Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Komiksy amerykańskie => Wątek zaczęty przez: Koalar w Pt, 08 Listopad 2019, 01:11:11
-
Łyknąłem w parę dni wszystkie 6 tomów. Bardzo fajna seria (horror, thriller, akcja, trochę dramatu), trzyma w napięciu, dużo fajnych dialogów, ciekawe postaci, eleganckie twisty i cliffhangery, humor. Rysunki na wysokim poziomie, że aż nie przeszkadzała mi zbytnio powtarzalność kadrów w stylu Ctrl C + Ctrl V. Trochę nie siadło mi zakończenie, a momentami za dużo było tej fajności (większość postaci wygadana i dowcipna, dzieci zachowujące się jak dorośli). Ale oczywiście zachęcam do lektury.
-
Na październik zapowiedziano bardzo ciekawe wydarzenie. Joe Hill i Gabriel Rodriguez stworzyli crossover swojego uniwersum "Locke & Key" z uniwersum "Sandmana", którego autorem jest Neil Gaiman. W ten sposób powstał komiks Locke & Key: Hell and Gone.
(https://forum.komikspec.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.stephenking.pl%2Fjoehill%2Fnews%2Flocke_key_hell_gone.jpg&hash=53f381cdcbfe159a14df2c56bbe3769e)
-
To już się robi śmieszne. Sandman najpierw wchłonął Books of Magic, Hellblazera, a teraz crossover z Locke & Key. Kto następny - Demon, Spectre, Frankenstein, Tom Strong, Mina Murray? Połowę ABC Alana Moore'a już włączyli do DCU, teraz chyba kolej na kolejnych autorów.
-
W tym przypadku można zrobić coś naprawdę super, bo przecież w chyba w ogóle najlepszym tomie Sandmana czyli Porze mgieł cała historia polega na tym, że wszyscy pragną klucza do piekieł. Jeśli poszli w tym kierunku, to może być znakomicie.
-
Tak, ma być o kluczu do piekła. Zresztą to chyba on jest na okładce.
-
Ale żałosne odcinanie kuponów.
-
Ale żałosne odcinanie kuponów.
Ale przeczytał już Pan komiks i na tej podstawie to stwierdził, czy to tylko reakcja na koncept? ;)
-
Czasem lubię jak odcinają kupony. Np. fajnie odcięli niedawno kupony z Blade Runnera. :)
-
To już się robi śmieszne. Sandman najpierw wchłonął Books of Magic, Hellblazera, a teraz crossover z Locke & Key. Kto następny
no ja słyszałem, że już nawet polskie komiksy chcą amerykańce rebrandowac pod Sandmana...
-
Ale żałosne odcinanie kuponów.
Odcinanie od czego przez kogo?
-
Ten crossover jest bardziej potrzebny słabemu nowemu uniwersum Sandmana niż światowi Joe Hilla :)
-
Ogólnie pomysł na crossa jest Gaimana ale sprzed kilku lat już, dopiero teraz się za to wzięli.
-
Zapowiedź bardzo ciekawa, ale oczywiście zamiast przeczytać lepiej trochę ponarzekać.
-
Wiadomo jak to będzie wydane ? Jeden zbiorczy tom czy podzielone na zeszyty?
-
Zwróciłem uwagę, że w komplecie, który niedawno dostałem z gildii, tomy 1-3 to pierwsze wydanie, a tomy 4-6 drugie. Też tak macie?
-
Wiadomo jak to będzie wydane ? Jeden zbiorczy tom czy podzielone na zeszyty?
Nie było info.
-
Zwyczajowo zaczną od zeszytów, a zakończą zbiorczym. Chyba, że to jednozeszytowy one-shot będzie.
-
Kolega mi powiedział o serialu. Trochę się zainteresowałem i kupiłem z gildii zestaw (dostałem część z pierwszego wydania, część wznowień, ale to detal w sumie).
Trochę nie moje klimaty (raczej unikam czarów, duchów, innych wymiarów, potworów itd.), poza tym nie lubię za bardzo komiksów, w których bohaterami jest dorastająca młodzież. Ale nie mogłem się oderwać. Przez 2 tomy przeszkadzały mi rysunki (jakbym oglądał animowany, krwawy horror). Miałem też kryzys, gdy odkryli klucz Później już zupełnie się wciągnąłem. To co mi przeszkadzało, zniknęło pod naporem przemyślanej, oryginalnej historii. Poczułem się jak ktoś, kto wciąga cały sezon jakiegoś serialu w jedną noc.
Przednia rozrywka.
-
Ja L&K kupowalem na biezaco i po obejrzeniu serialu naszlo mnie aby przeczytac calosc pownownie. Tak jak podobalo mi sie za pierwszym razem, tak samo podobalo mi sie teraz. Bardzo solidna, wciagajaca historia. Swietne tempo dodawania nowych watkow, oraz bardzo satysfakcjonujacy final. Duzy plus to zamkniete zakonczenie (w przeciwienstwie do serialowego) oraz nawiazania do Lovecrafta - Shub Niggurath!!! (pamietacie ostaniego bossa z Quake?). Co do rysunkow, to przy pierwszym kontackie rowniez mialem z nimi problem, obecnie jednak nie wyobrazam sobie Locke & Key rysowane przez innego artyste. Warto, oj warto.
-
Ja już chwaliłem i zachęcałem, ale zapomniałem napisać, że podobało mi się nawiązanie do Calvina i Hobbesa :)
-
Luźno związane z tematem, ale trochę jednak tak i myślę, że może zainteresować.
Wydawnictwo Albatros szykuje dużą atrakcję z okazji premiery nowej powieści Stephena Kinga Baśniowa opowieść. Na rynku pojawią się dwie wersje, w twardej oraz miękkiej oprawie, ta w twardej będzie wydaniem ilustrowanym. Grafiki przygotowali artyści Gabriel Rodriguez i Nicolas Delort. Ten pierwszy doskonale znany jest fanom Joego Hilla, odpowiada za rysunki w serii komiksowej „Locke & Key”.
Wydanie ilustrowane do końca roku dostępne będzie tylko w sieci Empik.
Przypominając, książka liczy sobie 704 strony a w sklepach pojawi się 7 września, dzień po premierze amerykańskiej.
-
Czytaliście może cross serii z Sandmanem? Jak wypadł? Warto zainteresować się projektem? Serial bardzo mi leży, pierwszy tom komiksu był też ok - zdecydowanie przeważał nad serialem tempem akcji, wole wolniejsze budowanie niż zasypywanie elementami.
-
Czytałem ten cross akurat wczoraj i muszę przyznać, że całkiem nieźle to wyszło. Z szacunkiem do obydwu serii i bez idiotyzmów.
-
Z szacunkiem do obydwu serii i bez idiotyzmów. [2]
-
Dzięki :) Brzmi wystarczająco zachęcająco.
-
Jestem świeżo po lekturze i mnie ten tomik totalnie pozamiatał.
Całość jest nie dość że świetnie narysowana (rewelacyjne konstrukcje plansz i dobór kolorów) to jeszcze rozwala fabularnie. Historia Locków jest naprawdę wciągająca i emocjonująca. Pomysły oparte na specyfice danych kluczy na długo zostają w pamięci i robią niesamowity klimat. A do tego nawiązania do serii jak już wspomniano są dosłownie w punkt.
Dla mnie tegoroczne podium.
-
No ja dałem 10/10 na Lubimy czytać. Z pewnością jeden z najlepszych albumów tego roku.
-
Wiem, pamiętam z któregoś postu ;) Ocena jak najbardziej słuszna, w pełni popieram :)
-
Tak, "złoty wiek" to świetny komiks. Świeżo po lekturze, dołączam do grona osób, które go polecają.
Żadne tam "odcinanie kuponów", wszystko ładnie pasuje i wypada pięknie. Lektura to była czysta przyjemność.
-
Jak nie przepadam za uniwersum Sandmana to jest to w ogóle sens kupować? Podstawowa seria mi się podobała, nie jakoś bardzo, ale 7/10 bym jej dał.
-
Więc i ten tom ocenisz na 7/10. Gdyż - niezależnie od tego czy się lubi uniwersum Sandmana czy nie - to są cały czas dobre historie.