Autor Wątek: Spider-Man  (Przeczytany 550412 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Saruman

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3540 dnia: Pt, 03 Październik 2025, 12:22:07 »
Po dłuższej przerwie, mniej więcej od "Globalnej sieci", postanowiłem wrócić do regularnego Amazing Spider-Mana przy okazji startu serii Wellsa. Jezu, jakie to jest straszliwie złe! Scenariusz nie istnieje. Ot, pobijmy się chwilę z jakimś starym przeciwnikiem. Na tyle długo żeby wypełnić 20 stron zeszytu. Pierwszy tom od biedy mógł jeszcze zainteresować wątkiem Tombstone'a. Twist nie był może szczytem scenopisarstwa, ale było tam chociaż COŚ. Drugi to już kompletna padaka. Nie mogłem się doczekać aż się wreszcie skończy.
Uwielbiałem rysunki Romity Jr. za czasów Straczynskiego. Idealnie pasowały mi do Pająka. Tutaj jest cieniem własnego siebie. Narysowało się tak, że przedszkolak stworzyłby postaci o bardziej ludzkich proporcjach? No trudno, musi zostać. Nawalę wszędzie kreseczek. Może nikt nie zauważy.

Okropne! Nie rozumiem jak można aż do tego stopnia mieć wywalone w swoją flagową serię.
Ja mam wrażenie, że podobnie jest z prawie wszystkimi nowymi seriami Marvela. Mówię o fabule, bo rysunki mnie prawie nigdy nie bolą (ale tego nowego Spider-Mana nie widziałem, to nie wiem). Pamiętam, że kiedyś czytałem jeden z tomów pająka Spencera, całość w jeden wieczór. Po przewróceniu ostatniej strony chciałem ułożyć sobie w głowie o czym był ten tom i zorientowałem się, że nie pamiętam. xD Przekartkowałem i stwierdziłem, że faktycznie w zasadzie nic się nie wydarzyło. Dialogi to bełkot.

Offline _Paweł

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3541 dnia: Pt, 03 Październik 2025, 13:50:33 »
Jak ocenicie Brand New Day, teraz w atomie są fajne ceny Omnibusa z numerami (jakoś) 546 - 583. Było w tym czasie coś ciekawego do przeczytania, czy typu Wells, przejrzeć wersje elektroniczne i zapomnieć?

Online Bazyliszek

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3542 dnia: Pt, 03 Październik 2025, 14:32:04 »
Zauważył ktoś, że pierwszy anglojęzyczny Epic The Amazing Spider-man Great Power osiąga zawrotne ceny i nie ma już go w sprzedaży detalicznej. Na 99% nakład wyprzedany, ale zastanawia mnie czy będzie może jakiś dodruk planowany? Ktoś może gdzieś się doczytał? Fajnie byłoby skompletować Epiki do czasu wydanych, zapowiedzianych u nas.

O ten chodzi? O pierwsze numery?

https://www.ebay.com/itm/186270160088?norover=1&mkevt=1&mkrid=711-169407-669907-5&mkcid=2&itemid=186270160088&targetid=297512520417&device=c&mktype=pla&googleloc=20859&poi=&campaignid=21082369877&mkgroupid=160701766018&rlsatarget=pla-297512520417&abcId=&merchantid=5399988214&gad_source=1&gad_campaignid=21082369877&gbraid=0AAAAAo9ZJxu68iPrJkJ1WHjmH4Nwxc7Ln&gclid=CjwKCAjw6P3GBhBVEiwAJPjmLsftV10nc98JV_QRpFgJ4rHa9gkJ2ILtxhhN0oQysmA7cNXceTPNAhoCsscQAvD_BwE

No drogo. Czyli kupienie tego w tomach Marvel Origins to nie była aż tak zła decyzja. Ewentualnie ktoś mógłby wziąć Essentiale Mandragory, jeśli nie przeszkadza mu brak kolorów.

Offline TomGraSobie

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3543 dnia: Pt, 03 Październik 2025, 14:50:51 »
Dokładnie o to. Jeszcze niedawno ceny były normalne. Także nie ma co obserwować rynku, tylko kupować zawczasu :D

Offline gashu

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3544 dnia: Pt, 03 Październik 2025, 14:59:07 »
A co do rysunków Romity pełna zgoda, na początku tego wieku u JMSa one pasowały klimatem do tej serii i mimo niektórych bolączek już wtedy, to jeszcze sprawiały one przyjemność. Teraz to ewidentnie widać, że gość zamiast poprawiać swój warsztat i dostosować się do tych czasów (patrz Bagley, który rysował u Spencera, to mimo, że zachował swoje cechy szczególne, to nadal jego kreska zmieniła się i jest w moim odbiorze bardzo dobra) to tutaj u Romity widzę właśnie zatrzymanie się pod tym względem i po prostu robienie tych prac byle zrobić.

Może wiek też robi swoje?
Romita Jr. to zdaje się już starszy pan blisko "siedemdziesiątki".

Offline tomekrusłan

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3545 dnia: Pt, 03 Październik 2025, 18:24:12 »

Offline amsterdream

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3546 dnia: Pt, 03 Październik 2025, 22:57:18 »
Może wiek też robi swoje?
Romita Jr. to zdaje się już starszy pan blisko "siedemdziesiątki".

Ciekawe czy Romita Jr. ma jakiegoś Romite Jr. Jr.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3547 dnia: So, 04 Październik 2025, 11:37:22 »
Może wiek też robi swoje?
Romita Jr. to zdaje się już starszy pan blisko "siedemdziesiątki".
Bagley ma 68 lat, Capullo 63, Bill Sienkiewicz którego gościliśmy w Łodzi ma 67 lat - jak widać u tych Panów wiek nie robi różnicy i ich rysunki nadal są moim zdaniem świetne
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3548 dnia: Cz, 09 Październik 2025, 16:31:39 »
Po dwóch tomach run Wellsa to srogie guilty pleasure. Najbardziej podoba mi się motywacja Vulture'a:

- Ej, dziadku, bo Spider-Man mówi, że jesteś mordercą!
- Tak mówi? NO ZABIJĘ GO!!!

  :P

Z fascynacją będę śledził dalsze losy tego Pajączka, który chyba nigdy jeszcze nie był tak bucowaty jak tutaj.

Online Yorik

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3549 dnia: So, 11 Październik 2025, 21:06:46 »
Drugi zeszyt Spider-Mana 94 jest ok. DeMatties powolnie rozwija wątek Morluna, który po tym zeszycie okazuje się trochę inną postacią niż w 616. Takie niegroźne i niewymagające przygody Petera Parkera z czasów studiów. Jakby jeszcze zmienili rysownika, bo naprawdę ciężko się patrzy na te rysunki. Mam problem głównie z twarzami postaci. Ponadto, skoro to kontynuacja serialu to mogli wybrać kogoś bardziej stylem i kolorowaniem pasującym. Przyszedł mi na myśl jeden rysownik z końcówki runu Slotta.


Przecież ten styl pasowałby milion razy bardziej. Widzę że ten sam artysta został zatrudniony do jakiegoś eventu z Venomem, i tak samo dziwnie rysuje twarze. Nie pamiętam czy pojawiło się to w naszej dyskusji o pierwszym zeszycie, ale Kaine również jest kimś zupełnie innym niż w 616, chociaż jego genezą nawiązują do imperium Jackala. Doceniam, że DeMatties nie robi recyklingu kanonicznych motywów, tylko zrobił coś z tym Kainem świeżego.
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Online Yorik

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3550 dnia: Śr, 15 Październik 2025, 20:52:11 »
Bardzo fajny elseworld o Spider-Manie. Dziwi mnie że Marvel tak mało wydaje takich historii. Mignęła mi gdzieś przed oczami jeszcze analogiczna miniseria o Fantastycznej Czwórce, chyba czas przeczytać. First Steps mimo że solidnym kinem był, to zostawił we mnie trochę niedosytu. Spider-Man Life Story natomiast, realizuje fantazje fanów niemożliwą w 616 - pozwala Peterowi Parkerowi dorosnąć i się zestarzeć.


Gościnie w podcaście Komiksmeni, użytkownik forum @ThePinkFin. Pozdrawiamy i dziękujemy za recenzje!
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Offline ThePinkFin

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3551 dnia: Cz, 16 Październik 2025, 09:50:35 »
Miło mi, również pozdrawiam.  ;)

Online Yorik

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3552 dnia: So, 18 Październik 2025, 20:55:15 »
Przeoczyłem że do Life Story, wyszedł jeszcze annual. Właśnie skończyłem czytać. Jak ktoś lubi Jamesona (zasłużona w pajęczym lore postać, od wroga po dziś sojusznika i przyjaciela) to jest to lektura dla niego. Lubię annuale, czasem można zawrzeć na niewielkiej ilości stron sporo emocji nie trzymając się "głównej intrygi". Zdarsky miał wyczucie, bo On odpowiadał za rozwój Jonaha w 616. Czytając miałem wrażenie, że pójdzie w skrajność i ta wersja JJJa będzie mroczniejsza. I tak wprawdzie do pewnego momentu jest... aż do pięknego redemption arcu. Jeśli komuś odpowiadał klimat gorzko-sentymentalny Spider-Man: Historia Życia, to trafi do niego również ten annual.

Na dniach biorę się za lekturę Fantastycznej Czwórki w tej stylistyce, bo ten annual tylko mi narobił smaka na marvelowską telenowelę na przestrzeni dekad. Z wielką chęcią przeczytałem "Life Story" z mutantami i Daredevilem. Na pewno w przypadku Kapitana Ameryki też byłoby co opowiadać, na przestrzeni zmieniającej się Ameryki.
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Offline amsterdream

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3553 dnia: Śr, 05 Listopad 2025, 13:32:07 »
Ja już od kilku lat nie czytałem współczesnych komiksów Marvela, jako że lubię Romitę i chciałem zobaczyć co aktualnie słychać u Parkera to wziąłem dwa tomy z runu Wellsa i paradoksalnie nie było to aż takie złe jak się nasłuchałem chociażby tu na forum, na pewno lepsze od jakichś tam tomów Slotta które czytałem kilka lat temu. Co nie zmienia faktu, że to już nie jest "mój" Spider-Man.
Spoiler: PokażUkryj
Połowa postaci która się przewija w tym tomie już nie żyła i czytałem przecież zeszyty jak umierały. Tu jakoś wszyscy cali, zdrowi i w niezłej formie. Osborn jest teraz dobry i ma przyjazne relację z Parkerem? Dziwne. I dlaczego Mary Janem ma dzieci?

Jakoś od OMD nie potrafię się odnaleźć w tym uniwersum ::)
« Ostatnia zmiana: Śr, 05 Listopad 2025, 13:38:57 wysłana przez amsterdream »
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline eyesore

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #3554 dnia: Śr, 05 Listopad 2025, 13:35:35 »
Ja już od kilku lat nie czytałem współczesnych komiksów Marvela, jako że lubię Romitę i chciałem zobaczyć co aktualnie słychać u Parkera to wziąłem dwa tomy z runu Wellsa i paradoksalnie nie było to aż takie złe jak się nasłuchałem chociażby tu na forum, na pewno lepsze od jakichś tam tomów Slotta które czytałem kilka lat temu. Co nie zmienia faktu, że to już nie jest "mój" Spider-Man. Połowa postaci która się przewija w tym tomie już nie żyła i czytałem przecież zeszyty jak umierały. Tu jakoś wszyscy cali, zdrowi i w niezłej formie. Osborn jest teraz dobry i ma przyjazne relację z Parkerem? Dziwne. I dlaczego Mary Janem ma dzieci?
Jakoś od OMD nie potrafię się odnaleźć w tym uniwersum ::)
dzięki za spojlery...