Autor Wątek: Tom King  (Przeczytany 2929 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline laf

Odp: Tom King
« Odpowiedź #15 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 07:28:49 »
https://www.dccomics.com/blog/2020/02/04/king-gerads-and-shaners-highly-anticipated-strange-adventures-secures-dcs-black
Faktycznie bardzo ciekawie się zapowiada  ;D. Patrząc na to jak Egmont ostatnio promuje Kinga (poza Batmanem wydali ostatnio Visiona i Mister Miracle'a, a w kolejce czeka jeszcze Omega Men i zapewne Heroes in Crisis) to na pewno wcześniej czy później ujrzymy to wydane na naszym rynku. Chociaż ja chyba najbardziej czekam na jego The Sheriff of Babylon.

Offline Itachi

Odp: Tom King
« Odpowiedź #16 dnia: Nd, 19 Kwiecień 2020, 23:06:45 »
Mister Miracle to komiks zagadka. Beznadziejny, a jednocześnie zachwycający...

King to dla mnie ewenement na skalę światową. Chłopa nie da się w żaden sposób zaszufladkować. Wybiera trzeciorzędnych bohaterów, bierze ich na rozkład i formuje historię. I tak jak te wszystkie ludzkie aspekty grają walca, tak każda wstawka z jakieś idiotycznej wojenki działała mi na nerwach jak dźwięk młota pneumatycznego w sobotę o ósmej rano. Dialogi pomiędzy MM a Bardą momentami wchodziły na nieosiągalny dla 99,99% scenarzystów poziom, no może poza jednym rozdziałem kiedy debatowano nad
Spoiler: PokażUkryj
układem mieszkania państwa M
. Natomiast jak to wszystko brać na poważnie, kiedy gdzieś tam w oddali ciągle słychać jęki
Spoiler: PokażUkryj
miliardów ofiar
? To tak na serio? Porównywalny dramatyzm można odczuć oglądając kolejny odcinek M jak Miłość gdzie Paweł Zduński rozważa czy do pracy pojechać rowerem czy elektryczną hulajnogą. Niby ktoś tam umiera, ale tak na poważnie każdy ma to w głębokim poważaniu. Ba, na dobrą sprawę nie wiemy nawet co jest fikcją, a co nie. Które działania, które podejmowane decyzje są autonomiczne, a które mogą być warunkowane
Spoiler: PokażUkryj
kontrolą zewnętrzną
.

Zawsze w takich sytuacjach należy podejść krytycznie do tematu i zadać jedno podstawowe pytanie. Czy jakby Daniel Way (hahaha) napisał Mister Miracle to zachwyt byłby identyczny? Czy to już jednak kwestia kultu Kinga na salonach? Czy jesteśmy widzami nędznego widowiska, gdzie wmawia się nam że obcujemy z dziełem, a tak naprawdę oglądamy tylko konsumpcję kilku zwariowanych pomysłów, z których jedne są lepsze a drugie gorsze? Czy to faktycznie zazębia się w spójną całość? Moim zdaniem Vision był lepiej wyważony pod tym względem. I teraz właśnie leżę pod kołderką i staram się sam sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto tak ekscytować się MM?

Bez wątpienia King wciąga czytelnika do swojego świata, pisze płynnie dzięki czemu lektura w ogóle nie nuży. Porusza wiele spraw, wiele kwestii, niektóre rozpisuje popisowo. Moim zdaniem jednak stara się ugryźć za dużo rzeczy naraz, brnąc w dziwność i niepewność, wykorzystując swoją władczą pozycję nad czytelnikiem. Zastanawia na niego pułapki, a ten w nie wpada i dziękuję katowi za to że przeżył zostając kaleką.

Nie podejmę się oceny tego komiksu. Naprawdę nie umiem określić czy mi się podobał czy też nie...

Online xanar

Odp: Tom King
« Odpowiedź #17 dnia: Pn, 20 Kwiecień 2020, 00:03:17 »
Ja się podejmę oceny  :) na pewno to lepsze o Visiona (nigdy nie rozumiałem nad czym te zachwyty przy tym tytule, no ale to może coś ze mną nie tak  :) ) i Batmana (tu to wiadomo). Przed tym przeczytałem omnibusa Fourth World Kirby'iego
Spoiler: PokażUkryj
 i te postacie za bardzo nie mają nic wspólnego z oryginalnymi, aż okazało się (gdzieś pod koniec), że to alternatywne uniwersum i w tym momencie olśniło mnie :) i stwierdziłem, że to nawet nie jest takie złe  :) (jak na Kinga), przed tym miałem odruchy ja przy czytaniu Batmana.

Tylko tak to sobie można wziąć każdą postać i sobie szyć jak się chce, tylko po co tak robić z postaciami, które używa się o wielkiego dzwonu. Mógł sobie stworzyć jakiś swój autorski projekt niekoniecznie w uniwersum DC efekt byłby może i podobny jak nie lepszy.



Ale to takie moje spostrzeżenia, może czegoś nie rozumiem a King jest geniuszem, w każdym razie stwierdziłem, że coś jest w tym Kingowym Mister Miracle'ulu (clu) :) i przyszłości będę miał ochotę przeczytać to jeszcze raz, czego nie mogę powiedzieć o dwóch wspomnianych tytułach.

Offline LordDisneyland

Odp: Tom King
« Odpowiedź #18 dnia: Pn, 20 Kwiecień 2020, 00:18:05 »
@Itachi - dzięki za post, ja utknąłem w tem komiksie, przerwałem lekturę i niespecjalnie mam chęć wracać. Jakoś do mnie nic w tym tytule nie trafiło, a kupiłem na fali zachwytu Visionem, który to komiks nadal uważam za świetny.
Wszystko tłumaczyłem sobie nieznajomością świata Kirby'ego- no ale "BUG!" Allreda z miejsca mi się spodobał, więc można i bez tego.
Nie wiem, spróbuję za czas jakiś znów wrócić do czytania- i chyba będę musiał zacząć od nowa, bo po paru tygodniach nie do końca pamiętam, na jakim etapie są działania wojenne i o co toczy się wojna w zasadzie.
 Natomiast kolejny raz King udowadnia, że świetnie radzi sobie z komiksem obyczajowym, tu w zupełności się zgodzę.
I chyba tylko dlatego mam w planach powrót do PanaCuda.

Offline Mateusz

Odp: Tom King
« Odpowiedź #19 dnia: Pn, 18 Maj 2020, 20:42:04 »
Zapraszamy na http://Filmozercy.com - serwis z najnowszymi newsami ze świata kina oraz ciekawymi filmowymi i komiksowymi artykułami

Offline Juby

Odp: Tom King
« Odpowiedź #20 dnia: Pn, 18 Maj 2020, 22:15:21 »
Nie wiem jak historia / scenariusz, ale wydanie od strony wizualnej prezentuje się tak, jak lubię. Na pewno kupię.
Courage now, truth always, Batman... Forever

Offline Odyn

Odp: Tom King
« Odpowiedź #21 dnia: Wt, 19 Maj 2020, 09:03:50 »
Ja też kupię i samemu się przekonam jaki poziom. DCManiaki fest skrytykowali, na comicbookroundup słabe oceny, Spoiler Included natomiast zachwalał, oczywiście z pewną dozą pohamowania. Czego oczekuję od tego komiksu? Dobrych dialogów i rysunków (to drugie już widze że jest okej). A co z sama akcją i istotą dla uniwersum? Powtarzam, grunt by dialogi były okej i dobrze się czytało. Sama akcja może nic istotnego nie wnosić do ongoing
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline Gazza

Odp: Tom King
« Odpowiedź #22 dnia: Wt, 19 Maj 2020, 10:02:56 »
Opinie są, zdaje się powszechnie, bardziej pozytywne niż w przypadku "Batman: Przeklęty" (który imo fabularnie ssie!), a i kreska Clay'a Mann'a również gwarantuje co najmniej dobry poziom (zresztą - DC właśnie zapowiedziało na grudzień jego POSTER PORTFOLIO! :) ).
Fajny grubasek, aczkolwiek grzbiet prezentuje się trochę jarmarcznie.
Conan - Miecz barbarzyńcy t.1 - 7/10 | Batman/Flash: Przypinka - 5/10 | Batman: Przeklęty - 5/10 | Gideon Falls t.1 - 7/10

Offline MarcusSz

Odp: Tom King
« Odpowiedź #23 dnia: Wt, 19 Maj 2020, 10:23:26 »
Wczoraj kupiony, i jakoś tak miałem chęć na trochę Superhero, wiec od razu przeczytany. Jak dla mnie, bardzo przyjemna lektura. Początkowe zeszyty bardzo fajnie budują napięcie, choć zakończenie - mnie osobiście - lekko rozczarowało, czegoś mi tam zabrakło. Pod względem graficznym, na prawdę mocno i solidnie, pewnie „Przeklęty” swoimi ilustracjami wywiera większe wrażenie, ale tu tez jest dobrze - inaczej fakt - ale bardzo dobrze. Co do treści, to tylko taki jeden fajny smaczek
Spoiler: PokażUkryj
- tekst RED TORNADO - o tym że myśli czy by sobie nie stworzyć rodziny, ale czuje że mogło by to spowodować spore problemy.
ogólnie pomysł z wstawkami z terapii superbohaterów bardzo udany.

Offline Juby

Odp: Tom King
« Odpowiedź #24 dnia: Wt, 19 Maj 2020, 10:45:50 »
Fajny grubasek, aczkolwiek grzbiet prezentuje się trochę jarmarcznie.

Właśnie grzbiet prezentuje się super! W końcu coś kolorowego, a nie jednolity (zazwyczaj czarny) pasek z tytułem.



<3
Courage now, truth always, Batman... Forever

Offline laf

Odp: Tom King
« Odpowiedź #25 dnia: Wt, 19 Maj 2020, 12:30:08 »
Co do treści, to tylko taki jeden fajny smaczek
Spoiler: PokażUkryj
- tekst RED TORNADO - o tym że myśli czy by sobie nie stworzyć rodziny, ale czuje że mogło by to spowodować spore problemy.

  ;D ;D ;D
Faktycznie zabawny motyw.

Offline Nawimar III

Odp: Tom King
« Odpowiedź #26 dnia: Wt, 26 Maj 2020, 18:31:09 »
Jak to swego czasu wspomniano w opinii o jednym z produktów Sklepu Gidlii: "Komiks ma ładne obrazki. Występuję w nim dużo bohaterów". I na tym jak dla mnie (poza kilkoma drobiazgami) kończą się walory tego tytułu. Reszta to masa niedorzeczności i absurdów. Żal mi tylko trudu zaangażowanych w ten projekt plastyków, bo się bardzo postarali.