Autor Wątek: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics  (Przeczytany 35078 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cypher

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #450 dnia: Pt, 12 Lipiec 2019, 22:52:12 »
Kolekcji Batmana nie musieliby wrzucać. Mogliby wrzucić angielskie tomy kolekcji komiksów DC (szczególnie te nowsze) czy nowsze tomy kolekcji komiksów Star Trek.

Poza tym zawsze można zrobić ankiete.
Dlaczego Eaglemoss nie wrzucił do polskiego sklepu angielskich tomów kolekcji Batmana?
A. Bo wkrótce wyda ją po polsku.
B. Bo Mr. TK zabronił.
C. Bo Batman śsie i wkrótce w Polsce wyda kolekcję komiksów Judge Dredda.
🤔

Offline SawiK

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #451 dnia: So, 13 Lipiec 2019, 09:08:39 »
Dla prenumeratorow koncowka bedzie nerwowa, dotarly do mnie tomy 68 i 69. Jeszcze troche to przemeczenia zostalo oby poszlo gladko, juz sie boje jak beda reklamacje rozwiazywac.

Offline LordDisneyland

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #452 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 03:16:56 »
Myślałem, że Dark Knight Dynasty mam w Elseworlds vol3, a tu kicha....trzeba będzie na koniec kolekcji jeszcze cuś nabyć :)

Offline mack3

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #453 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 04:19:04 »
Nie tak dawno miałem okazję przeczytać Czarną Rękawicę z WKKDC i chyba musze się przeprosić z runem Morrisona (który znałem tylko z Batmana i Syna).

Jak wspomniałem wyżej kiedyś czytałem Batmana i Syna w wydaniu Egmontu (krótszym o 2 ostatnie zeszyty w porównaniu z wydaniem WKKDC) i oceniałem go bardzo negatywnie - wręcz jako jeden z moich najgorszych SH czytanych w tamtym okresie. Debilna fabuła, wprowadzenie infantylnie i w sposób przerysowany prowadzonego bohatera, sztampowe do bólu motywy rodzinne; generalnie proste, żeby nie powiedzieć prostacie superhero z ogranymi motywami i fabułą polegającą na łubudu. Jedne co mi się podobało to ciekawie zrealizowane komentarze uzupełniające narracje w postaci wielkich rysunków w scenach walki z Man-Batami w Londynie.

Przed Czarną Rękawicą powtórzyłem sobie Batmana i Syna (tym razem w wersji WKKDC - zwiększonej o 2 zeszyty) i już nie oceniam tego komiksu tak fatalnie. Co nie znaczy, że oceniam go pozytywnie. Ale jest lepiej. Prawdopodobnie na wzrost mojej oceny wpływ ma to, że znając fabułę nie skupiałem się na jej śledzeniu (w zasadzie szybko przelatywałem przez fabułę), więc jej infantylność mnie aż tak nie odrzucała, bardziej natomiast docierały do mnie różne, pozostające trochę na uboczu smaczki w komiksie (a może jeden smaczek, czyli powolne rozwijanie postaci Bruce'a Wayne'a w wersji morrisonowskiej). Lepszemu spojrzeniu na ten tom pewnie też pomogły 2 dodatkowe zeszyty, wprowadzające nowe, dziwne motywy, zarys dalszej fabuły i rozwijające romans Bruce'a.
Podsumowując - trochę jak w pierwszych Spider-Manach Lee i Ditko - tam gdzie jest akcja - raczej flaki z olejem, tam gdzie zaczyna się życie prywatne bohatera zaczyna robic się ciekawie (a przynajmniej: zaczyna się być ciekawym dokąd to wszystko prowadzi).
Trudno mi ocenić ten tom, bo czytałem go jednak już jakiś czas temu, a poza tym było to drugie czytanie. Ale przy tym drugim czytaniu dałbym ocenę ok. 3+ w skali szkolnej.

No i dochodząc to klu czyli Czarnej rękawicy - tu mamy dalszy rozwój runu Morrisona i zaczyna robić się naprawdę ciekawie. Pierwsza część jest świetnie zilustrowana przez Williamsa III (duży plus tej historii), a intryga całkiem wciągająca. Do tego bardzo dobre wprowadzenie starych i z dzisiejszej perspektywy komicznych bohaterów - w taki sposób, że wydają się oni dość naturalni (coś, czego mistrzem jest Moore). Nie jest to może (a w zasadzie na pewno) jakaś mistrzowska zagadka kryminalna, ale wciągająca historia grająca starym motywem: zamknięci w domu muszą znaleźć mordercę, przy czym motyw ten jest dobrze zrealizowany przez Morrisona.
Historię oceniam na 5 z minusem w skali szkolnej... No, z dużym minusem (ale ciągle to piątka) ;)
Druga historia jest dla mnie ciut gorsza, ale tylko ciut. Morrison pokazuje, że umie zrobić w Batmanie w sumie typową historię superhero, która nie polegałaby tylko na łubudu, jak przy Batmanie i Synu, ale była ciekawa i posiadała głębszą intrygę. Oczywiście - widzimy, że jest to wstęp do czegoś jeszcze większego, ale już ten wstęp jest całkiem intrygujący. Do tego wszystko przeplatane narracyjnie z majakami Bruce'a.
Fajna historia: oceniam na 4+... No, z dużym plusem ;).

Podsumowując - mogę polecić ten tom i czekam na wydanie całego runu Morrisona w Polsce
« Ostatnia zmiana: Nd, 14 Lipiec 2019, 04:25:17 wysłana przez mack3 »

Offline LordDisneyland

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #454 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 04:27:30 »
Zakładam, że " RIP" już masz? Po lekturze całej tej trójki naprawdę jest się pod wrażeniem.

Offline bibliotekarz

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #455 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 12:41:12 »
Wracając jeszcze do ewentualnej kolekcji Batmana by Eaglemoss, wiemy mniej więcej co by się mogło w niej ukazać. Abstrahując od tego czy powinna u nas wychodzić i co się w niej nie podoba, ciekawi mnie inna rzecz - co według Was szczególnie zasługuje na wydanie (pomijając odpowiedzi typu: wszystko)? A co kolekcja niesłusznie pomija?

Dla ułatwienia sporządziłem listę z pominięciem dubli:

WKKDC - nie wydane w Polsce

Detective
R.I.P.
Gotham after Midnight
Batman by Neal Adams
No Man's Land
Arkham Asylum: Living Hell
Batwoman: Elegy

THE LEGEND OF BATMAN
Born to kill
Faces of death
Batman Reborn
Golden Dawn
Knight Terrors
Pearl
Private Casebook
Prey
Batman vs Robin
Batman and Robin must die
Gates of Gotham
Cycle of Violence
Requiem for Damien
Officer down
Time and the Batman
The Return of Bruce Wayne
The Hunt for Robin
The Batman Adventures
Bruce Wayne: Murderer?

Online ramirez82

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #456 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 13:17:25 »
...ciekawi mnie inna rzecz - co według Was szczególnie zasługuje na wydanie (pomijając odpowiedzi typu: wszystko)? A co kolekcja niesłusznie pomija?

Co prawda offtop nadający się do tematu Batmana, i pewnie wspominałem już o tym, ale wg. mnie, poza wymienionymi (choć niekoniecznie w wydaniu kolekcyjnym), brakuje u nas:

trylogii Vampire
Venom
Faces
Going Sane
The Cult
Noel
Dark Knigh Dark City (wyd. z innymi historiami Milligana)
Black and White
Knightfall
Batman Granta i Breyfogle
Batman Moencha i Jonesa


Offline JanT

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #457 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 13:45:38 »
Dla ułatwienia sporządziłem listę
W innych krajach się różnią trochę tomami i np jakaś hiszpańskojęzyczna ma w trzech tomach War Games.

Offline bibliotekarz

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #458 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 17:33:46 »
Co prawda offtop nadający się do tematu Batmana, i pewnie wspominałem już o tym, ale wg. mnie, poza wymienionymi (choć niekoniecznie w wydaniu kolekcyjnym), brakuje u nas:

(...)
Venom
Faces
...
Dark Knigh Dark City (wyd. z innymi historiami Milligana)
Black and White
Knightfall
Batman Granta i Breyfogle
Batman Moencha i Jonesa
Więc to akurat u nas jest.

Offline JanT

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #459 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 17:53:46 »
TM-Semic się nie liczy  ;)

Online ramirez82

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #460 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 18:18:05 »
Więc to akurat u nas jest.

Serio? Wydania sprzed ok. ćwierćwiecza?

Offline bibliotekarz

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #461 dnia: Nd, 14 Lipiec 2019, 20:20:43 »
TM-Semic się nie liczy  ;)
No to nie znałem tej zasady.
Zeszytówki warto zastąpić jakąś zbiorówką, ale np. Venom jest ok. Akurat Legends of the Dark Knight uwielbiam i te historie stylizowane na dawne opowieści mają swój klimat na podstarzałym papierze. Jestem też fanem Black & White więc brałbym na pewno ten Omnibus, który teraz czeka w Stanach na premierę (i byłby dla mnie o niebo lepszy od Noir).

Natomiast co do samej kolekcji to dokończenie runu Morrisona (RIP + Bruce Wayne: Murderer?; Reborn) i No Man's Land trafiają w moje potrzeby. Wyczekuję z pewnością Prey i Neala Adamsa, ale z resztą jest już trochę gorzej. Mamy wiele znakomitych historii, do których z pewnością zaliczę wymienione Red Rain, Going sane, Noel, The Cult, ale one nie trafiają do WKKDC ani do kolekcji Batmana (do zapowiedzi Egmontu również nie, by the way). Mamy za to kilka rzeczy raczej słabych, więc zastanawiające jest wg jakiego klucza mamy dobór. Bo jeśli nie ma chęci by wydawać rzeczy naprawdę dobre a przynajmniej ciekawe to nie ma szans w Polsce na Night Cries, Other realms, Nevermore, Harvest breed, Absolution, City of crime, Blind justice, Heart of Hush, Dead reckoning, Death and the maidens, czy Infected... No właśnie, nie wiem czy tylko ja tak mam, ale sporo by się znalazło.
« Ostatnia zmiana: Nd, 14 Lipiec 2019, 20:25:05 wysłana przez bibliotekarz »

Offline WolfSazen

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #462 dnia: Pn, 15 Lipiec 2019, 11:28:30 »
Dla prenumeratorow koncowka bedzie nerwowa, dotarly do mnie tomy 68 i 69. Jeszcze troche to przemeczenia zostalo oby poszlo gladko, juz sie boje jak beda reklamacje rozwiazywac.

U mnie jest jeszcze gorzej, ostatnie numery jakie dotarły to 56 i 57. I od dwóch miesięcy cisza...

Offline Pocztar

  • Wiadomości: 109
  • Polubień: 105
  • Zastępca Redaktora Naczelnego MoviesRoom.pl
    • Zobacz profil
    • Movies Room!
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #463 dnia: Pn, 15 Lipiec 2019, 16:16:18 »
Ja dziś dostałem info, że numery 74/75 zostały do mnie nadane, ale nie mogą sprawdzić kiedy, więc zlecili wysyłkę jeszcze raz...

Offline LordDisneyland

Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Odpowiedź #464 dnia: Pn, 15 Lipiec 2019, 20:16:31 »
Ja dziś dostałem info, że numery 74/75 zostały do mnie nadane, ale nie mogą sprawdzić kiedy, więc zlecili wysyłkę jeszcze raz...

Bohaterowie dnia codziennego, naprawdę...chyba, że tam w ogóle już szkieletowa załoga tylko została, i to pracująca zdalnie z Tobolska czy Dżalalabadu.