Jeśli to prawda, to dla mnie byłaby to przewspaniała wiadomość! Wiadomość roku, jak nie lat

Uwielbiam Marvele z lat 60., zwłaszcza Pajączka i Czwórkę. Te serie brałabym do końca, a z reszty też na pewno wzięłabym przynajmniej kilka tomów. Łatwiej powiedzieć, czego bym nie brała - powtórki Strange'a po Egmoncie (chociaż jeśli dodatki byłyby jakieś wyjatkowe, to mogę wziąć i jego jeden tom).
Cena faktycznie średnia jak na ilość stron, ale dla mnie dalej na akceptowalnym poziomie, zwłaszcza za tak niszowy materiał.