Autor Wątek: New 52/Nowe DC Comics  (Przeczytany 8431 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LordDisneyland

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #30 dnia: Wt, 07 Maj 2019, 22:16:07 »
Ja się dowiedziałem o promocji przed chwilą i krwawe łzy mi z oczu płyną, gdy czytam, że mogłem sobie Morrisona dokupić :) To naprawdę już nałóg- stos wstydu bardzo przecież ostatnio u mnie urósł, a wystarczyło hasło promocja i już gotowym do kolejnych zakupów :I

Offline OokamiG

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #31 dnia: Wt, 07 Maj 2019, 22:26:06 »
Lordzie ,nie tylko Ty. Mówiłem sobie kiedyś że trzy ostatnie tomy runu Snydera mnie nie interesują, bo Gordon, bo wielki robot. Jak zobaczyłem te 60 % , to się złamałem i trzy rzeczone tomy już do mnie jadą.

Offline LordDisneyland

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #32 dnia: Wt, 07 Maj 2019, 22:29:20 »
Bo to dobra seria była. Poważnie piszę.

Mam nadzieję, że jeszcze coś rzucą na sklep [ha, przypominają się czasy PRL] i zdołam wydać piniądze, nim zorientuję się w stanie swego portfela :D

Offline Odyn

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #33 dnia: Śr, 08 Maj 2019, 07:46:06 »
Lordzie ,nie tylko Ty. Mówiłem sobie kiedyś że trzy ostatnie tomy runu Snydera mnie nie interesują, bo Gordon, bo wielki robot. Jak zobaczyłem te 60 % , to się złamałem i trzy rzeczone tomy już do mnie jadą.
tez chcialem, niestety wczoraj już były ndstp (patrzyłem po 12-13) :(
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline R~Q

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #34 dnia: Śr, 08 Maj 2019, 08:05:33 »
Ja kupuję Nowe DC Comics od E od końca 2017 r. i nie wszystko jest dostępne w dobrych cenach. Zostały mi jeszcze do zdobycia: Wojna Robinów, WBiR t. 2, 2 ostatnie Batmany i 2 tomy Drogi do Odrodzenia. Moje rozwiązanie: dodać wyszukiwanie do obserwowanych na Allegro i gdy ktoś chce się pozbyć swoich używańców za np. 40 zł, to przychodzi mi mail z powiadomieniem. :)

Offline laf

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #35 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 14:19:11 »
Skuszony promocją Egmontu zastanawiam się nad Harley Quinn. Czy to seria z tych do przeczytania i zapomnienia, czy jednak ma ciekawe i zapadające w pamięć momenty? Z tego co kojarzę to wątki poruszane w Nowym DC są kontynuowane w Odrodzeniu. Dobrze kojarzę?

Offline Gascon200

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #36 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 14:25:08 »
Skuszony promocją Egmontu zastanawiam się nad Harley Quinn. Czy to seria z tych do przeczytania i zapomnienia, czy jednak ma ciekawe i zapadające w pamięć momenty? Z tego co kojarzę to wątki poruszane w Nowym DC są kontynuowane w Odrodzeniu. Dobrze kojarzę?

Po pierwsze, tak, dobrze kojarzysz.
Po drugie - radzę sprawdzić 1 Tom, to stwierdzisz czy warto czy nie, bo praktycznie następne tomy są takie same, to jest bardziej komediowa seria, a nie ma rzeczy bardziej subiektywnej niż humor :>

Offline jotkwadrat

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #37 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 14:25:52 »
Czytał ktoś All-Star Western?
To coś ciekawego?

Offline Gascon200

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #38 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 14:29:43 »
Czytał ktoś All-Star Western?
To coś ciekawego?

Jak jesteś fanem Johan Hexa to ci się spodoba. Osobiście uważam, że to niezła seria, chociaż 2 Tom mógłby nie istnieć, czuć cashbrag z powodu sukcesu Trybunału Sów.

Też mam jakieś pytanie: czy warto sprawdzić jakiekolwiek tomy Detective Comics?

Offline laf

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #39 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 14:44:00 »
Po drugie - radzę sprawdzić 1 Tom, to stwierdzisz czy warto czy nie, bo praktycznie następne tomy są takie same, to jest bardziej komediowa seria, a nie ma rzeczy bardziej subiektywnej niż humor :>
Czytałem Harley z WKKDC (Preludia i fantazje) i nie ukrywam, że bardzo mi podszedł, a po jego przeczytaniu zastanawiałem się czy właśnie nie wejść w serię z N52. Poziom tej serii jest podobny do tego wydania z WKKDC?

Też mam jakieś pytanie: czy warto sprawdzić jakiekolwiek tomy Detective Comics?
Jeśli nie masz parcia na Batmana to sobie odpuść. Wprawdzie seria fajnie uzupełnia się z głównym Batmanem Snydera, ale poza rozwinięciem niektórych wątków (m.in. rozwinięcie wątku z Pingwinem) nie stanowi jakiegoś ciekawego czytadła. Ja doczytałem do 4. tomu i nie miałem ochoty na więcej.

Offline LordDisneyland

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #40 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 18:00:07 »
HQ to w moim przekonaniu taka komiksowa konfekcja, w zasadzie mogłaby istnieć jako pulpowa seria lub serie. Przejrzeć, uśmiechnąć się, nigdy już nie wrócić.
Są oczywiście wyjątki -MadLove i parę innych...ale dawałem komiksom o tej bohaterce szansę już parę razy i za każdym kończyło się to podobnie, do serii nie wracałem.
 No, jest jeden wyjątek- "Gotham City Sirens", ale to nie jest solowa HQuinn... najwyraźniej DC uznało, że taki ma być właśnie styl komiksów o tej postaci. Trochę szkoda. Może kiedyś wydadzą cuś na kształt bermejowskiego komiksu o Jokerze :) ?

Offline death_bird

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #41 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 19:28:29 »
Skuszony promocją Egmontu zastanawiam się nad Harley Quinn. Czy to seria z tych do przeczytania i zapomnienia, czy jednak ma ciekawe i zapadające w pamięć momenty? Z tego co kojarzę to wątki poruszane w Nowym DC są kontynuowane w Odrodzeniu. Dobrze kojarzę?

Niestety tutaj co człowiek to będzie opinia. ;) Ja w HQ z N52 wszedłem na zasadzie ciekawości. Pierwszy tom przy pierwszym czytaniu nie bardzo mi podszedł. Gdy ukazał się drugi przeczytałem jeszcze raz i postanowiłem wziąć t.2. I wsiąkłem. Ale ja jestem zwolennikiem humoru angielskiego, lekko dziwacznego i mnie różne głupoty nie przeszkadzają (przynajmniej w sytuacji gdy taka konwencja). Jeżeli lubisz mniej czy bardziej zwariowane czarne komedie to spróbuj. Pierwszy tom jest akurat trochę bardziej specyficzny niż reszta, bo rysują różni rysownicy i niejako klimat nieco się zmienia w zależności od rysunków. Może dlatego na początku ten tom mi nie podszedł. Za drugim razem weszło gładko. Efekt jest taki, że HQ to jedna z dwóch serii, które czytam z DC i jedyna, której uwalenie mnie boli. Ale dopóki sam nie spróbujesz to tak naprawdę cudze opinie niewiele Ci dadzą. Jedni lubią takie absurdalne/głupawe klimaty inni popatrzą z politowaniem. Dla mnie dodatkowym plusem jest fakt, że to seria w zasadzie na poboczu głównego nurtu. Możesz czytać bez konieczności nawiązywania do czegokolwiek innego.

P.S. Mnie kilka momentów w pamięć zapadło. I jest to na razie jedyna seria, którą czytałem dwa razy. Ale ponownie: kwestia indywidualna.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline isteklistek

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #42 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 19:54:44 »
HQ ma mnóstwo momentów świetnych. Mi się podobało zeszyty, gdzie gościnie występowała Power Girl (Amanda Conner pisała solówkę i też jest trochę komediowa) mnie już od samego początku bawiło jak wszystkich wkręcała, że PG to jej kumpela i jej też niezłe rzeczy wkręcała :) Początkowy kadr jak ekipa niesie nieprzytomną PG i Tony rzuca tekstem "Twoja przyjaciółka jest zbudowana jak czołg" powiesiłbym na ścianę.


Offline LordDisneyland

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #43 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 20:07:38 »
O właśnie- małżeństwo Conner-Palmiotti. To moim zdaniem też przemawia przeciw komiksowi... Nigdy do końca nie trafiała do mnie ich twórczość.

Offline death_bird

Odp: New 52/Nowe DC Comics
« Odpowiedź #44 dnia: Wt, 14 Maj 2019, 21:50:22 »
Ja z kolei znam ich wyłącznie z HQ i do mnie trafili. :) Ale fakt jest faktem - to specyficzny tytuł. Nie każdemu podejdzie.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."