Mam wrażenie że Egmont trochę przekombinował z wydawaniem ligi sprawiedliwości w ramach Universum DC.
Nie przekombinował, tylko wydawał na podstawie dwóch edycji - amerykańskiej oraz Urban Comics.
Najpierw mamy tomy od 1 do 4 ligi oraz batman ktory się smieje (tom 1)
To jest wydanie amerykańskie.
batman ktory się smieje tom 2 zawierający m.in. zeszyty 1-5 serii Batman & Superman (gdy oryginalne wydanie zbiorcze ma zeszyty od 1 do 6).
To jest wydanie Urban Comics. Te zeszyty są ważne dla zrozumienia wydarzeń z Doom War i Batman Death Metal.
Potem ta wojna totalna rok łotrów która ma po pierwsze powtórzone po 4 tomie ligi zeszyty 26 -28. Po drugie zeszyt 6 serii Batman & Superman.
A tu są dwa tomy złączone w jeden na podstawie wydań Urban Comics. Co do powtórzenia zeszytów to one znowu są ważne w kontekście Doom War, a ten tom ma funkcjonować jako samodzielna historia, więc musiało się to tutaj znaleźć.
Jakbym miał przewidywać, to błąd powstał stąd, że Liga była wydawana bardzo szybko u nas. Urban Comics nie miał jeszcze gotowej edycji Totalnej Wojny i ich Liga też jest wydana inaczej.
Wydanie jest bardzo ładne, porządne ale sugeruje samodzielną historię. Dalej bedzie ciekawie. Bo w czerwcu ma być tom 6 ligi i na półce będzie brakować tomu 5 (bo po polsku nigdy nie istniał).
Może to jest błąd w zapowiedziach. Proponuje pisać co @gluty oraz na profilu facebookowym Świata Komiksu, aby numer tego tomu poprawili.
Ciekawe jaki mają/mieli plan na wydawanie ciągu dalszego serii Batman & Superman (zaczac od tomu 2 zawierającego zeszyty 7 - 15 ) ?
Nie będzie ciągu dalszego serii Batman & Superman. To co wydali potrzebne było do zrozumienia wydarzeń w Doom War oraz nadchodzącym Batman Death Metal. Kolejna historia z tej serii nie ma powiązań z Death Metal.
Bo w tym roku Egmont wpadł na pomysł, że po co płacić za nową zawartość, jak może pogrubiać swoje komiksy dając tą samą zawartość w innych okładkach. Wkurzyło mnie to w "Lewiatanie" i "Nadejściu Lewiatana", a teraz słyszę, że mamy ciąg dalszy. ETZ.
Ale to tylko ludzie są winni spadku czytelnictwa komiksów. Wydawcy wcale nie.
Jakby wydali tak jak w wydaniach amerykańskich to byś narzekał, że masz niepokolei jak robiłeś to w przypadku Dr Strange.