Cóż mogę powiedzieć, jestem optymistą ; )
Moim zdaniem poprzedni Nightwing się nie sprzedał, gdyż w tamtych czasach postać nie zaistniała jeszcze wystarczająco w świadomości polskich czytelników. Jasne, osoby pamiętające epokę TM-Semic, czy sięgające po wydania oryginalne znały Dicka Gaysona doskonale, ale osoby wychowane na komiksach Egmontu nie miały zbyt wiele szans by się z nim zaprzyjaźnić. Znana prawda - jak nie znasz bohatera, to cię średnio interesuje. Dlatego najlepiej schodzą Batmany, Supermany, Avengersi, Spider-Many, etc., gdyż zostały wypromowane przez TM-Semic ale też rynek filmowy. Nightwing? A kto to taki? ; )
Teraz jest zupełnie inna sytuacja - Dick od tamtego czasu przewinął się przez sporą liczbę tytułów, począwszy od Knightfalla, poprzez ongoing Batmany, swój własny mini-run, eventy, inne historie z uniwersum DC, etc. Jest o wiele bardziej rozpoznawalny, przez co z pewnością zaskarbił sobie większą życzliwość czytelników. Jeśli ta seria Taylora jest tak dobra, jak każdy mówi - popularność zostanie podbita jeszcze wyżej w przeciągu kolejnych lat. Dla mnie to prognostyk, że to potencjał na kolejny klasyczny run wydany w Polsce.