Autor Wątek: Mighty Morphin Power Rangers  (Przeczytany 18636 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tymon Nadany

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #15 dnia: So, 16 Listopad 2019, 11:48:52 »
Wydają nie z uwagi na film czy serial tylko dlatego, że to dobry komiks jest.

Egmont zaczął wydawać Daredevile czy Punisher Max  głownie  z powodu hajpu na seriale choć to dobre komiksy były. A wydawanie Rangersów  z w najlepszym standardzie wydawniczym to chyba nie jest najlepszy pomysł, nawet dużo popularniejsze Star warsy Egmont wydaje na miękko,
« Ostatnia zmiana: So, 16 Listopad 2019, 12:04:33 wysłana przez Tymon Nadany »

Offline kelen

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #16 dnia: So, 16 Listopad 2019, 12:01:50 »
Ja z kolei chciałbym kiedyś sprawdzić i porównać sobie Super Sentai, choćby różnice w narracji. Szkoda że Netfliks nie ma u siebie choć jednej serii Sentai, ażeby człowiek mógł sobie porównać z amerykańską wersją. Znałem kiedyś człowieka który był wielkim fanem Sentai i wzgardzał Power Rangers, twierdząc że Sentai jest o wiele lepiej nakręcony (jak rozumiem musiało mu chodzić o małą część scen i narrację, skoro PR wzięło z SS sporo scen walk). Był to jednak ogromny fan "japońszczyzny" zatem biorę sobie jego perspektywe na dystans.


Czasem Power Rangers adoptowali znaczną część oryginału japońskiego, zmieniając kilka elementów. "Time Force" (dla mnie do tej pory mój numer 1, choć jeszcze niecała połowa sezonów przede mną) jest prawie identyczne pod kątem głównej linii fabularnej (nie licząc np. zmiany głównego złego) i zawiera, na ile mi wiadomo, sporą część przekazu oryginału. To w sumie chyba najbardziej brutalny sezon względem poprzednich i Rangerzy bardzo często ostro tam obrywali. Sporo tam również na temat wartości, rodziny, a nawet rasizmu i uprzedzeń.

"Oryginałów" jest znacznie, znacznie więcej, niż sezonów Power Rangers zatem absolutnie nie widzę możliwości, aby poświęcić również jemu 100% czasu, ale jest to fascynujący fenomen. Mnie osobiście polecano obejrzeć "Chojin Sentai Jetman" oraz "Kaizoku Sentai Gokaiger", który jest sezonem rocznicowym i opisano mi go jako "Super Sentai w pigułce".

Z tego, co kojarzę, w Stanach na bieżąco są wydawane DVD z Super Sentai z angielskimi napisami, więc nie powinno być większego problemu z dostępem do nich, ale rzeczywiście szkoda, że nie ma jak streamingowo ogarnąć. Poza tymi, które wymieniłem, z chęcią obejrzałbym oryginał służący za podstawę dla MMPR i dla Time Force.

Offline bibliotekarz

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #17 dnia: So, 16 Listopad 2019, 14:01:17 »
Jak dla mnie też decyzja o wydaniu tego zaskakująca, ale nie chciałem się odzywać jako pierwszy, bo może ja jestem jakiś dziwny. Może to i dobry komiks, ale PR prawie nikomu z niczym dobrym się nie kojarzy, więc może to być dla Egmontu inwestycyjna pomyłka roku.
Batman returns
his books to the library

John

  • Gość
Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #18 dnia: So, 16 Listopad 2019, 14:10:49 »
Z każdym postem tego wątku, odbiór PR na naszym rynku staje się dla mnie coraz bardziej intrygujący. W takich chwilach żałuje że polskie wydawnictwa nie dzielą się wynikami sprzedaży jak firmy z USA. Może być za "trudne" dla 10 latków, a marka PR zbyt infantylnie się kojarząca dla czytelników od nastolatka w górę.

Offline Tymon Nadany

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #19 dnia: So, 16 Listopad 2019, 14:42:53 »
Znałem kiedyś człowieka który był wielkim fanem Sentai i wzgardzał Power Rangers, twierdząc że Sentai jest o wiele lepiej nakręcony (jak rozumiem musiało mu chodzić o małą część scen i narrację, skoro PR wzięło z SS sporo scen walk). Był to jednak ogromny fan "japońszczyzny" zatem biorę sobie jego perspektywe na dystans.

W takim razie wypowiem się ja człowiek nie cierpiący mangi , anime etc. Oglądałem serię Dairanger sięgnałem do niej bo maszynki z 2 serii PR lubiłem najbardziej a z tej serii brali  sceny walk mechów.  Serial nawiązuje do chińskiej mitologii. Oglądało mi się go znacznie lepiej niż PR.  Byłą to produkcja znacznie mroczniejsza i bardziej brutalna. , był np wątek psychopaty mistrza sztuk walki , który zabijał  aż się jucha lała. Główny zły  znacznie lepszy niż pajace pokroju Rity czy Zeda, nie raz i nie dwa osobiście walczył z Dairangerami. Pamiętacie Serpenterę  smoka Lorda Zedda w Sentai  był bóstwem  które pilnowało równowagi pomiędzy dobrem a złem a w powe rangers to była tytaniczna maszyna , która szybko wyczerpywały się baterie.  W sentai wojownik białego tygrysa był dzieckiem  , które rosło wraz z transformacją.

Offline Castiglione

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #20 dnia: So, 16 Listopad 2019, 18:16:12 »
A co do tego, dlaczego Egmont zdecydował się na PR mimo braku większego rozgłosu tej marki w ostatnich latach... swoją teorie już tu wcześniej pisałem, wydaje mi się że to wprowadzenie do głównego celu, czyli wydania crossovera Rangerów z JLA.


Przecież to głupie... Mają niby wydawać cztery opasłe tomy w HC kompletnie nieznanej w Polsce serii, żeby potem puścić zapewne jednotomowy crossover z jednym z najpopularniejszych tytułów superhero? Wydać komiks z Ligą Sprawiedliwości to nie jest nic, do czego Egmont musi kogokolwiek przygotowywać.

Jeśliby mieli pod coś przygotowywać grunt, to zrobiliby na odwrót i zaczęli od historii z JLA, a później ewentualnie puściliby tę serię, gdyby sprzedaż crossa była jakoś nadspodziewanie wysoka.

Offline Tymon Nadany

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #21 dnia: Pn, 18 Listopad 2019, 18:37:23 »
Tak po namyśle  to koszt  licenzji tego komiksu musi być sporo niższy niz przeciętny tytuł od Marvela czy DC czy nawet Dark Horse, więc na logikę ryzykują z tym komikem  za niższe pieniądze  a tak jest jakaś forma eksperymentu

Offline Kadet

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #22 dnia: Pn, 18 Listopad 2019, 18:44:49 »
Moim zdaniem skreślanie z góry komiksu "Power Rangers" na podstawie infantylności serialu to jednak trochę jak skreślanie komiksów Dona Rosy na podstawie starych "Kaczych opowieści" albo komiksów o TMNT na podstawie tego serialu o Żółwiach z lat 80.

Serial dał pewne ramy fabularne, postaci i świat. Tych podstaw można użyć, by stworzyć zarówno dziecinną opowiastkę, jak i świetną historię - nie będziemy wiedzieli, dopóki nie sprawdzimy :)
Proszę o wsparcie i/lub udostępnienie zbiórki dla dziewczynki z guzem mózgu: https://www.siepomaga.pl/lenka-wojnar - PILNE!

Dzięki!

Offline Gascon200

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #23 dnia: Pn, 18 Listopad 2019, 18:58:18 »
Moim zdaniem skreślanie z góry komiksu "Power Rangers" na podstawie infantylności serialu to jednak trochę jak skreślanie komiksów Dona Rosy na podstawie starych "Kaczych opowieści" albo komiksów o TMNT na podstawie tego serialu o Żółwiach z lat 80.



Inna sprawa, że te kreskówki były super :)

Offline kosmoski

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #24 dnia: Pn, 18 Listopad 2019, 19:22:19 »
No właśnie nie wiem jak można skreślić Rosę na podstawie starych Kaczych Opowieści... To trochę jak skreślać komiksowego Batmana po animowanym Batman:The Animated Series...

Dla mnie te seriale mogą tylko i wyłącznie zachęcić do komiksów.

Offline Kadet

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #25 dnia: Pn, 18 Listopad 2019, 19:32:50 »
No ale weź: niezależnie od wszelkich pochlebnych ocen komiksy Dona Rosy i stare "Kacze opowieści" to jednak troszkę inna liga. Nie sądzę, żeby te drugie dawały dobre pojęcie o tych pierwszych (zresztą, Rosa też tak nie sądzi :) ).

W każdym razie - odchodzimy o tematu. Chodziło mi tylko o przykład do ogólniejszej tezy.
Proszę o wsparcie i/lub udostępnienie zbiórki dla dziewczynki z guzem mózgu: https://www.siepomaga.pl/lenka-wojnar - PILNE!

Dzięki!

Offline Kalander

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #26 dnia: Wt, 19 Listopad 2019, 12:15:15 »
Ja z ciekawości kupiłem, bo na Zachodzie seria zdobywa bardzo dobre recenzje, a i u nas ma sporo fanów. I nie chodzi nawet o to, że jestem jakoś szczerze przekonany, że komiks mi się spodoba, bo szczerze wątpię, ale jestem ciekaw skąd te zachwyty. No i jest bardzo szerokie pole do pozytywnego zaskoczenia.

Offline Antari

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #27 dnia: Wt, 19 Listopad 2019, 18:13:11 »
Zrobiłem pare zdjęć wydania Egmontu dla zainteresowanych. Delikatne przesunięcie napisów na grzbiecie, nie wiem czy tylko u mnie czy w całej partii. Ogólnie wygląda bardzo dobrze.

Jeżeli chodzi o design grzbietu to widać że usunęli logo BOOM (teraz powinno być chyba Hasbro więc może i słusznie?) z góry oraz gmerali przy środkowej części z obrazkiem. Dali inną grafikę i usunęli napis YEAR ONE (powinno być Rok pierwszy) i dali cyfrę.

« Ostatnia zmiana: Wt, 19 Listopad 2019, 18:18:10 wysłana przez Antari »

Offline Gascon200

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #28 dnia: Wt, 19 Listopad 2019, 21:46:07 »
A ile jest stron dodatków? :)

Offline kelen

Odp: Mighty Morphin Power Rangers
« Odpowiedź #29 dnia: Wt, 19 Listopad 2019, 22:42:09 »
Jeżeli chodzi o design grzbietu to widać że usunęli logo BOOM (teraz powinno być chyba Hasbro więc może i słusznie?) z góry .

Hasbro jest właścicielem Power Rangers, a nie wydawcą komiksu, zatem nie. Boom pewnie jest z tyłu. Na oryginalnych wydaniach z Boom logo Hasbro zastapiło logo Saban Brands, ale dopiero na zbiorczym Shattered Grid (dwa poprzednie tomy wyszły jeszcze, gdy PR należało do nich).