Egmont powinien dać teraz jasną zapowiedź, że zamierza wydać całość, to by uchroniło ludzi przed kupowaniem niekorzystnego dla nich wydania.
Powinien, twoim zdaniem. Natomiast Egmont nic nie musi robić tylko to co jest korzystne z punktu widzenia ich działalności. Tomasz Kołodziejczak jasno powiedział ze na razie NIE PLANUJĄ wydawania starszych komiksów, że nie jest pewien czy znajdzie się na to wystarczająca ilość chętnych, że on WIE że rzut testowy ruszył i co się w komiksowym półświatku dzieje (wrzesień 2022). Gdyby jakimś cudem na 2023 rok jeszcze zapowiedziano Epiki ze starymi pajączkami to oczywiście byłby zarzut że storpedowali kolekcję, no i nie czarujmy się, tak by de facto było :-) Tak więc tego nie zrobią. Oczekujesz może tego że Egmont zdeklaruje się mniej więcej w ten sposób "obiecujemy że w końcu, choćby i za 7 lat, zaczniemy wydawać w linii Epic pierwsze przygody Spider-Mana"? Bądź w ten sposób: "proszę państwa chciałbym, państwa zapewnić, że NIGDY, PRZENIGDY nie wydamy pierwszych Epików ze Spider-Manem!"? Nie otrzymasz żadnej z takowych deklaracji z wielu powodów: TK jasnowidzem nie jest a poza tym, także w związku z powyższym, rynek się zmienia, poza tym wszystko zależy od żywotności ruszającej(?) kolekcji. Sam byłem trochę zaskoczony że zapowiedziano "Golden Age" i dwa inne komiksy (wiem że dwa ne pewno były w kolekcji wydane), które były kilka lat temu w kolekcji WKKDCC ale po chwili namysłu uznałem to za logiczne: kolekcja już nie wychodzi, minęło kilka lat, nie każdy ma te komiksy, ktoś może woli w formacie DC Deluxe (czytaj: czarna okładka z obwolutą go nie mierzi a większy format wydaje się mu ponętny ;-)), cena go nie odstrasza itd. itp. Zgaduję się że ze względów licencyjnych Egmontowi się to opłaca, jakoś nie wierzę w przypadki, ale konkretów nie będę zgadywał. Ma to związek z żywotnością dawnej kolekcji kioskowej? Ma! Podobnie będzie w przyszłości, zapewne odległej o jakieś 4-5 lat.
Tomasz Kołodziejczak przy tym nie wykluczył wydawania "ramotek" w linii Marvel Limited (mówił o tym kiedy napomknął o teście kolekcji) od czasu do czasu.
Reasumując: tak "na bieżąco" to może i "uchronił" potencjalnych klientów kolekcji bo się jasno wypowiedział że na chwilę obecną nic nie planują, natomiast jeśli myślisz o takim "bazyliszkowym" chronieniu interesu polskiego komiksiarza (np. taka sytuacja: mamy rok 2027 i Egmont zapowida na jesień 2028 tom Epika, lub w ramach jeszcze innej kolekcji, z pierwszymi przygodami pajączka, a ty przecież masz na półce pierwsze 30 tomów kolekcji Marvel Origins" które nabyłeś zanim kolekcja padła/zrezygnowałeś z niej), to czegoś takiego nikt ci nie obieca na chwilę obecną :-)