Więcej się zmieści na półkę 
A to się ceni, wymieniłem parę serii od DC, czy Muchy na omnibusy i nagle z 30% półki puste

Hawkman, czy WW od Byrna ma super papier. Czuć, że cieńszy, ale nie na tyle, żeby zalatywał taniością i bylejakością. Dodatkowo delikatnie matowy, więc się nie palcuje i dobrze strony przewraca.
A co do Hawkmana, jak wrażenia?

Dawno nie czytało mi się tak dobrze superhero, nic wyjątkowego tam nie ma, ale strony same lecą. Może przez fakt, że to bardziej niszowy bohater? Dodatkowo mocna postać, nie jakiś bezjajeczna klucha. No i świetne rysunki.
Mega zaciekawiły mnie komiksy z tamtych lat, przeczytałem Green Arrowa, zacząłem Secret Six i jestem zaskoczony jak dobrzw wchodzą. Aż się zacząłem zastanawiać nad Birds of Prey Simone
