Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Komiksy amerykańskie => Wątek zaczęty przez: nicolascage w Śr, 16 Czerwiec 2021, 11:42:46
-
Przepadacie? Nie cierpicie? Lubicie się wytarzać w bagnie pulpy, czy może działa Wam ona na nerwy?
Ja po lekturze Black Science oraz Fear Agenta podziwiam wyobraźnię, fantastyczne światy i zakręcone fabuły, ale z drugiej strony czuję się nimi nieco przytłoczony (myślę, że brakuje czasem worldbuildingu w tym wszystkim, a seriom wyszłoby na dobre, gdyby były trochę krótsze) i męczy mnie sposób narracji. Przede mną jeszcze Low - arty wyglądają nieziemsko, ciekawe jak reszta :)
-
szczególnie polecam Deadly Class, X-force oraz Tokyo Ghost. obok Fear Agenta to najlepsze co z Remendera u nas wyszło :)
-
szybko prześledziłem co u nas wydane i :
Deadly Class - rewelacja. Strasznie zakręcone i poryte ale mi się podoba. Mam do nadrobienia 1-2 tomy ale czytam w miarę na bieżąco
Black Science - to pierwszy mój kontakt ze scenarzystą i bardzo pozytywny odbiór.nawet niedawno odświeżyłem to co zostało wydane i czekam z utęsknieniem na kontynuacje. Taurusie !!
Fear Agent - nie dokończyłem 1tomu. nie mój klimat...
Death or Glory - może jakbym miał 15 lat to by mi się spodobało. strasznie infantylne i po prostu słabe
Tokyo Ghost - sam nie wiem.... z jednej strony świetnie się czytało i przede wszystkim genialnie oglądało, ale ... trochę przeintelektualizowane. Tak bym to nazwał. ale tytuł który warto znać i ja na pewno do niego jeszcze wróce.
to wszystko co znam - wiec suma sumarum odbiór mam dobry ze wskazaniem na bardzo dobry
-
Panowie, jeśli nie czytaliście jeszcze X-force to najlepsze przed Wami :)
-
Przynajmniej jeśli chodzi o pierwszy tom. Pozostałych w sumie już nie pamiętam.
-
Ja czytałem X-Force. Po czym sprzedałem, bo wydało mi się straszną miernotą :)
-
Ja czytałem X-Force. Po czym sprzedałem, bo wydało mi się straszną miernotą :)
o, to musieliśmy czytać dwa różne komiksy :) :) :)
-
o, to musieliśmy czytać dwa różne komiksy :) :) :)
Może Twój nie był Remendera? :D
-
X-Force wciągnął mnie na początku, nie wiem do którego tomu, bo czytałem na bieżąco w oryginalnych zeszytach. Ale pierwsze dwie historie były świetne, potem spadek i na koniec męczyłem się strasznie.
-
Może Twój nie był Remendera? :D
a może właśnie mój był ? ;)
-
Porównując lekturę Fear Agenta i Black Science, widzę niestety powtarzające się wątki – wymęczony, żyjący od porażki do porażki, wątpiący w siebie bohater, jakaś tam strata w tle, nawet zdradza postać, która pełni w obu historiach podobną funkcję (nie wchodząc w spoilery). Jest też mocny motyw rodziny – no, trochę za dużo tych podobieństw, żeby nie zauważyć schematyczności ;)
-
a może właśnie mój był ? ;)
Coś Ty, masz za dobry gust, żeby spodobało Cię coś Remendera :D
-
Oh, na podstawie tego, co do tej pory czytałem (Fear Agent, trochę Deadly Class, trochę X-force, Tokyo Ghost i Dead of Glory) to ogólnie Remender bazuje na podobnych schematach i często wraca do swoich pomysłów w innych seriach.