Autor Wątek: DC Compact Comics  (Przeczytany 25440 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline donT

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #165 dnia: Cz, 18 Grudzień 2025, 21:20:51 »
Taka ciekawostka - zdjecia z Forbidden Planet w Dublinie, przedswiateczny stock refill.





Musza im dobrze schodzic te compacty...  ;)
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Gustavus_tG

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #166 dnia: Pt, 19 Grudzień 2025, 15:54:46 »
Qrcze ależ to mocarnie wygląda Nie wyszedłbym, jakby wszystkie nie były przeczytane

Offline Bazyliszek

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #167 dnia: Pt, 19 Grudzień 2025, 16:03:46 »
Jakby teraz wydali All Star Superman w DC Compact zaraz po zwykłym wydaniu, to byłoby bardzo w stylu Egmontu. :) A małe Kingdom Come to chyba jedyne wznowienie tego komiksu na jakie możemy liczyć. ;) Z powyższych pewnie skusiłbym się na WW: Earth One. Na pewno chciałbym Batwoman Elegy i Catwoman & GCS, ale o to pewnie u nas ciężko będzie. Natomiast Hush czy Superman: Birthright, jako że oba Egmont tłumaczył, są jak najbardziej prawdopodobne. ;)

Offline Adolf

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #168 dnia: So, 03 Styczeń 2026, 01:30:56 »


Nasi południowi sąsiedzi również mają swoje kompakty.

Offline Bazyliszek

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #169 dnia: So, 03 Styczeń 2026, 10:47:27 »
Początek JL też bym kupił bo tą serię z N52 mam dopiero od 4 tomu bo były dwie animacje na ich podstawie.

Offline ThePinkFin

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #170 dnia: So, 03 Styczeń 2026, 15:17:50 »
I od czerwca nic więcej nie wydali?
Śmieszy mnie to, że ich Wikipedia nie do końca wie, co zawierają poszczególne tomy.

Offline Antari

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #171 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 15:11:58 »
Podczas niedzielnego spaceru nogi przypadkiem zawiodły mnie do Empiku, a tam do działu z komiksami, którego nie odwiedzałem już od jakiegoś czasu. Z tej okazji dowiedziałem się o inicjatywie DC Compact. W oczy rzuciło mi się wydanie Watchmen. I myślę sobie fajny, budżetowy mikrus, chętnie kupię online, mimo że posiadam już po kilka wydań po angielsku i polsku. A sam komiks znam na pamięć, po polsku i po angielsku. Może poleży sobie przy kibelku i w trakcie sesji chwyci się do ręki albo poratuje kartką gdy zabraknie papieru.

I tu pojawia się refleksja, która może być nieco rozmyta dla osób, które nieprzerwanie śledzą rynek od lat. Refleksja, że dożyliśmy naprawdę pięknych czasów. Ja, parę lat temu miałem bardzo produktywny okres w swojej karierze "komiksiarza", skupowałem wszystko i nadrabiałem zaległości sprzed wielu dekad. Później doszedłem do momentu, że miałem już dosłownie wszystko co chciałem i co mnie interesowało. W takich wydaniach jakie mnie interesowały, bez kompromisów. A nowości, w większości są poza kręgiem moich zainteresowań, za dużo polityki i kreska jest po prostu za słaba żeby zawiesić na czymś oko. Po prostu nie moja bajka ;)

Pamiętam, że swego czasu na forum były mocne przepychanki w kwestii wydań, dodruków itp. Panował powszechny pogląd, że się w Polsce nie da wydawać w ekskluzywnych wydaniach albo że zwykła twarda oprawa to już szczyt burżujstwa i zasługuje na potępienie przez sąsiada. A zobaczmy dzisiaj na rynek - mamy wersje Limited, chociażby Zabójczy Żart czy Broń X. W wydaniach Limited, dużych, wypasionych w twardych oprawach i na super papierze. A obok dodruk w wersji HC (Broń X). Tak samo Zabójczy Żart w pięknym Limited, a obok DC Compact w wydaniu mikroskopijnym, budżetowym. Da się? Jak pokazała historia - dało się.

I dla wielu osób na forum to jest teraz normalne. A ja wchodząc na forum po dłuższej przerwie patrzę i oczy przecieram jakich pięknych czasów dożyliśmy. Wizja, do której wtedy dążyłem się spełniła.

Jedyne nad czym można by popracować to dostępność tomów w wersji Limited, bo jedne zalegają, a drugie się wyprzedały na pniu (Weapon X). Fajnie im wyszło z tą limitowaną okładką przy Killing Joke (da mnie badziew). Skalperzy się rzucili na kawał tektury za 150 zł, co pomogło "odsączyć smród" i teraz wydanie bez jest dostępne i w przystępnej cenie (choć nadal cenowo wychodzi drożej niż angielskie xD).

Przeczytałem większość tego wątku i jedynie nie zgodzę się z panującym tu stwierdzeniem, że założeniem serii DC Compact jest dotarcie do nowych odbiorców, a nie starych wyjadaczy. Przy tej selekcji tytułów? Hahaha. W życiu. Absolutnie nie ma opcji. Choćby te komiksy leżały między jajkami, a serem w Biedronce. Tytuły jak Watchmen, V jak Vendetta, Killing Joke czy Lobo? Spróbuj to dać młodemu czytelnikowi albo komuś kto swój światopogląd ogranicza do Netflixa. Nie przebrną przez te historie albo stwierdzą, że są po prostu słabe, przegadane, za dużo tekstu, za mało obrazków. Do ich docenienia potrzebne jest doświadczenie w tym medium. Głównymi odbiorcami DC Compact są stare pryki, które albo mają sentyment do tego co czytali za młodu albo idioci, którzy kupią ten sam komiks 10 raz z rzędu. Jak ja.
« Ostatnia zmiana: Pt, 09 Styczeń 2026, 15:16:51 wysłana przez Antari »

Offline Castiglione

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #172 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 17:56:02 »
Nie no, mnie się wydaje, że jednak seria musi trafiać do nowych odbiorców. Skoro topka sprzedażowa pokazuje, że w skali całego roku DC Compact ma jedne z lepszych wyników ilościowych (a wyszły w środku października), to w przeciwnym wypadku chyba praktycznie wszyscy komiksiarze musieliby się na nie rzucić, żeby osiągnąć taki wynik.

Offline Szysza32

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #173 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 18:25:06 »
Ja się nie zgadzam zupełnie. Jakimi komiksami nowi - albo powracający (np. czytali jakieś tytusy w dzieciństwie a potem nic) - czytelnicy mieliby być zachęcani do komiksów, jeśli nie tymi uważanymi za jedne z najlepszych? Poza tym brzmi to tak, jakby na świecie były dwa rodzaje ludzi - albo siedzą głęboko w komiksie amerykańskim, albo w ogóle nic nie czytają, bo to za trudne. Sądze, że pomiędzy tymi skrajnościami jest całe spektrum ludzi o różnym stopniu oczytania, zasobności portfela, zdolności skupienia uwagi, oraz zrozumienia dla czytanego tekstu. :)

Na pewno nie są to wydania dla mnie, bo nie lubię pomniejszonych formatów (wystarczy mi, że psułem sobie wzrok na Fantasy Komiks, czy przedrebootowych TPB Star Wars), ale cena i poręczność wydania (waga, rozmiar) to wg mnie są czynniki, które działają na korzyść sprzedaży danego komiksu.

Offline kosmoski

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #174 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 21:07:22 »
Dorzuciłbym jeszcze jeden kierunek - czytacze mangi. W empiku komiksy i manga leżą obecnie często obok siebie, DC Compact przypomina rozmiarem mangę i cenę też ma podobną. Może to stanowić pewną zachętę

Offline Castiglione

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #175 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 22:53:00 »
Dorzuciłbym jeszcze jeden kierunek - czytacze mangi. W empiku komiksy i manga leżą obecnie często obok siebie, DC Compact przypomina rozmiarem mangę i cenę też ma podobną. Może to stanowić pewną zachętę
Też bym szedł w tym kierunku.

Offline Antari

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #176 dnia: So, 10 Styczeń 2026, 01:14:16 »
Dorzuciłbym jeszcze jeden kierunek - czytacze mangi. W empiku komiksy i manga leżą obecnie często obok siebie, DC Compact przypomina rozmiarem mangę i cenę też ma podobną. Może to stanowić pewną zachętę

To, że koło alkoholu w sklepie masz 100% soki z owoców nie znaczy, że nagle wielbiciele małpek przerzucą się na takie napoje.

Mangi, a komiksy amerykańskie czy europejskie to są 2 różne światy. Oczywiście to żaden wyznacznik ale wśród osób, które znam mało jest takich, które czytają to i to. Z reguły albo jedno albo drugie. Podobnie jak popatrzysz na necie.

Wśród nowych osób łatwiej mi uwierzyć, że ktoś złapie jakąś durnotę z Deadpoolem czy Spider-manem z aktualnych runów, niż komiksy Moora czy Morrisona sprzed paru dekad. I kiedyś ten fastfood wychodził na miękko i było tanio, raczej oczywiste, że pod początkujących i spoza hobby. Z kolei w to, że młodzi ludzie bez doświadczenia będą zajarani Straznikami, Lobo czy V jak Vendetta ciężko mi uwierzyć. Raczej robione pod nostalgię i starych pryków. Ale nie ma co drążyć tematu z mojej strony bo zaczynam przepisywać poprzedni post.

Offline Szysza32

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #177 dnia: So, 10 Styczeń 2026, 09:58:52 »
Ale soki owocowe są wykorzystywane w wielu drinkach z alkoholem przecież. :D

Offline ThePinkFin

Odp: DC Compact Comics
« Odpowiedź #178 dnia: So, 10 Styczeń 2026, 10:02:27 »
Ja uważam się za osobę zaangażowaną w komiksy, ale z DC średnio mi było po drodze. Myślałem parę razy nad kupnem "Zabójczego żartu", ale nie udało się to aż do teraz. Od razu kupiłem wszystkie 6 tomów i mój portfel nawet tego nie zauważył, ale połowa jest jeszcze nieprzeczytana.