Autor Wątek: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd  (Przeczytany 328007 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline xanar

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1620 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:02:08 »
Klasyka dobrze sobie radzi, ale ta co już była wydana a nie ta, której nie było. Ludzie lubią to co już znają.

Zresztą te kompendia: Robin i Nightwing to jest ponad 1k stron za (w takim Azylu tańsza wersja za 160 zł) nikt ci tego taniej nie wyda (od Egmonta to pewnie wyszłoby z 500 w dwóch książkach po rabatach), jak ktoś chce to mieć to lepszej opcji/tańszej nie będzie.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline death_bird

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1621 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:06:24 »
Była seria HQ mająca podbudowę filmowo-serialową i nie wystarczyło to, aby utrzymać serię na rynku

Tak, wiem, powtarzam się - ale chyba trzeba. HQ przestali wydawać, bo zwyczajnie skończył się dobry materiał. To co przyszło po C&P to zwykła słabizna na którą szkoda lasów. Z kolei Gotham City Sirens to nie są indywidualne przygody Klaunicy.
Choć w niczym nie zmienia to faktu, że GCS akurat mogliby wydać, ale podejrzewam, że się boją - ani Catwoman ani PI nie są u nas popularne i mogą być obawy czy nie trzeba będzie dołożyć do interesu. Ewentualnie skasować tytuł w trakcie. A przecież wszyscy "kochamy" urwane serie.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Online michał81

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1622 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:11:18 »
@Warpath masz rację nie jestem alfą i omegą, po prostu podchodzę racjonalnie do takich rzeczy.

A skąd takie informacje, że większość ma wywalone czy stary czy nowy? Wiesz ile jest głosów, że nowe DC ssie i klasyki są zdecydowanie bardziej wartościowe? Masz jakiś wgląd w dane sprzedażowe wydawnictwa bądź ankiety konsumenckie? Moim zdaniem klasyka zdecydowanie lepiej sobie radzi i ma większe grono odbiorców.
Nie ma wglądu, ale..... pomimo tego narzekania co do nowych serii to właśnie Batmana wychodzi najwięcej. Ludzie narzekają, plują na to, ale kupują (i będą kupować, to się nie zmieni)/ Wystarczy zajrzeć do działu z kolekcjami lub zakupami czytelników. Czy takie potwierdzenie sprzedaży ci starczy?

A czy ja piszę, że ten klasyczny Batman się skończy się teraz czy za 5lat czy też za 10? Nie, więc czego znowu się doszukujesz tam, gdzie tego nie ma? Szukasz na siłę punktu spornego?
10 to nadal będzie mało. Obstawiam jakieś 15 i piszę to z dużym przekonaniem, ponieważ ostatnio nadrabiałem sporo Batman i jest tego tona (zresztą sprawdź moje wpisy, gdzie nawet podaje konkretnie co może Egmont wydać). Te lata 40-60 podałem z przekąsem, jednak 70.... nadal spokojnie można wydać, tym bardziej, że są fani tego okresu.

Męczące jest, że wygłaszasz takie definitywne sądy, że coś się sprzeda, nie sprzeda, na coś jest miejsce albo go nie ma. Przykro mi Cię uświadamiać, ale nie jesteś alfą i omegą, która o tym decyduje i czasem warto by było dodać sformułowanie "moim zdaniem" albo "w mojej opinii". W mojej się sprzeda, a Grayson Kinga to tylko kwestia czasu.
Po prostu to jest racjonalne podejście do tego jak Egmont wydaj komiksy. Kiedyś jakieś 10 lat temu miałem bardziej optymistyczne podejście do tego, jednak Egmont mnie regularnie z tego leczył. Nie powiem, kilka razy pozytywnie zaskoczył wydając Planetary, Śpiocha i Authority, ale to są jakieś znikome przypadki, bo niestety niż więcej nie dostaliśmy z WildStorm. A wiesz dlaczego nic nie dostaliśmy? Bo to nie są komiksy z tym cholernym Batmanem.

Tak, wiem, powtarzam się - ale chyba trzeba. HQ przestali wydawać, bo zwyczajnie skończył się dobry materiał. To co przyszło po C&P to zwykła słabizna na którą szkoda lasów. Z kolei Gotham City Sirens to nie są indywidualne przygody Klaunicy.
Choć w niczym nie zmienia to faktu, że GCS akurat mogliby wydać, ale podejrzewam, że się boją - ani Catwoman ani PI nie są u nas popularne i mogą być obawy czy nie trzeba będzie dołożyć do interesu. Ewentualnie skasować tytuł w trakcie. A przecież wszyscy "kochamy" urwane serie.
Ok, ale czemu ignorujesz pierwszą serię HQ? Też uważasz ją za słabą? Bo ja jednak uważam to za solidne czytadło na poziomie wydanej HQ czy też samych Ptaków Nocy.
« Ostatnia zmiana: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:13:05 wysłana przez michał81 »

Offline Warpath

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1623 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:13:35 »
Klasyka dobrze sobie radzi, ale ta co już była wydana a nie ta, której nie było. Ludzie lubią to co już znają.

Pełna zgoda, ludzie lubią to, co już znają, ale niekoniecznie ponownie kupują :) Mówię choćby z własnej perspektywy - ja pierwszych cegieł Knightfalla nie brałem, gdyż mam swoje zbiory z czasów TM-Semic. Nowe Batki bym brał, więc teoretycznie odjąłem od potencjalnego zysku w przypadku wydania nowych przygód Nietoperza. Ile osób jest takich jak ja? Ile osób stwierdziło, że kiedyś już przeczytało, więc zaoszczędzi te 1K złotych na coś innego?

Chętnie bym zobaczył jak poradzi sobie taki No Man's Land sprzedażowo w porównaniu do Knighfalla. Mogę się mylić, ale mam nieodparte wrażenie, że słupki sprzedażowe będą wyższe.

Online michał81

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1624 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:15:51 »
Pełna zgoda, ludzie lubią to, co już znają, ale niekoniecznie ponownie kupują :) Mówię choćby z własnej perspektywy - ja pierwszych cegieł Knightfalla nie brałem, gdyż mam swoje zbiory z czasów TM-Semic. Nowe Batki bym brał, więc teoretycznie odjąłem od potencjalnego zysku w przypadku wydania nowych przygód Nietoperza. Ile osób jest takich jak ja? Ile osób stwierdziło, że kiedyś już przeczytało, więc zaoszczędzi te 1K złotych na coś innego?
Najwidoczniej za mało bo pierwszy tom się wyprzedał i Egmont musiał robić szybko dodruk, a przypuszczam że nakład pierwszego druku było ogromny, bo to sugeruje cena tego tomu. Zresztą nie tylko jego, ale także kolejnych.

Offline death_bird

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1625 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:26:12 »
Ok, ale czemu ignorujesz pierwszą serię HQ? Też uważasz ją za słabą? Bo ja jednak uważam to za solidne czytadło na poziomie wydanej HQ czy też samych Ptaków Nocy.

Tylko co masz na myśli przez "pierwszą serię"? Chodzi Ci o Kesela poczynając od jego "Harley Quinn: Preludes And Knock Knock Jokes"?
To są akurat tzw. "stany średnie". Choć z drugiej strony chyba można to z grubsza porównać z "Mad Love", a to się akurat sprzedało, ale czy ludzie się rzucą? Ujmę to w ten sposób: ja bym może wziął (mimo wszystko mam oryginały), ale uwierzę jak zobaczę zapowiedź. Moim zdaniem w przypadku HQ Egmont wydłubał prawie wszystko co najsmaczniejsze. Pozostały pojedyncze tytuły do których na pewno nie zaliczają się te od następców C&P.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Warpath

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1626 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:30:30 »
@Warpath masz rację nie jestem alfą i omegą, po prostu podchodzę racjonalnie do takich rzeczy.

To Twój subiektywny racjonalizm. To co jest dla Ciebie racjonalne, wcale nie musi by racjonalne dla kogoś innego, albo nawet racjonalnie prawdziwe. Warto czasem wziąć pod uwagę, że możesz się mylić, zaś ktoś inny może mieć rację.

Nie ma wglądu, ale..... pomimo tego narzekania co do nowych serii to właśnie Batmana wychodzi najwięcej. Ludzie narzekają, plują na to, ale kupują (i będą kupować, to się nie zmieni)/ Wystarczy zajrzeć do działu z kolekcjami lub zakupami czytelników. Czy takie potwierdzenie sprzedaży ci starczy?

No przykro mi to stwierdzić, ale nie wystarczy. To znowu gdybanie i myślenie upraszczające. Forum nie jest reprezentatywną pulą czytelników w Polsce, by formułować takie wnioski na bazie tego, jakie zdjęcia wstawiają. A co z tymi, co nie wstawiają? Ja nie wstawiam i nie kupuję nowego Batmana. A co z tymi co nie są na forum?

Po prostu to jest racjonalne podejście do tego jak Egmont wydaj komiksy. Kiedyś jakieś 10 lat temu miałem bardziej optymistyczne podejście do tego, jednak Egmont mnie regularnie z tego leczył. Nie powiem, kilka razy pozytywnie zaskoczył wydając Planetary, Śpiocha i Authority, ale to są jakieś znikome przypadki, bo niestety niż więcej nie dostaliśmy z WildStorm. A wiesz dlaczego nic nie dostaliśmy? Bo to nie są komiksy z tym cholernym Batmanem.

Myślę, że tu się wzajemnie nie przekonamy. Masz swoją perspektywę i wizję tego co możliwe i realne, ja mam swoją. W mojej opinii Batman jest jedną z ich wiodących postaci, ale absolutnie nie przekreśla to szansy na pojawienie się innych tytułów. W przeciwnym wypadku katalog Egmontu składałby się tylko z Batmanów, a przecież tak nie jest.

Online michał81

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1627 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:53:08 »
To Twój subiektywny racjonalizm. To co jest dla Ciebie racjonalne, wcale nie musi by racjonalne dla kogoś innego, albo nawet racjonalnie prawdziwe. Warto czasem wziąć pod uwagę, że możesz się mylić, zaś ktoś inny może mieć rację.
Ale tu jestem przekonany, że mam. Podziwiam twój optymizm. Ale poczekajmy te 10 lat, ale w przypadku Egmontu nic się nie zmieni. On wydaje ostrożnie, jak spróbował szerszego podejścia, to się sprzedażą udławił i wrócił do swojego poprzedniego stylu wydawania. Ale i tak jest lepiej niż te 15-20 lat temu. Ciekawe czy tak długo poczekasz? Bo ja sobie odpuściłem i wole nadrabiać to w oryginała tylko, że cyfrowych.

No przykro mi to stwierdzić, ale nie wystarczy. To znowu gdybanie i myślenie upraszczające. Forum nie jest reprezentatywną pulą czytelników w Polsce, by formułować takie wnioski na bazie tego, jakie zdjęcia wstawiają. A co z tymi, co nie wstawiają? Ja nie wstawiam i nie kupuję nowego Batmana. A co z tymi co nie są na forum?
Jak ja tak pisze o tym forum to ludzie chcą mnie zjeść. Co do innych to wystarczy poczytać komentarz na facebooku. Odnośnie Batman jest dużo i te same opinie przeważają, a ludzie nadal to kupują i marudzą dalej.

Myślę, że tu się wzajemnie nie przekonamy. Masz swoją perspektywę i wizję tego co możliwe i realne, ja mam swoją. W mojej opinii Batman jest jedną z ich wiodących postaci, ale absolutnie nie przekreśla to szansy na pojawienie się innych tytułów. W przeciwnym wypadku katalog Egmontu składałby się tylko z Batmanów, a przecież tak nie jest.
@Warpath wiesz ile jest poświęcone stron Batmanowi w ostatnim Katalogu? 14 (uwzględniając Metal i Death Metal, ale tylko dlatego że jest w tytule Batman) plus pojedyncze tomy rzucone na kilku zbiorczych z innymi komiksami DC. A wiesz ile ma Nightwing? 1 stronę (dokładnie to 0,5 strony+ 0,5 strony). Możemy się sprzeczać, ale Egmont jak DC stoi Batmanem. To, że nieraz nam coś rzuci innego nic nie znaczy.

Mam nadzieje, że podyskutujemy za te 10 lat odnośnie tego tematu.

Tylko co masz na myśli przez "pierwszą serię"? Chodzi Ci o Kesela poczynając od jego "Harley Quinn: Preludes And Knock Knock Jokes"?
To są akurat tzw. "stany średnie". Choć z drugiej strony chyba można to z grubsza porównać z "Mad Love", a to się akurat sprzedało, ale czy ludzie się rzucą? Ujmę to w ten sposób: ja bym może wziął (mimo wszystko mam oryginały), ale uwierzę jak zobaczę zapowiedź. Moim zdaniem w przypadku HQ Egmont wydłubał prawie wszystko co najsmaczniejsze. Pozostały pojedyncze tytuły do których na pewno nie zaliczają się te od następców C&P.
Tak, mówię o tej serii.
« Ostatnia zmiana: Pn, 07 Sierpień 2023, 18:55:20 wysłana przez michał81 »

Offline Warpath

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1628 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 19:08:16 »
Ciekawe czy tak długo poczekasz? Bo ja sobie odpuściłem i wole nadrabiać to w oryginała tylko, że cyfrowych.

Zgodnie z tym co pisałem wyżej - nie mówię, że wydadzą, ale że moim zdaniem jest szansa i potencjał. I właśnie z powodu tej niewiadomej i ewentualnego okresu oczekiwania tytuł znalazł się w kategorii "Do zastanowienia". Pewnie decyzję o zakupie lub jego braku podejmę last minute na bazie aktualnej kupki wstydu, albo jak to wczoraj ładnie ujęli pewni komiksiarze ze Stanów Delusional Stack - kupka złudzeń, że kiedykolwiek uda się ją doczytać do dna.

@Warpath wiesz ile jest poświęcone stron Batmanowi w ostatnim Katalogu? 14 (uwzględniając Metal i Death Metal, ale tylko dlatego że jest w tytule Batman) plus pojedyncze tomy rzucone na kilku zbiorczych z innymi komiksami DC. A wiesz ile ma Nightwing? 1 stronę (dokładnie to 0,5 strony+ 0,5 strony).

Ech, michał81 przecież wcale nie twierdzę, że Nightwing przebija / powinien przebijać / albo będzie przebijał Batmana. Przecież pisałem wyżej, że tak, Batman jest postacią wiodącą, ale IMO jest przestrzeń na inne tytuły i co pokazuje katalog. Nie tylko Nightwingiem.


Online michał81

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1629 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 19:29:04 »
Zgodnie z tym co pisałem wyżej - nie mówię, że wydadzą, ale że moim zdaniem jest szansa i potencjał.
Ja widziałem te 10 la temu szansę i potencjał na wydawanie klasycznych X-men. Tych z lat 2000 jaki 80-90. Możesz poszukać moich postów na starym forum gildii. No i się doczekałem pięknej kolekcji Punktów Zwrotnych.

Offline Warpath

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1630 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 19:37:37 »
Hehe, no tak, tutaj łączę się z Tobą w bólu :) Z klasycznymi X-Men już dawno straciłem nadzieję i też zaopatrzyłem się w omnibusy. Teraz z kolei dowalili mi New Mutants także wyciętymi z chronologii, ech.. Jedyna nadzieja w zakresie mutantów jaką wciąż żywię, to że ktoś w PL wyda X-Factor Petera Davida w całości.

Offline xanar

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1631 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 20:22:10 »
Tak na pewno, nie mogą wydać X-men, to wydadzą podoczny X-factor, przecież to jest bardziej nieprawdopodobne niż te Robiny.
No tak New Mutants nie wydali to może wydadzą Hulk Daivda a jak nie to Kapitana Amerykę Gruenwalda  ;D
Ten X-factor to na razie są 3 omnibusy 3k stron+
Zejdźcie na ziemie, zacznijcie kupować po angielsku.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Warpath

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1632 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 21:20:05 »
Generalnie zależy mi na X-Factor Investigations, czyli od drugiego omnibusa, jeśli to ma jakieś znaczenie ; )

Niewiele mamy tu osób wierzących w rodzimy rynek komiksowy widzę. No ale ja też kiedyś nie wierzyłem, że pojawi się taki Kapitan Ameryka Brubakera i kupiłem pierwsze omniaki. No bo jakże przecież, w Polsce? Kapitan AMERYKA? Kto to kupi, przecież to chodzący człowiek-flaga ciągnący za sobą patos Stanów Zjednoczonych całkowicie obojętny i niezrozumiały w naszym kraju. A tu proszę, po latach ku mojemu zaskoczeniu mamy praktycznie cały run i pędzimy dalej na złamanie karku. W porównaniu z tym X-Factor wcale nie wydaje mi się tytułem przesadzonym :)

Offline xanar

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1633 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 22:28:09 »
A ile masz na rynku Brubakera a ile Davida ?
Motyla się zapytaj, prędzej to Mucha wyda.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Warpath

Odp: Omnibusy i inne "cegły" od Marvela, DC itd
« Odpowiedź #1634 dnia: Pn, 07 Sierpień 2023, 22:57:14 »
Nie mam uprzedzeń co do wydawnictw. Kto wyda ten wyda, byle wydał. Ja kupię.