X"? Ktoś? Coś?

"Astonishing X-Men" (vol 4) też zalicza się do "ResurrXion". "ResurrXion" nie jest eventem. To jest okres po "Inhumans vs. X-Men" aż po "X-Men: Extermination" łącznie, czyli powrót O5 do przeszłości.

Po ty masz serię Uncanny X-men vol. 5 i event Age of X-man. Po nich dopiero jest "Power of X/House of X" i era Hickmana.


Offline gashu

Odp: X-Men
« Odpowiedź #685 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 15:15:50 »
Teraz to poczułem się tak zagubiony jak nigdy w moim komiksowym życiu  :(.
Tęsknie za czasami, kiedy takie "Uncanny X-men" ukazywało się nieprzerwanie przez kilkadziesiąt lat.
Chyba jednak oleję temat i po prostu poczekam na tego Hickmana...

Offline misiokles

Odp: X-Men
« Odpowiedź #686 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 15:23:54 »
Teraz to poczułem się tak zagubiony jak nigdy w moim komiksowym życiu  :(.
Tęsknie za czasami, kiedy takie "Uncanny X-men" ukazywało się nieprzerwanie przez kilkadziesiąt lat.
Chyba jednak oleję temat i po prostu poczekam na tego Hickmana...

Oj, to już w latach 90-tych ubiegłego wieku wieku się zaczęło. W sumie teraz mamy Age of Apocalypse, gdzie standardowe tytuły zniknęły a w ich miejsce zaczęły się pojawiać inne, pod inną flagą :)

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #687 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 15:24:41 »
Uncanny X-men do niczego nie prowadzi. Ok, pierwsza część prowadzi do Age of X-man. Druga już do niczego. Astonishing X-men jest ważne w kontekście powrotu pewnej postaci. Jeśli Egmont odpuści Uncanny X-men to czytelnicy nawet się nie zorientują że czegoś zabrakło. Ta seria nie jest warta wydania, bo jak mówiłem wcześniej do niczego nie prowadzi.

Offline gashu

Odp: X-Men
« Odpowiedź #688 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 15:35:33 »
Strasznie wkurza mnie częstotliwość tych zmian. Obecnie często wychodzi kilkanaśnie numerów po czym... bach! Serie znikają, następuje jakiś dupny event, po czym pojawiają się nowe, następuje przemieszanie składów i podmiana twórców. Na dodatek  jakość tych historyjek, zarówno scenariuszowo jak i w warstwie graficznej, jest często po prostu mierna (albo ja wybitnie źle trafiałem).

Pomyśleć, że za czasów (powstań!) Semika (spocznij!) marudziłem, że Scott Lobdell i Fabian Nicieza to kiepscy scenarzyści, a kreska Johna Romity Jr. pasuje do mutantów jak pięść do oka :)

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #689 dnia: Pt, 25 Wrzesień 2020, 16:15:01 »
Gdybym miał doradzić Egmontowi to najlepszym rozwiązaniem było by zakończenie wydawanego "Astonishing X-Men" na tomie 2, odpuszczenie "X-men Red" oraz "Uncanny X-men" przejście od razu do wydania "Power of X/House of X", a następnie w podwójnych tomach wydawanie "Dawn of X" z eventami jakie będą się pojawiały. Wydanie czegoś pomiędzy "Astonishing X-Men" a "Power of X/House of X" będzie działało jeszcze bardziej dezorientująco na czytelnika i zamiast pomóc marce to będzie ją dożynać.

Jak lubię komiksy Taylora tak "X-men Red" jest zwykłym przeciętniakiem.
« Ostatnia zmiana: Pt, 25 Wrzesień 2020, 16:16:35 wysłana przez michał81 »