JanT, spójrz na przykład na to:
https://multiversum.pl/p/1686/16399/dreadstar-omnibus-vol-01-sc-dynamite-entertainment-komiksy-tomy-i-ksiazki.htmlco zdaje sie dobitnie potwierdzac Twoja teze o omnibusach, ale nastepnie odpowiedz sobie na pytanie, co ludzie na forum maja na myśli narzekajac od wielu lat, że w Polsce nie wydaje sie omnibusów.
Byc moze wowczas dojdziesz do wniosku, ze w prowadzonych dyskusjach nie chodzi o jakas obiektywna definicję omnibusa*, tylko
w domyśle o formę wydania na wzor omniakow Marvel/DC, którą forumowicze mają na myśli, gdy narzekają w tym przedmiocie.
Bo nie ulega wątpliwości, że narzekania były i są, a wiec i musi być tych narzekań jakas przyczyna.
----------------
* ktorej tak naprawde nie ma, bo jest to po prostu określenie, którym wydawnictwa szafuja jak tylko chcą, i dlatego wszelkie proby kategoryzacji na tej podstawie, co omnibusem jest, a co nim nie jest, jest tak samo sensowne, jak doszukiwanie sie cnót wszelakich u dziewczyny o imieniu Bogumiła; w ogolnym kontekscie wydawniczym najlepiej "omnibus" traktować jak nazwę własną przypisaną dodatkowo, z tych czy innych względów, przez wydawnictwo danemu tytułowi, i nic poza tym.