Autor Wątek: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela  (Przeczytany 246454 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jigsaw

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #195 dnia: So, 09 Marzec 2019, 21:08:28 »
Tak bez ironii. TY TAK NA SERIO?
A co Cię tak dziwi - przecież o gejostwie nic nie było ::) ? Ta wypowiedź to doskonałe epitafium dla Kolekcji. Szczęście, że nie dla wydawnictwa, które wydaje kolejne, dalej w konkurencyjnej, niezmienionej cenie w porównaniu do jakości, mobilizując tym samym innych do nie wykorzystywania zbytnio naszych pasji z dawnych lat poprzez zbytnie drążenie naszych portfeli i to w czasie, kiedy rynek komiksowy był naprawdę nikły.
 WKKM było o tyle dobre, że dawało ogromną różnorodność oferując nie dość, że szeroki zakres tytułów, to pochodzących z różnych lat. Być może przyczyniło się też do tego, że nie mamy obecnie monopolisty na rynku i problemem dzisiaj jest co wybrać, od kogo i za jaką cenę.

Offline LordDisneyland

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #196 dnia: So, 09 Marzec 2019, 23:44:20 »
Coś w tym jest.

Nawiasem mówiąc, ile dziś dzieci w Polsce płacze z głodu przez tę kolekcję, bo tata się znarowił przez Szpidermana i obecnie miast kaszek czy słoiczków woli kupić limitowaną edycję jakiegoś niszowego komiksu o panach z kosmosu.
Tych łez nie policzy nikt.
,, - Eeeeech.''

Offline Adolf

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #197 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 00:00:14 »
To była końcówka 2012 jak kolekcja zawitała na rynku. Gdy się o tym dowiedziałem to ruszyłem na kiosk pod blokiem i... wyprzedane. Znalazłem w innym kiosku w mieście. Na następny tom już się załapałem w moim kiosku. Pani siedząca w budce była zachwycona. Ponura, zmęczona życiem babka, przez chwilę zaznała szczęścia jakiego dawno nie miała. Tych komiksów sprzedawała więcej niż czegokolwiek innego. A dodam, że od lat już jakoś ten kiosk dogorywał i tylko cud go utrzymywał na powierzchni. Po kilku pierwszych numerach przestano wysyłać komiksy do Ruchu i możliwe, że przez to właśnie kiosk upadł. Spider-Man był to mój pierwszy, prawdziwy, papierowy komiks od bardzo dawna. Postać, którą kochałem w filmach, grach i serialach, wreszcie doświadczyłem jej zajebistości na kartkach komiksów (miałem za dzieciaka jakieś Semiki, ale to dawno i zapomniałem co i jak). Od tego momentu zacząłem kupować komiksy. Nie wszystko co wychodzi, bo nie łykałem wielu rzeczy (np. X-Menów), ale selektywnie sprawdzałem wiele serii. W sumie to regularnie biorę tylko wszystko ze Spider-Manem, ale jest wiele innych rzeczy, po które wyciągam portfel. Wcześniej to tylko jakieś translacje, żal mi było wydać koło 100 zł na jakiś komiks. Dziś jak widzę Pająka, to nie mam takich oporów. 

Kolekcja wypełniła pustkę i co najważniejsze zaoferowała różnorodność. Każdy znalazł coś dla siebie, a potem płynnie przeskoczył do coraz bogatszej oferty innych wydawnictw, zwłaszcza jednego które robi niesamowitą robotę.

Offline wonap

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #198 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 00:11:09 »
zabrakło urywku gdzie wszyscy zaczęli bić brawa

Offline Antari

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #199 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 02:16:33 »
To było piękne prawie 7 lat, które zleciało nie wiem kiedy. Hachette stało się moim ulubionym komiksowym wydawnictwem. Co dwa tygodnie regularnie kolejny nowy numer. Z niezmienioną ceną, mimo inflacji, podatków i tego że za granicą jest trochę drożej. WKKM się kończy zbyt wcześnie. No zabrakło tych kilku pozycji, które mogły ją naprawdę fantastycznie zwieńczyć, jak zresztą zaplanowali to sobie decydenci z brytyjskiej centrali. Niestety plany te zostały popsute przez polskie piekiełko. :( W każdym razie najlepsze jest to, że Hachette nie wychodzi z komiksowa. Wydaje dalej pozostałe swoje komiksy, wprowadza nowe. Za rok przeskoczy stażem TM-Semic i to będzie kolejny powód do świętowania. Teraz i zawsze AVE HACHETTE. Ave WKKM PL - cześć twojej pamięci.

Niewinny blog z przeszłości przerodził się kolejny raz w jakieś chore złudzenia. Hachette wydawnictwem komiksowym... <załamuje ręce> Polskie piekiełko (czyli pewnie Egmont) niszczy ostatniego sprawiedliwego...

Naprawdę myślałem, że trochę zmądrzał po wygnaniu z forum G. ale widzę, że nie. Mało tego, jego stan wydaje się jeszcze pogarszać.

WKKM to była fajna furtka do wdania pozycji starszych (oraz masy ramotek), które nigdy nie ukazały by się nakładem Egmontu czy Muchy. Za to im chwała, bo odwalili kawał dobrej roboty. Zawsze kupowałem właśnie te starsze pozycje bo cenowo wychodziło to bardzo fajnie. Poza tym jeżeli chodzi o nowsze pozycje to raczej bez sensu, co doprowadziło to masy dubli albo późniejszej konieczności podmieniania wydań na nowe. A i pewnie w przyszłości będzie tego więcej gdy Egmont sięgnie do Klasyki Marvela po jakieś dłuższe serie i eventy. Więc smrodek po WKKM będzie się jeszcze ciągnął długo.

Najwyższa pora, że ta kolekcja się skończyła, bo końcówka była już dość słaba.
« Ostatnia zmiana: Nd, 10 Marzec 2019, 02:25:25 wysłana przez Antari »

Offline Jigsaw

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #200 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 04:45:05 »
Naprawdę myślałem, że trochę zmądrzał po wygnaniu z forum G. ale widzę, że nie. Mało tego, jego stan wydaje się jeszcze pogarszać.
Stygmatyzowanie osoby, która w żaden sposób nie obraża nikogo, a jedynie wyraża swoją subiektywną opinię jest co najmniej nie na miejscu, a dalej zwie się to mową nienawiści. Od razu mówię, że nie jestem jego jakimś dobrym kolegą, ale cała ta dyskusja, które z wydawnictw jest lepsze czy gorsze jest bez sensu, a zdrowa konkurencja pomiędzy nimi może służyć tylko na korzyść nam - czytelnikom, pasjonatom, kolekcjonerom, czy jak kto woli.
WKKM to była fajna furtka do wdania pozycji starszych (oraz masy ramotek), które nigdy nie ukazały by się nakładem Egmontu czy Muchy. Za to im chwała, bo odwalili kawał dobrej roboty. Zawsze kupowałem właśnie te starsze pozycje bo cenowo wychodziło to bardzo fajnie. Poza tym jeżeli chodzi o nowsze pozycje to raczej bez sensu, co doprowadziło to masy dubli albo późniejszej konieczności podmieniania wydań na nowe. A i pewnie w przyszłości będzie tego więcej gdy Egmont sięgnie do Klasyki Marvela po jakieś dłuższe serie i eventy. Więc smrodek po WKKM będzie się jeszcze ciągnął długo.
Moim zdaniem, każde wydawnictwo ma prawo wydawać niezależnie co chce, mogą prowadzić sobie nawet tą samą kolekcję równolegle, to przecież my dokonujemy wyboru i raczej nikt o to nie powinien mieć pretensji. Nie rozumiem jak można zarzucać jakieś smrodki wydawnictwu bo wydaje co chce, chyba że to jakiś pospolity fanatyzm i tendecja do pokazywania kto jest lepszy, bo kupuje od tego.
Coś w tym jest.

Nawiasem mówiąc, ile dziś dzieci w Polsce płacze z głodu przez tę kolekcję, bo tata się znarowił przez Szpidermana i obecnie miast kaszek czy słoiczków woli kupić limitowaną edycję jakiegoś niszowego komiksu o panach z kosmosu.
Tych łez nie policzy nikt.
Głodzenie dzieci w Polsce jest karalne, ale gdyby obyło się bez tego, to swojego czasu cieszyłbym się, że starzy od czasu do czasu kupią jakiś komiks ::)
« Ostatnia zmiana: Nd, 10 Marzec 2019, 05:09:37 wysłana przez Jigsaw »

JanT

  • Gość
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #201 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 07:16:01 »
Hachette wydawnictwem komiksowym... <załamuje ręce>
Egmont też nie wydaje tylko komiksów :) Hachette teraz wydaje najwięcej po Egmoncie  :o Im te komiksy schodzą lepiej od innych kolekcji i będą pewnie z tym cisnęli ile wlezie a jak widać na przykładzie "Literatury w Komiksie" mogą wydawać (czy tam próbować :) ) nie tylko z typowymi kolekcjami Hachette więc pole do popisu mają ogromne. Myślę że dwie kolekcje Marvela będą chcieli mieć cały czas. Jeśli ktoś wydaje komiksy to na pewno można nazwać wydawnictwem komiksowym :)

Antari też jak zwykle zapomina że WKKM była ograniczona i mało co tam mogli zmieniać :) A co do smrodku <załamuje ręce>
« Ostatnia zmiana: Nd, 10 Marzec 2019, 07:51:09 wysłana przez JanT »

Offline Bazyliszek

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #202 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 08:02:30 »
Ktoś na forum (w temacie o Klasyce Marvela) wcześniej wspomniał, że Kolekcja wydawała urwane runy - w kontekście Staruszka Logana, co było dość zabawne. Nie wiem ile razy jeszcze mam tłumaczyć, że gdyby Hachette nie wydało tych wszystkich klasyków i pozycji starszych, to konkurencja w ogóle by się nimi nie zainteresowała. Hachette poszło przodem przez zarośniętą, zapomnianą puszczę i maczetą wyrąbała sobie ścieżkę w niezbadanym rynku polskiego komiksowa. Osobiście uważam, że przez te 7 lat naprawdę wiele razy pokazali że są najlepszym wydawnictwem komiksowym w Polsce, ale oczywiście jest to tylko moja subiektywna opinia i nikt nie musi się z nią zgadzać.

WKKM to była fajna furtka do wdania pozycji starszych (oraz masy ramotek), które nigdy nie ukazały by się nakładem Egmontu czy Muchy. Za to im chwała, bo odwalili kawał dobrej roboty. Zawsze kupowałem właśnie te starsze pozycje bo cenowo wychodziło to bardzo fajnie.

Zgadzam się. WKKM dało nam możliwość wreszcie przeczytania tych wszystkich słynnych historii Marvela z kolejnych dekad - lata 60-te, 70-te, 80-te, których nikt inny w Polsce by nie tkną. Tylko kiedy powrócili naprawić przeoczenie, czyli lata 90-te, to im przerwano. Przecież właśnie Onslaught, Earth X Saga czy Champions pasują do twojego opisu. Czemu więc nie dano im tego dokończyć. Po prostu spokojnie powtórzyć wszystko po edycji brytyjskiej.

No i ten smrodek zaczętych runów zostawia po sobie nie tylko Hachette. Jakby ktoś chciał np. znowu wydać Superman & Batman, to jak ma to zrobić, skoro Egmont wydał 5 tomów i serię porzucił? To jest dokładnie ta sama praktyka o którą obwiniasz Hachette.

Mark Riddle

  • Gość
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #203 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 10:17:05 »
Stygmatyzowanie osoby, która w żaden sposób nie obraża nikogo, a jedynie wyraża swoją subiektywną opinię jest co najmniej nie na miejscu, a dalej zwie się to mową nienawiści.
Źle. Dalej to się zwie stygmatyzowaniem. Jeśli w ogóle do jakiegoś doszło.

Offline Marvelek

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #204 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 10:32:21 »
Wszystko musi się kiedyś skończyć i dobrze, że dożyliśmy końca tej kolekcji, która dla rynku komiksowego w Polsce była wydarzeniem przełomowym. Gdyby nie kolekcja, rodzimy rynek komiksowy w dalszym ciągu wyglądałby jak w 2012 roku. Czytelnicy, którzy oskarżają Kolekcję o publikowanie jedynie niewielkich fragmentów większych historii trochę nie rozumieją idei tego typu wydawnictw. Po pierwsze kolekcja miała pokazać jak najszerszy przekrój historii komiksu od lat 60. aż po tytuły współczesne. Dzięki temu mogliśmy się zapoznać z wieloma klasykami i ramotkami a do tego obserwować jak na przestrzeni lat zmieniała się narracja, poszczególne tytuły i bohaterowie. Poza przedstawieniem historii komiksu i jego kamieni milowych, kolekcja zapoznawała z fragmentami współczesnych tytułów na zasadzie wersji demo - jeżeli czytelnikom coś się spodobało powinni sięgnąć po dalsze tomy historii od innego wydawnictwa, względnie po wydania oryginalne. Rozumiem, że mogło to kogoś drażnić, ale nie przypisywałbym winy kolekcji, ale specyfice polskiego rynku, gdzie liczba tytułów jest mimo wszystko mocno ograniczona. WKKM ze względu na długość ukazywania się i różnorodność tytułów była świetnym miernikiem jakie tytuły się sprzedają i w co inni polscy wydawcy mogą wejść. JanT kiedyś zażartował, że wraz z końcem WKKM rynek wróci do 2012 roku. Choć uważam, że aż tak źle nie będzie, obawiam się, że zniknięcie akurat tej kolekcji negatywnie wpłynie na to co wydają polscy wydawcy. Jeśli idzie o superhero, dla Egmontu to właśnie Hachette było największym konkurentem a teraz konkurent ten zostanie  przy wydawaniu kolekcji komiksowych z o wiele mniejszym zakresem tytułów.
Zarzut, że Kolekcja dawała tylko fragment i nie kończyła serii brzmi dość zabawnie w odniesieniu do polskiego rynku. Egmont również porzuca serie, różnica jest tylko taka, że przy Kolekcji było wiadomo, że będzie np. tylko pierwsze 6 zeszytów i jeśli ktoś jest zainteresowany musi resztę kupić w oryginale, względnie u innego wydawcy. W przypadku Egmont serie porzucane są bez słowa wyjaśnienia a na pytania czy serie będą kontynuowane czy nie słyszymy "Nie będę o tym rozmawiał". I to jest nie w porządku w stosunku do czytelników, którzy nie wiedzą, czy mają lecieć w wydania angielskie, czy może jednak Egmont po pół roku przerwy wróci do danej serii.
Dobrze, że WKKM wystartowała w Polsce - zawsze będę miał sentyment i wielki szacunek do tej kolekcji. Dzięki niej poznałem historie, których nie przedstawiło by żadne inne wydawnictwo w Polsce.

Offline Szekak

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #205 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 10:33:48 »
To nie kolekcja ruszyła lawinę, a filmy ruszyły lawinę której częścią była kolekcja. Tutaj piewcy wielkości WKKM pomylili przyczynę ze skutkiem.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Marvelek

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #206 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 10:48:47 »
To nie kolekcja ruszyła lawinę, a filmy ruszyły lawinę której częścią była kolekcja. Tutaj piewcy wielkości WKKM pomylili przyczynę ze skutkiem.

Myślę, że oba czynniki miały swój wpływ. Ja sam i wiele osób kupują komiksy mając wylane na MCU i jego coraz bardziej żenujący poziom.

Offline Cypher

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #207 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 10:49:34 »
Jaka lawina? I tę lawinę miały spowodować filmy Marvela?
To ja bym wtedy żadnego numeru nie kupił.
W moim przypadku to tylko i wyłączie wina TM-Semic.  >:(

Offline adamarluk

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #208 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 11:23:44 »
Tylko kiedy powrócili naprawić przeoczenie, czyli lata 90-te, to im przerwano. Przecież właśnie Onslaught, Earth X Saga czy Champions pasują do twojego opisu. Czemu więc nie dano im tego dokończyć.
Kto im to przerwał i zabronił? Kosmiczna siła sprawcza?

ramirez82

  • Gość
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
« Odpowiedź #209 dnia: Nd, 10 Marzec 2019, 11:35:05 »
Kto im to przerwał i zabronił? Kosmiczna siła sprawcza?

Domyślam się, że banda Skrulli podszywających się pod ludzi z Egmontu.