I tu dochodzimy do pytania po co to komuś jest potrzebne. Jeśli tak jak kolega powyżej wspomniał, do wejścia w świat mutantów, to warto śmiało teraz kupić sobie wydanie oryginalne. Ja natomiast wolę śledzić obecne przygody mutantów po kolei, więc mimo, że kusi strasznie, po to fajne wydanie nie sięgnę. Chcę najpierw przeczytać to wszystko co wyda Egmont od dziś do premiery House/Powers of X, więc zupełnie nie przeszkadza mi, że będę na to czekał 2-3 lata. Aczkolwiek myślę, że tak długo nie trzeba będzie czekać, gdzieś na jakimś spotkaniu z TK (Łódź?) obiło mi się chyba o uszy, że z wydaniem tego runu Egmont czeka na jego zakończenie w Stanach. Chyba było pytanie o to?