Autor Wątek: Usagi Yojimbo  (Przeczytany 39371 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline misiokles

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #240 dnia: Śr, 19 Czerwiec 2019, 06:43:00 »
To oczywiste, że się traci. Większość z nas czytając Usagiego nie zna kultury Japonii więc wydaje się nam, że nic nie tracimy bez tej znajomości, ale ci, którzy znają mówią że tracimy :) Analogicznie do dyskusji ile tracimy zaczynając od tomu 8-ego :)

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #241 dnia: Śr, 19 Czerwiec 2019, 11:24:18 »
Tylko to jest już coś innego, inny rodzaj straty. Istotne wydarzenia fabularne, relację między bohaterami, genezę postaci, to wszystko tracisz w momencie w którym zrezygnujesz z tych pierwszych 7 tomów. To są moim zdaniem kluczowe elementy dla komiksu. Nie znając niuansów oraz nie wychwytując wszystkich kontekstów, nie stracisz praktycznie nic, poza wartością dodaną do opowiadanej przez Sakai historii. Kolejna rzecz, że jak zainteresuję Ciebie coś z komiksu stricte japońskiego to znajdziesz mnóstwo materiału by historię lepiej zrozumieć. Mi najbardziej z tomów FG podobały się historię w których Usagi mierzy się z Yokai. Niedawno skończyłem czytać książkę ( http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4219261/y-kai-tajemnicze-stwory-w-kulturze-japonskiej ) o tych "stworkach", jest tam nakreślony bardzo duży kontekst i historia tego zjawiska w Japonii. Sakai korzysta przy tworzeniu postaci również oryginalnego bestiariusza z końca 18 wieku, autorstwa autorstwa Toriymay Sekiena ( https://www.goodreads.com/book/show/25497496-japandemonium-illustrated ), który również przeczytałem, bo to absolutna podstawa dla całej japońskiej popkultury. Ktoś tu przywołał film "Milczenie" i, że dzięki niemu lepiej zrozumiał komiks. Przecież to zawsze tak działa, że jeśli coś nas interesuję to chcemy zgłębić więcej wiedzy i mieć lepsze rozeznanie w temacie. Można historię Japonii poznawać dodatkowo, na własną rękę jeśli się uzna, że ta wiedza jest atrakcyjna i zwiększa immersję w odbiorze komiksu. I powtórzę jeszcze raz - ona nie jest niezbędna, a pierwsze 7 tomów dotyczy stricte postaci, miejsc, wydarzeń które będą się powtarzać w tomach z Dark Horse i już mogą być znaczące dla rozumienia całości komiksu.
« Ostatnia zmiana: Śr, 19 Czerwiec 2019, 11:34:14 wysłana przez Dariusz_Notariusz »

Offline Megatron

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #242 dnia: Cz, 20 Czerwiec 2019, 00:05:38 »
Pojawił się pierwszy zeszyt Usagiego od IDW.

https://www.idwpublishing.com/product/usagi-yojimbo-1/ Można zobaczyć podgląd kilku stron

Offline arczi_ancymon

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #243 dnia: Cz, 20 Czerwiec 2019, 00:22:06 »
Nie mam nic przeciwko kolorom, ale te komputerowe gradienty to jednak... nie.

Offline LordDisneyland

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #244 dnia: Cz, 20 Czerwiec 2019, 03:05:03 »
Zapowiedź darmowego UY na tegoroczny HalloweenFest

Is there nothing I've done
That was truly begun by the real me?

Online Kadet

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #245 dnia: Śr, 26 Czerwiec 2019, 22:28:57 »
Dzień dobry wszystkim!

Żeby się przywitać na nowym forum (na które dotarłem z pewnym opóźnieniem), pomyślałem, że zamieszczę swoje notatki z sesji pytań i odpowiedzi ze Stanem Sakai na Pyrkonie 2019. Było to już trochę czasu temu, ale może kogoś zainteresuje. Moje komentarze są zaznaczone kursywą.

•   Stan chciałby w przyszłości stworzyć jeszcze jedną miniserię „Space Usagi”, żeby domknąć wszystkie wątki.
•   Usagi ma obecnie ok. 24 lat w przeliczeniu na nasze :). Od czasu swoich pierwszych przygód dojrzał i nie jest już tak impulsywny jak dawniej. Ciągle jeszcze nie osiągnął jednak etapu, na którym mógłby zostać czyimś sensei. To jedna z opcji na rozwój postaci w dalszej przyszłości.
•   Wśród twórców komiksów, którzy najmocniej inspirują Stana, są m.in.: Kirby, Ditko, Manara, Moebius i Barks.
•   Dzięki swojej długiej karierze i osiągnięciom Stan ma pełną kontrolę twórczą nad komiksami o Usagim. Jego wydawcy widzą dopiero gotowe plansze – nie mają wglądu w komiks na poprzednich etapach pracy i nie wpływają na proces twórczy.
•   Jednym z wątków, które Stan chce rozwinąć w „Usagim” w przyszłości, jest małżeństwo Tomoe Ame. Taka historia dałaby mu sposobność zaprezentować japońskie zwyczaje i tradycje dotyczące zaręczyn i ślubu. Szkopuł w tym, że Stan dobrze wie, co chciałby zrobić w perspektywie 5 lat, ale ma problem z tym, jaką historię zaprezentować w następnym miesiącu :)
•   Jeżeli Stan nie będzie w stanie dalej tworzyć komiksów o Usagim, chciałby, żeby ktoś inny przejął serię.
•   Od ostatniej wizyty Stana Polska stała się zauważalnie bardziej zamożna. Na pewno jest więcej Starbucksów :) Stan lubi polską historię i kulturę – to dla niego szczególne miejsce.
•   Stan jest bardzo zadowolony z odcinków serialu animowanego „Teenage Mutant Ninja Turtles” z 2012 r., w których wystąpił Usagi. Uważa, że aktor dubbingujący królika (Yuki Matsuzaki) został wybrany idealnie. Stan dowiedział się w sekrecie od twórców serialu, że obcięli budżet innym odcinkom sezonu, żeby mieć więcej środków na epizody z Usagim i zapewnić ich jak najlepszą jakość.
•   Trwają prace nad animowanym serialem CGI z Usagim. Produkcją zajmie się Gaumont, najstarsze studio filmowe na świecie, a reżyserem będzie James Wan (odpowiedzialny za stworzenie serii „Piła” i wyreżyserowanie „Aquamana”).
•   Stan przyjmuje tylko niewielkie projekty poboczne, np. niedawne wariantowe okładki do serii „Garfield” i „Star Wars Adventures” z IDW. „47 roninów” było jednym z największych takich dodatkowych przedsięwzięć i zabrało mu 9 miesięcy. Na szczęście tuż przed rozpoczęciem prac był na wycieczce w Japonii, więc miał świeżo w pamięci wiele informacji.
•   Stan lubi adaptacje historii o Usagim w innych mediach, ale zawsze za najważniejsze uważa komiksy, ponieważ nad nimi ma pełną kontrolę. Każda adaptacja oznacza oddanie części procesu twórczego w ręce kogoś innego.
•   Stan zaczynał w branży komiksowej jako liternik Sergio Aragonesa. Sergio spytał go kiedyś, czy zna kogoś, kto mógłby zająć się liternictwem do jego komiksu. Stan był po zajęciach z kaligrafii i trochę na oślep odpowiedział, że sam chętnie się tym zajmie. Praca z Sergio była dla Stana szkołą organizacji pracy twórcy komiksów! Sergio szybko zaczął polecać Stana wszystkim wokół i pewnego dnia Stan odebrał telefon i usłyszał innego Stana – Stana Lee (on naprawdę zawsze mówił tym swoim charakterystycznym głosem!). Lee poprosił Stana Sakai o literowanie gazetowego pasku komiksowego o Spider-Manie – zanim jeszcze ukazał się jakikolwiek komiks, przy którym pracował Sakai!
•   Dużą inspiracją w zawodzie liternika był dla Stana Todd Klein i jego książka o zawodzie. Stan ciągle lubi zajmować się liternictwem – pracują mu wtedy inne części mózgu niż przy tworzeniu historii. Nie może mieć wtedy jednak w pobliżu włączonego telewizora lub rozmawiających osób, bo bezwiednie zaczyna literować to, co słyszy :)
•   Badania i przygotowanie mają kluczowe znaczenie przy pracy nad „Usagim”. „Ostrze bogów” wymagało 5 lat badań. Dużo czasu zabrało Stanowi znalezienie dobrej ilustracji ukazującej tytułowe ostrze, na której mógłby się oprzeć przy pracach. Japońskie drzeworyty przedstawiają Pożeracz Traw jako typowy japoński miecz, tymczasem był to miecz chiński, o innym wyglądzie. Kiedy już Stan znalazł ilustrację, musiał jeszcze upewnić się co do jej miarodajności. Dziś takie rzeczy wymagają tylko kilku chwil w internecie.
•   Dużym wsparciem są też kontakty z ekspertami w różnych dziedzinach, które często umożliwia internet – pewien znawca potworów yokai bardzo pomógł Stanowi przy historiach z ich udziałem. Stan spotkał się też np. z ostatnim japońskim twórcą zwierciadeł. Widział u niego np. lustro z okresu prześladowań chrześcijan w Japonii – po spojrzeniu w nie pod odpowiednim kątem widać ukryty krzyż.
•   Inspiracją dla Gena była postać ronina, w którą w paru filmach wcielił się Toshiro Mifune – stąd jego niechlujność, popołudniowy zarost, drapanie się i zręczność w manipulowaniu innymi dla własnych celów. Innym bohaterem filmowym lubianym przez Stana był Zatoichi [tu chyba nie ma wątpliwości, kogo zainspirował :)].
•   Z kolei Miyamoto Usagi oparty jest na postaci historycznej – Miyamoto Musashim, a Tomoe Ame – na wojowniczce Tomoe Gozen.
•   Co do zmian na rynku komiksów w USA: Stan zaczynał karierę na początku amerykańskiego boomu na czarno-białe komiksy (i w tym samym roku, w którym zadebiutowały Wojownicze Żółwie Ninja). Obecnie ukazuje się bardzo mało czarno-białych historii (na myśl przychodzą Stanowi tylko „Żywe Trupy”). [może to przyczyna przestawienia się na kolor w komiksach o Usagim?]
•   Stan silnie podkreślał, że transfer do IDW nie zmienia charakteru komiksów o Usagim. To ciągle będą dalej takie same historie, tyle że w kolorze.
•   Stanowi podobała się pierwsza trylogia „Gwiezdnych wojen”, prequele – nie tak bardzo…
•   Większość „osób” w świecie Usagiego to ssaki (okazjonalnie gady, ale nigdy ptaki ani ryby). Dlatego tak istotne są tokage – odgrywają rolę, jaka w normalnym świecie przypadłaby kotom, psom itp. Gdy Stan zobaczył polską wersję „Usagiego”, był bardzo zaskoczony, że u nas tokage mówią „Iiiip”, a nie „Eeeep” :)

Przepraszam za długaśny pierwszy post :)
Będę wdzięczny za wsparcie dla Hani: https://tiny.pl/7w2s2

Dziękuję i życzę wszystkim zdrowia! Zostańmy w domu.

Offline Koora

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #246 dnia: Cz, 27 Czerwiec 2019, 10:38:28 »
Witamy na forum i poprosimy więcej takich długaśnych postów  ;)

Offline KubciO

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #247 dnia: Cz, 27 Czerwiec 2019, 10:44:30 »
Tyle informacji w jednym poście. Tyle ciekawych informacji. Miło się czytało. Dziękujemy!

Offline R~Q

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #248 dnia: Cz, 27 Czerwiec 2019, 17:49:55 »
Stan tak gada, a od ponad 10 tomów wałkuje w swoich historiach to samo. Wiem, że amerykańscy komiksiarze lubią status quo, ale akurat tej serii przydałoby się coś dynamicznego i dramatycznego. Pamiętam, jaki był hajp na historię "Śmierć pana Hikijiego". Pomyślałem wtedy: nareszcie jakieś zmiany w krajobrazie Sakaiowskiej Japonii. Ale okazało się, że nic mu nie jest i wszystko zostaje tak, jak było. Intrygi i spiski, a najlepiej wojny między daimyo bym chętnie zobaczył. Sakai w drugim tomie Usagiego pokazał, że świetnie mu idzie opowiadanie o wojnie. No i gdzie mój ulubiony Noriyuki

Offline Antari

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #249 dnia: Pn, 08 Lipiec 2019, 11:15:45 »
Podpisuję się pod wszystkimi pochwałami na temat serii. Niedawno miałem okazję zapoznać się z 1 tomem wydanym niedawno przez Egmont i jestem po ogromnym wrażeniem. Trochę wstyd przyznać, że to mój pierwszy kontakt z serią ale lepiej późno niż wcale. Pierwsze historie odebrałem co prawda umiarkowanie ale gdy doszedłem do zeszytów w których podziwiamy dzieciństwo Usagiego, czasy w których pobierał nauki u swojego mistrza byłem już oczarowany :D A gdy doszedłem do momentu w którym Sakai przedstawił proces wykuwania mieczy samurajskich oraz gdy widzimy furię Usagiego po
Spoiler: PokażUkryj
kradzierzy jego mieczy przez pewnego generała
wsiąknąłem na maksa. Historie pokroju tej w której Usagi eskortuje księżniczkę lub broni wioski, w której rolnicy utrzymują się z uprawy glonów robią niesamowite wrażenie wyważeniem wszystkich elementów i lekkością pióra. I mimo, że w serii nie brakuje brutalności i śmierci, są to z reguły historie podnoszące na duchu, ku pokrzepieniu serc. Poziom nieustannie rośnie, zarówno scenariuszowo jak i wizualnie. Niebawem sięgam po drugi i trzeci tom (jak wyjdzie). Jedyny minus jaki dostrzegam to brak lepszego wydania na polskim rynku. Nie lubię tego stwierdzenia (nigdy nie dostrzegałem w nim logiki) ale jest to tytuł, który "zasługuje" na lepsze wydanie i chętnie zobaczyłbym go przynajmniej w HC, wzorowanym na zbiorczych wydaniach Sagi. Podobnie ma się kwestia kolorów. Czerń i biel, charakterystyczna dla mangi działa tu dość dobrze, lecz odnoszę wrażenie, że dodanie kolorów pomogło by w zyskaniu czytelności pewnych scen walki. Zdecydowanie będe obserwował zapowiedzi IDW, bo podobno wyrazili chęć wydania zbiorczego Usagiego w kolorze. Z wielką chęcią kupiłbym takie coś.
« Ostatnia zmiana: Pn, 08 Lipiec 2019, 11:17:44 wysłana przez Antari »

Offline R~Q

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #250 dnia: Śr, 31 Lipiec 2019, 13:42:31 »
Nowy Usagi w zapowiedziach! Moja reakcja: super!

Wszelako następnie:

Cytuj
Usagi Yojimbo. Ukryci. Tom 28
Usagi przybywa do miasta na północy Japonii, gdzie inspektorem policji jest jego przyjaciel, pan Ishida. (...)Ishida i Usagi rozpoczynają zawiłe śledztwo

Ech......

Offline Koalar

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #251 dnia: So, 10 Sierpień 2019, 00:53:48 »
Hm, właśnie skończyłem 27 tom i jakiś on słaby jak na Usagiego, więc rzeczywiście kolejny tomik śledztw z Ishidą nie napawa optymizmem. Plus za trochę humoru, ale to też nie są stare dobre przekomarzanki z Genem. I jeszcze te kolorki od IDW... Źle to wygląda.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline PJP

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #252 dnia: So, 10 Sierpień 2019, 09:20:55 »
Jestem po trzeciej księdze i nadal "wsiąknięty", chociaż te krótsze historyjki mi specjalnie nie podchodzą :) Trochę smutno się zrobiło przy jednej opowieści...

Itachi

  • Gość
Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #253 dnia: Wt, 13 Sierpień 2019, 10:44:17 »
Usagi Yojimbo Księga 3

W czasach kiedy wychodziło ciutkę mniej komiksów niż obecnie, starałem się czytać komiks na tzw. strzała. Na raz. Wyjątkami z czasem okazały się dzieła Alana Moora (Strażnicy, Prosto z Piekła) gdzie zaangażowanie w lekturę przerastało możliwości czasowe i chęciowe człowieka  ;)

Z Usagim mam inaczej, ja wręcz nakazuję sobie dzielenie tomiku na trzy razy. Bo świętokradztwem zajeżdża w brutalny sposób pozbycie się tej przyjemności kiedy wieczorem przy szklaneczce Red Stagu ponownie zagłębiam się w świat wykreowany przez Stana Sakai. Gdzie indziej obok samurajskich pojedynków autor raczy Nas opowiastką Usagi i Kami ze stawu, której głębia zaczerpnięta na zaledwie kilku stronach może rozbudzić nawet najbardziej zaangażowany w lekturę umysł. Podwójne a wręcz potrójne dno tej historii idealnie ukazuje talent pisarski autora. Ostrze Bogów II ponownie aspiruje do wszelkich nagród, dokończenie sagi o Pożeraczu Traw wypada okazale tworząc jedną z niezapomnianych historii. Znajdziemy w niej wszystko. Poświęcenie, oszustwa, zdrady, przyjaźń, melancholię. Rodzynek na torcie. Bez wątpienia to będzie jedna z sytuacji kiedy będę wracał i wracał do Ostrza Bogów.

Sporo dzieje się także w życiu Chizu nakreślając w pewien sposób fabułę kolejnych scenariuszy. I gdybym już miał się czegoś przyczepić to właśnie sytuacji kiedy
Spoiler: PokażUkryj
zdetronizowana przywódczyni ucieka swoim byłym podwładnym. Pojedynek w zamkniętym pomieszczeniu przeciwko połowie klanu troszkę zalatywał mi Batmanem Kinga kiedy ten na wyspie Bane'a kładł na dechy niezliczoną liczbę przeciwników.


Tak czy siak do drobnostka i daję wysoką ocenę 9/10.

Offline KubciO

Odp: Usagi Yojimbo
« Odpowiedź #254 dnia: Pt, 30 Sierpień 2019, 01:16:46 »
Usagi Yojimbo Saga vol. 8 będzie ostatnią księgą? I ostatnie tomy, "Tajemnice", i zapowiedziany u nas na październik "Ukryci", nie zostaną "zapakowane" w szczuplejszy tomik Sagi?