Autor Wątek: Wolverine  (Przeczytany 19377 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline cinemaman

Wolverine
« dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 07:33:58 »
Witam,

Przymierzam się do zapoznania się z "Wolverine by Daniel Way: The Complete Collection" (4 tomy) i  o "Wolverine" by Greg Rucka?

Co o nich sądzicie?
 
« Ostatnia zmiana: Wt, 02 Lipiec 2019, 07:35:54 wysłana przez cinemaman »

JanT

  • Gość
Odp: Wolverine
« Odpowiedź #1 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 08:06:41 »
Tylko Rucka czytałem i jest spoko. Na pewno lepsze od tego Aarona. Nie pogniewałbym się na to u nas:


Użytkownik usunięty53490

  • Gość
Odp: Wolverine
« Odpowiedź #2 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 13:05:05 »
Ja też bym się nie pogniewał. Do tego momentu nie wiedziałem, że Rucka pisał scenariusz do Wolverine i ciekawi mnie w jaki sposób przemyci treści feministyczno-ekologiczno-LGBT do opowieści o stereotypowym samcu (twoim wrogu).

Offline Maragast

Odp: Wolverine
« Odpowiedź #3 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 14:49:54 »
Nie przemyca żadnych takich treści.
Jego Wolverine jest taki jak być powinien: małomówny, brutalny i zdecydowany - nie patyczkuje się tylko szybko załatwia sprawy i sprawnie tnie wrogów.
Run Rucki to 19 zeszytów - 3 osobne historie na 5-7 zeszytów i 2 zeszyty liczniejsze.
Tak czy siak, super się to czyta.

Użytkownik usunięty53490

  • Gość
Odp: Wolverine
« Odpowiedź #4 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 16:10:09 »
Wobec tego jestem jeszcze bardziej zainteresowany. Go Egmont! Albo go Mucha! ;)

Offline Antari

Odp: Wolverine
« Odpowiedź #5 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 00:42:42 »
Kilka słów o trzecim tomie Staruszka Logana z Marvel Now 2.0. Przedstawiona historia to bardzo ciekawy hołd (inteligentnie wpleciony w fabułę serii przez Lemire's) dla zeszytu Uncanny X-men #205 autorstwa Claremonta i Barrego Windsora-Smitha, który również znalazł się w tym zbiorze, co dodatkowo podnosi walor estetyczny całego tomu z uwagi na klimatyczne rysunki lat 80 jak również klasyczną historię Claremonta. Sama historia utrzymana została w duchu poprzedniego tomu. Jest (mimo swojej brutalności) cicha, kameralna, noirowa i bardzo osobista. Logan nie boi się ubrudzić sobie rąk krwią tryskającą z odcinanych kończyn wrogów. Przyjemna, odprężająca lektura.

Jednakże bardziej od historii na pochwałę zasługuje moim zdaniem oprawa graficzna. Andrea Sorrentino przechodzi sam siebie dostarczając absolutnie genialne kadry. Kolejny raz bardzo noirowe, mroczne, trochę jak u DD Maleeva. Co ciekawe artysta świetnie radzi sobie nie tylko przy oddawaniu widoku melancholijnej tułaczki Logana, lecz także w scenach walki, gdzie ekspresyjnie, za pomocą niekonwencjonalnych kadrów potrafi uchwycić ich widowiskowość. Przeglądając poszczególne kartki można się zachwycić, bo rysownik nie idzie na łatwiznę. Zaryzykuję stwierdzenie, że lepszej oprawy nie ma żaden inny tytuł z MN2.0.

Jeżeli ktoś nie potrafi się przekonać do tej historii z uwagi na fabułę, to chociaż niech spróbuje przez wzgląd na oprawę. Naprawdę wygląda to świetnie.

 

Offline adamarluk

Odp: Wolverine
« Odpowiedź #6 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 11:34:24 »
Chciałbym wejść w serię Lemiera. Czy należy rozpocząć z pierwszym tomem Bendisa, czy można go pominąć? Według opinii jest dość średni, a nie wiem czy stanowi ciągłość fabularną z kontynuacją Lemiera.

JanT

  • Gość
Odp: Wolverine
« Odpowiedź #7 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 12:42:16 »
Nie dużo się straci omijając.

Offline adamarluk

Odp: Wolverine
« Odpowiedź #8 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 13:13:24 »
Nie dużo się straci omijając.
Ale jednak coś się traci??

JanT

  • Gość
Odp: Wolverine
« Odpowiedź #9 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 13:18:12 »
Rysunki Sorrentino :) Spokojnie się odnajdziesz bez tego tomu.

Offline misiokles

Odp: Wolverine
« Odpowiedź #10 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 13:19:27 »
Ale jednak coś się traci??
W każdym momencie wejścia w 60 letniego tasiemca się coś traci.

ramirez82

  • Gość
Odp: Wolverine
« Odpowiedź #11 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 14:17:07 »
Chciałbym wejść w serię Lemiera. Czy należy rozpocząć z pierwszym tomem Bendisa, czy można go pominąć? Według opinii jest dość średni, a nie wiem czy stanowi ciągłość fabularną z kontynuacją Lemiera.

Mam ten sam dylemat.  :-\

Offline adamarluk

Odp: Wolverine
« Odpowiedź #12 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 14:53:28 »
Mam ten sam dylemat.  :-\
Mam rozwiązanie, kup Bendisa, Lemiera, a później mi doradź  :P

Offline Antari

Odp: Wolverine
« Odpowiedź #13 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 16:23:01 »
Nic nie tracicie, kupujcie śmiało od tomu 2. Przy czym wydaje mi się, że dobrze znać wcześniej serię Old Man Logan Millara.

Offline vision2001

Odp: Wolverine
« Odpowiedź #14 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 19:08:37 »
Mi czytalo sie przecudnie tom napisany przez Bendisa. I dlatego nie rozumiem dlaczego moznaby go pominac. Jest on ciekawie napisany, bez zbednego przegadania. Ogolnie niezle sie go czyta.