Autor Wątek: Superman  (Przeczytany 11656 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline laf

Odp: Superman
« Odpowiedź #105 dnia: Śr, 29 Styczeń 2020, 18:42:38 »
Ja także wyczekuję dodruku "Na wszystkie pory roku"
Daj lajka na ten komiks w tym miejscu - https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/dodruki-egmont-2020/msg58965/#msg58965  :)

Offline Kadet

Odp: Superman
« Odpowiedź #106 dnia: Śr, 29 Styczeń 2020, 18:43:54 »
Nie omieszkałem :)
Będę wdzięczny za wsparcie:
Małgosi: https://tiny.pl/t828r - udało się! :)
Majci: https://tiny.pl/t828d
i Patryka: https://tiny.pl/t828f

Offline Gieferg

Odp: Superman
« Odpowiedź #107 dnia: Śr, 29 Styczeń 2020, 20:34:20 »
Panie, Rządy Supermana lepsze od Śmierci.

Mimo swej niechęci do zmartwychwastań wszelakich postanowiłem się jednak przełamać i sięgnąc po Funeral for a Friend, a następnie Reign of Supermen  i nie żałuję. Jestem aktualnie przy Semicu 6/96 (łyknąłem w jedno popołudnie wszystko od 9/95 począwszy) i jest to jedna z lepszych historii z eSem (choć na razie prawie bez eSa :P) jakie czytałem. Jakby nie to, że do roboty trzeba iść, pewnie łyknąłbym całość na raz.

Po coś jeszcze ze schyłkowego semikowego Supermana z lat 97-98 warto sięgnąć?
« Ostatnia zmiana: Śr, 29 Styczeń 2020, 20:40:01 wysłana przez Gieferg »

Offline laf

Odp: Superman
« Odpowiedź #108 dnia: Śr, 29 Styczeń 2020, 20:45:37 »
Robota nie zając  ;)

Ja również mile wspominam ten okres Semikowego Supka i tą mnogość gości z S na klacie. Przydałoby się jakieś porządniejsze wydanie.

Offline Gieferg

Odp: Superman
« Odpowiedź #109 dnia: So, 01 Luty 2020, 01:00:21 »
Doczytałem do końca Reign of Supermen, a potem jeszcze Bitwę o Metropolis i jej kontynuację która znalazła się w pierwszych numerach Batman&Superman, aż do pojedynku z Luthorem. No i wszystko fajnie, prócz skaczącego poziomu rysunków -  Grummett daje radę, ale już Bogdanove mnie strasznie irytował swoimi bazgrołami (a zwłaszcza tym jak rysował fryzurę młodszej wersji Luthora). Pozostali też bardzo różnie i bywali naprawdę słabi (zwłaszcza beztalencie rysujące Supermana w B&S 12/97, jakiś Pete Krause).

W ogóle mam wrażenie, że poziom rysunków w tych historiach w porównaniu do tych o kilka lat starszych poleciał na łeb (tyczy się to także Batmana). Szczególnie mnie to uderzyło, gdy w międzyczasie sięgnąłem po Supermana 2/93 (tego z Lanternami) i nagle Jurgens, który w porównaniu do Byrne'a zawsze wydawał mi się cienki, wypadł w konfrontacji z tymi o kilka lat późniejszymi zeszytami jak istny geniusz.
« Ostatnia zmiana: So, 01 Luty 2020, 01:41:31 wysłana przez Gieferg »

Offline gashu

Odp: Superman
« Odpowiedź #110 dnia: So, 01 Luty 2020, 16:21:23 »
Ja mam duży sentyment do rysunków Grummeta.
To taki mój "supermanowy Bagley" :D

Offline ramirez82

Odp: Superman
« Odpowiedź #111 dnia: Nd, 02 Luty 2020, 21:00:22 »
Ja także wyczekuję dodruku "Na wszystkie pory roku", bo też bardzo lubię ten komiks. Mam nadzieję, że kiedyś trafi do DC Deluxe

Idealny kandydat do DC Dleuxe, zwłaszcza, że wydany u nas był 14 (!) lat temu. Choć wtedy sprzedawał się fatalnie...

Offline vision2001

Odp: Superman
« Odpowiedź #112 dnia: Pt, 07 Luty 2020, 08:23:39 »
"Superman Action Comics. Tom 1. Niewidzialna mafia" [...]
Za Chiny ludowe nie wiem, co Bendis nakreślił we wskazanym tytule. Ktoś z Was forumowicze czytał "Superman Action Comics" tego autora, albo cokolwiek co wyszło spod jego pióra, co związane jest z Supermanem?



Nie do końca rozumiem czego chcesz się dowiedzieć w temacie scenariusza Bendisa. Rozwiniesz temat?

Wczoraj przeczytałem AC i ubawiłem się lepiej niż przy tytułach wydanych pod szyldem Odrodzenie.
Fun miałem również czytając Człowieka ze Stali. Wątki z tego komiksu
Spoiler: PokażUkryj
 (podpalenia)
są kontynuowane w AC, ale nieznajomość tego nie powinna przeszkadzać w odbiorze samego AC.
Bardzo podoba mi się, że Bendis w AC skupił się na ludzkich cechach naszego bohatera (w CzS było więcej nawalanki, tu jest jej znacznie mniej). Czuć jego rozterki, ból w rozłące z Lois, widać jego pracę jako reportera śledczego. Bendis zarówno w CzS jak i AC wprowadza nowe schwarz charaktery, które nie są miałkie.
Niektórych może razić humor wprowadzony w tym komiksie, ale wg mnie jest on o 100 poziomów wyżej niż w ostatnich filmach MCU. A karteczki, które są przyklejone na monitorach komputerów bohaterów lub treść mail (nie Panie White, Red Tornado to słaba postać.../Dan Didio) są słodziutkie.
No i mrugnięcia okiem do wieloletnich czytelników.

Czy zwróciliście uwagę
Spoiler: PokażUkryj
na samochód na ostatnich dwóch stronach AC
? Skąd my go znamy? ;)

Spoiler: PokażUkryj


Lubię takie zabawy!

Nie wiem czy nie dać temu tytułowi oceny 10/10.
Czekam na kontynuację.
« Ostatnia zmiana: Pt, 07 Luty 2020, 08:25:19 wysłana przez vision2001 »

Offline Bazyliszek

Odp: Superman
« Odpowiedź #113 dnia: Pt, 21 Luty 2020, 19:15:12 »
Ja dopiero nadrobiłem Supka do AC 1000 i muszę powiedzieć, że scenariusze Jurgensa powoli mnie denerwują. Wkurzył mnie zwłaszcza tekst o tym jak Supek z pobłażaniem mówi o Logambie i jak zaraz po tym o tym jak się cieszy że mieszka w takim dobrym kraju USA. Taaaa - bo to wina krajów afrykańskich że często ich sytuacja polityczna jest zła. Wcale nie wieków kolonializmu, rywalizacji mocarstw podczas Zimnej Wojny oraz całkowitej bierności ONZ i ignorowania ich sytuacji przez UE. A wg Jurgensa każdy mógłby być na takim poziomie jak USA. I jeszcze - Supek zniszczył całą broń na jakiejś obcej planecie. Ale na to by zrobić to samo dyktatorowi Logamby i rebeliantom, to już nie wpadł.

Poza tym scenarzysta zaczął za bardzo mieszać w przeszłości Supka i zmieniać  historię, czego nienawidzę. Najpierw w 5 minut powtórzył całe Rządy Supermanów, potem wymazał istnienie dwóch Supermanów w Odrodzonym, a w końcu zrobił złola z Jor Ela. Nie podoba mi się to wcale.
« Ostatnia zmiana: Pt, 21 Luty 2020, 20:09:42 wysłana przez Bazyliszek »