Coraz częściej zakup omnibusa w przeliczeniu na stronę wychodzi znacznie atrakcyjniej niż polskich wydań w miękkiej okładce i mniejszym formacie.
Czasami, niestety (dla mnie), gdy już skompletuję interesujący mnie zestaw, zaczynają wydawać go w Polsce (tak miałem z Batmanem Epidemią, Dziedzictwem, Ziemią Niczyją a w przyszłości pewnie Murderer/Fugitive). Ale gdy kupowałem wydania oryginalne nie wierzyłem, że kiedykolwiek doczekam się tego po polsku.