U mnie w pobliskim Świecie Prasy jest 5 sztuk.
Taaaa. Komiks wygląda bardzo przyzwoicie. Dobre rysunki, niezły papier i kolory.
Tylko że te dwie pierwsze historie ze Spider-Manem, Hulkiem i Iron Manem dla mnie są zbyt głupie, naiwne, ugrzecznione i tak o niczym. Np. Stark każe Spider-Manowi przyczepiać się do różnych powierzchni i dziwi się, że ten się trzyma szkła. Potem wpada Herkules z Cerberem i mamy historyjkę rodem z "Wyszczekanych" (taki film dla maluchów z zeszłego roku

). Najbardziej mnie razi gdy Hulk mówi do Starka i Petera że oni wszyscy są jego przyjaciółmi.
Za to środkowe dwie historyjki są całkiem niezłą teen dramą. Mamy świeżego Petera w liceum Midtown, z zupełnie nową dziewczyną, Gwen Stacey jest już jego byłą a Kapitan Staycey żyje. A Spider-Man walczy z lokalną rodziną mafijną. Gdyby cały komiks to była ta linia narracyjna, to pewnie skusiłbym się na 2 numer.
Ostatniej historyjki z Ultronem jeszcze nie doczytałem ale to też taka prymitywna nawalanka, bez treści, w ładnych kolorkach. I tu jest taka atmosferka jak z tym memem z ziomeczkami ostatnio. Na okładce jest wiek 8+. Nie wiem - ja już jestem stary dziad i może takim dzieciom się to spodoba, ale mi nie. Plus za cenę, bo jest taniej niż Gigant. Ale ja chyba wolę dołożyć te 9 zł i kupić sobie Marvel Now. Te komiksy z 2008 bardziej mi się podobały.
