Autor Wątek: X-Men  (Przeczytany 457054 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline OokamiG

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2025 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 16:52:24 »
Niech nawet po angielsku wyjdzie to biorę.

Offline Saruman

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2026 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 16:57:40 »
Tylko jak widzę to wydanie ma ponad 1500 stron, chyba już bo poruszane, że nasze drukarnie nie dadzą sobie rady z takim albumem, nie mówiąc już o miękkiej w okładce.
Ale rozbić go na dwa, i wydać w stylu tych klasycznych Batmanów grubych - jestem na tak

To prawda, miałem na myśli wydanie amerykańskie. Wątpię, żeby się udało (i że byłaby na to zgoda licencjodawcy) takiego składaka po polsku zrobić i wydać. Musiałby to właśnie najpierw Marvel wydać, a ewentualnie później Egmont, w rozbiciu na mniejsze tomy.

Offline Bazyliszek

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2027 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 17:03:15 »
Szysza - dobra robota i BlackoutHV dzięki za uzupełnienie. Dodać do tego TM Semici i byłoby jeszcze dokładniej. Ja trafiłem na bazarze i sobie zostawiłem m.in X-Men 11/96 bo tam są właśnie zeszyty UXM 301 i 302.



Kolekcja Hachette byłaby idealna dla uzupełnienia braków, choć tak jak w przypadku obecnej MMH byłoby dużo dubli. Podobną sytuację ja mam też z naszym Spider-manem. Epici ładnie to wszystko zbierają, ale są zeszyty TM Semic z zawartością, której w nich nie ma. Tylko jak ostatnio widziałem zeszyt 3/90 na garażówce, to facet chciał 40 zł za niego, a to dla mnie za dużo. Jednak jak ktoś się uprze to może kupić.

nie każdy kupował WKKM, SBM czy jeszcze wcześnie tm-semici.

Chyba ty.

Offline Antari

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2028 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 17:27:53 »
Ja nie mam ciśnienia, ale najchętniej kupiłbym X-Men wydanych w takiej formie jak ostatnie kompendia Green Lanterna. Jedno duże wydanie, grube tomy, w których wszystko jest ładnie zmapowane i nie trzeba kupować kilku serii i skakać pomiędzy nimi.

Myślę, że nie jest to nierealne i doczekamy się czegoś podobnego za kilka lat.



Ja myślę podobnie jak wayne_collector. Rozbić to na połowę i dać w HC. Osobiście nie jestem fanem tomów po 1500 stron w miękkiej oprawie ale jestem świadomy, że są zwolennicy takiego rozwiązania. Ja jednak czegoś takiego bym nie kupił.

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2029 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 18:37:00 »
Chyba ty.
Merytorycznie jak zawsze widzę.

Mamy 2026, pora trochę wyjść z jaskini i realnie zobaczyć, że od tych kolekcji minęło już tyle lat, że świeży czytelnik nijak nie ma jak zapoznać się z tym materiałem - no chyba, że ma nieograniczony budżet i jest masochistą i chce płacić za cienkie tomiki używane chore ceny na OLXach czy Allegro, z kawałkiem panoramy na grzbiecie.
Nie przeczę, że kolekcje fajnie też uzupełniły nasz świat X-Menów, ale zawsze będę stawiał wyżej wydanie danego komiksu przez regularnego wydawce, który wiem, że będzie dbał, żeby dany komiks był dostępny w sprzedaży te parę lat, a jak się wyprzedaża to zapewne dostanie dodruk.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Gustavus_tG

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2030 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 19:09:21 »
[...] wydanie danego komiksu przez regularnego wydawce, który wiem, że będzie dbał, żeby dany komiks był dostępny w sprzedaży te parę lat, a jak się wyprzedaża to zapewne dostanie dodruk.

Komiks zalegający latami to przekleństwo dla wydawcy. Zamrożona gotówka i konieczność ponoszenia kosztów magazynowania. A dodruk to źródło siwych włosów (lub łysiny, zależy co komu pisane ;) Fajna ostatnio się o tym toczyła niedawno dyskusja w temacie Krakersa. No i sami mutanci też nie dają niestety żadnego argumentu za tym, żeby jakieś wydawnictwo pochyliło się nad nimi jakoś bardziej kompleksowo. Nie widzę, żeby którykolwiek tom z ich przygodami wymagał dodruku.

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2031 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 19:14:27 »
Może i przekleństwo wydawcy, ale czytelnik sądzę, że zdecydowanie woli kiedy komiks może kupić w cenie jaką ustalił wydawca przez trochę dłużej niż 2tyg, i przede wszystkim ma pewność, że kupi go nowego, a nie potem musi szukać po portalach sprzedażowych używanego. I też nie chodziło mi o zaleganie długimi latami, a po prostu cykl wydawniczy, czyli jakieś 5-6 lat.
"Nie widzę, żeby którykolwiek tom z ich przygodami wymagał dodruku." - wyżej wspomniany Astonishing X-Men moim zdaniem powinien dostać, ta seria zasługuje na to, żeby być regularnie dostępną na rynku, ja sam kupiłem ją w zeszłym roku za 200zł jak nową na OLX, co i tak było ceną świetną, na stan dzisiejszy to te dwa tomy osiągają kosmiczne ceny często na OLXach
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Castiglione

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2032 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 19:56:57 »
Komiks zalegający latami to przekleństwo dla wydawcy.
Komiks zalegający a dostający dodruki i dostępny w stałej sprzedaży jak w Egmoncie to trochę co innego.

Offline Bazyliszek

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2033 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 22:56:19 »
wayne to powiedz Egmontowi żeby wreszcie wydrukował coś dla ciebie. Znaczy drukuje - ten Marvel 2.0. Bo cała reszta to systematyczne powtarzanie biblioteki TM-Semic i Hachette. Jechanie na nostalgii takich starych dziadów jak właśnie ja. Od Knightfalla, przez Punkty Zwrotne po Punisher War Journal, Śmierć Supermana, a teraz Wild Cats. I to przecież jeszcze nie koniec. 1 tom Supermana Byrne'a to też będzie powtórka po TM Semic i Hachette. Są tu forumowicze, którzy kiedyś kupowali zeszytówki, a teraz biorą to na twardo, albo półduble pozycji po Hachette. Gdyby nie inne wydawnictwa, to Egmont nie miałby od kogo odgapiać.

Offline Gustavus_tG

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2034 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 23:07:24 »
Komiks zalegający a dostający dodruki i dostępny w stałej sprzedaży jak w Egmoncie to trochę co innego.
Zgadza się, ale takich komiksów jest ostatnio coraz mniej.

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2035 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 23:21:57 »
wayne to powiedz Egmontowi żeby wreszcie wydrukował coś dla ciebie. Znaczy drukuje - ten Marvel 2.0. Bo cała reszta to systematyczne powtarzanie biblioteki TM-Semic i Hachette. Jechanie na nostalgii takich starych dziadów jak właśnie ja. Od Knightfalla, przez Punkty Zwrotne po Punisher War Journal, Śmierć Supermana, a teraz Wild Cats. I to przecież jeszcze nie koniec. 1 tom Supermana Byrne'a to też będzie powtórka po TM Semic i Hachette.
Bardzo ci dziękuję za rady, dzięki Egmontowi mam między innymi takie świetne rzeczy jak całego Daredevila od Smitha do Zdarsky'ego, całego Ultimate Spider-Mana, cały run JMSa w Amazingu, F4 Hickmana, Kapitana Amerykę Brubakera, Venoma Catesa, całą sagę No Man's Land, całe Detective Comics od runu Tyniona IV (w tym aktualny świetny run Rama V), czy rewelacyjne World's Finest Waida.

Przypomnij - co z tego wydało całe Hachette albo tm-semic? Naprawdę jesteś tak zaślepiony nienawiścią do Egmontu, że masz absolutnie gdzieś większość ich biblioteki, która nie jest jechsniem na nostalgii i powtarzaniu materiałów z lat 90
« Ostatnia zmiana: Pt, 20 Marzec 2026, 00:25:52 wysłana przez wayne_collector »
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2036 dnia: Pt, 20 Marzec 2026, 05:57:37 »
Gdyby nie inne wydawnictwa, to Egmont nie miałby od kogo odgapiać.
Tak tylko przypomnę, jak już komuś wytykasz młody wiek, że gyby nie Egmont to byś nie poznał tych komiksów z semika.

Offline AntekSocjalny

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2037 dnia: Pt, 20 Marzec 2026, 06:40:57 »
wayne to powiedz Egmontowi żeby wreszcie wydrukował coś dla ciebie. Znaczy drukuje - ten Marvel 2.0. Bo cała reszta to systematyczne powtarzanie biblioteki TM-Semic i Hachette. Jechanie na nostalgii takich starych dziadów jak właśnie ja. Od Knightfalla, przez Punkty Zwrotne po Punisher War Journal, Śmierć Supermana, a teraz Wild Cats. I to przecież jeszcze nie koniec. 1 tom Supermana Byrne'a to też będzie powtórka po TM Semic i Hachette. Są tu forumowicze, którzy kiedyś kupowali zeszytówki, a teraz biorą to na twardo, albo półduble pozycji po Hachette. Gdyby nie inne wydawnictwa, to Egmont nie miałby od kogo odgapiać.
Szkoda, że nie pamiętasz systematycznego powtarzania biblioteki Egmont przez Hachette. Szkoda a i tytułów z TM-Semic które również dublują. Normalnie, szkoda

Offline Rodrigues

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2038 dnia: Pt, 20 Marzec 2026, 19:51:48 »
Szkoda, że nie pamiętasz systematycznego powtarzania biblioteki Egmont przez Hachette. Szkoda a i tytułów z TM-Semic które również dublują. Normalnie, szkoda

Nie no, to są "duble wymuszone". To się nie liczy.

XD

Offline xanar

Odp: X-Men
« Odpowiedź #2039 dnia: Pt, 20 Marzec 2026, 20:04:53 »
O ! Są pół-duble i ćwierć-duble, dawno nie było.
Twój komiks jest lepszy niż mój