Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Komiksy amerykańskie => Wątek zaczęty przez: Castiglione w So, 18 Styczeń 2020, 14:20:54
-
(https://emp-scs.img-osdw.pl/img-p/1/egmont/44ca7fa2/std/492-452/5030916o.jpg)
Czy wydanie z taką okładką w ogóle istnieje?
Druga kwestia, z rzeczy około-sandmanowych chyba tylko "Senni łowcy" nie doczekali się wznowienia. Były kiedyś jakieś wieści w tym temacie?
-
(https://emp-scs.img-osdw.pl/img-p/1/egmont/44ca7fa2/std/492-452/5030916o.jpg)
Czy wydanie z taką okładką w ogóle istnieje?
No jak to? Tylko z taką istnieje :)
-
Jeśli chodzi o napisy na dole ("Rysunki:"), to takie są na okładce pierwszego wydania (https://ecsmedia.pl/c/sandman-noce-nieskonczone-w-iext49313604.jpg), ale są tam jeszcze różnice w porównaniu z tą grafiką - z prawej strony na dole napis VERTIGO, a nad lewą maską pod napisem SANDMAN jakiś taki wzorek. A w nowszym wydaniu (http://filmozercy.com/uploads/images/original/dscn7556-01.JPG) (nie mam go) inaczej wyglądają napisy na dole i nie ma tego wzorku. Czy było wydanie z dokładnie taką okładką - nie sądzę (może poszła w świat, a coś zmieniono w międzyczasie).
Nic nie wiem o wznowieniu Sennych łowców (nie interesowałem się, bo mam), ale były dwa takie komiksy - jeden bardziej jak rysunki z tekstem (http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-244-0~0.html) (trochę jak ilustrowana książka), a drugi już jak zwyczajny komiks (http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-2335-0.html).
-
(https://emp-scs.img-osdw.pl/img-p/1/egmont/44ca7fa2/std/492-452/5030916o.jpg)
Czy wydanie z taką okładką w ogóle istnieje?
Druga kwestia, z rzeczy około-sandmanowych chyba tylko "Senni łowcy" nie doczekali się wznowienia. Były kiedyś jakieś wieści w tym temacie?
Nie, to jakaś grafika, która poszła do księgarń, bo wszędzie to się wyświetla (pewnie jakaś wstępna, którą planował Egmont), ale drugie wydanie nie zostało z nią wydane (zmienili czcionkę napisu Sandman i "dział" Rysunki). Innymi słowy komiks z taką okładką nie istnieje ;)
Koalar w swoich linkach pokazał z jaką okładką zostało wydane wydanie pierwsze (to sprzed blisko 15 lat) i z jaką wznowienie (to sprzed jakoś 2 lat). Moim zdaniem pierwsze dużo ładniejsze, wbrew pozorom jest tam sporo różnic w typografii: zupełnie inny napis Sandman (w 1. wydaniu ładny, stylizowany, z grafikami w tle, w drugim taka najprostsza z możliwych czcionka), niewielka różnica w napisie Noce Nieskończone (w 1. wydaniu "N" stylizowane), różnica w rozmieszczeniu i stylizacji działu i napisu Rysunki, napis Vertigo.
Edit: Kurde, jak tak teraz patrzę na wydanie pierwsze i zaraz potem na drugie, myślę sobie - co to za brzydactwo. Nie wiem czemu E tak to wydał.
Wydaj mi się też, że jest minimalna różnica w wyglądzie kolorów w samym komiksie pomiędzy wydaniami (mam akurat oba).
-
Aaaa, to nie skojarzyłem o co chodzi. :-[
-
Szkoda, bo ta okładka z grafiki bardzo mi się podoba, a to co zawsze widziałem w sklepach wygląda przy niej strasznie topornie. No ale trudno, zresztą tego się spodziewałem, bo nigdzie w necie nie da się znaleźć zdjęcia takiego wydana.
Nie wiem czemu E tak to wydał.
Nowe wydanie jest spójne z edycją głównej serii w HC. Ale nie wygląda to dobrze i w sumie jest bez sensu, bo już Uwertura i inne spin-offy mają każde inną szatę graficzną.
-
Szkoda, bo ta okładka z grafiki bardzo mi się podoba, a to co zawsze widziałem w sklepach wygląda przy niej strasznie topornie. No ale trudno, zresztą tego się spodziewałem, bo nigdzie w necie nie da się znaleźć zdjęcia takiego wydana.
Toporność. Mam dokładnie takie same skojarzenia z ostatecznym wyglądam okładki 2. wydania. Zresztą, tak jak napisałem wcześniej:
Kurde, jak tak teraz patrzę na wydanie pierwsze i zaraz potem na drugie, myślę sobie - co to za brzydactwo.
Pierwsze wydanie (z 2006 roku) ma okładkę mocno zbliżoną do tej z grafiki. Logo Sandmana moim zdaniem nawet ładniejsze, z grafikami w tle (choć czcionka jest nieco bardziej jasna/ złotawa w wydaniu drugim, ale różnica jest niewielka).
Nowe wydanie jest spójne z edycją głównej serii w HC. Ale nie wygląda to dobrze i w sumie jest bez sensu, bo już Uwertura i inne spin-offy mają każde inną szatę graficzną.
To jedna z moich myśli dlaczego tak to zrobili. Dla mnie bez sensu. No ale ja nigdy nie byłem w obozie wyznawców spójności (jeśli w trakcie serii jest możliwość poprawienia formatu, zrobienia czegoś lepiej zawsze będę wolał coś takiego niż pozostawienie gorszej wersji w celu utrzymania spójności. Ale też wiem, że dla niektórych spójność jest bardzo ważna). Ale nawet jeśli o spójność tu chodziło to szkoda, bo Noce Nieskończone nie były w standardowej serii Sandmana. Zresztą potem, jak zauważyłeś, Uwerturę też wydali inaczej (ciekawe czy jej pomniejszenie - w porównaniu do tego jak wyszła w oryginale - też było spowodowane chęcią "utrzymania spójności").