Autor Wątek: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)  (Przeczytany 38022 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KOMIKSIARZ

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #555 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 18:28:17 »
Zawsze się zastanawiałem, czy siostrzeńcy Kaczora Donalda kiedyś urosną? Czy to jest tak zrobione na potrzeby komiksu, że już zawsze będą tego samego wzrostu? Ktoś nad tym myślał? :)

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #556 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:50:17 »
No niestety - nie urośli i nie urosną. Tak samo jak Sknerus mimo swojego wieku nie umrze i Donald nie odziedziczy fortuny. :) Kaczki są zamrożone w czasie jeszcze bardziej niż universum Marvela.

Ale polecam tą starą (już)kreskówkę "Kacza Paczka", gdzie siostrzeńcy dalej mieszkają z Donaldem, ale są już nastolatkami pełną gębą.

https://www.filmweb.pl/serial/Kacza+paczka-1996-96114

Offline gashu

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #557 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:53:24 »
Pac!



Oczywiście, to wersja fanowska.

Offline kaczogród

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #558 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 20:02:26 »



Ostatni obrazek pochodzi prawdopodobnie z któregoś odcinka ,,starych" Kaczych Opowieści, choć nie mogę sobie przypomnieć z którego dokładnie.
« Ostatnia zmiana: Cz, 13 Luty 2020, 20:05:18 wysłana przez kaczogród »
,,le monde est absurde"

Offline James88

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #559 dnia: Pt, 14 Luty 2020, 15:20:43 »
Ktoś może pamięta w którym nr KD jako dodatek była ta talia kart z pierwszego zdjęcia:
https://archiwum.allegro.pl/oferta/mini-karty-do-gry-kaczor-donald-memory-nauka-ang-i7317339071.html

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #560 dnia: Pt, 14 Luty 2020, 17:24:31 »
@UP
Ja mam tylko te stare talie z lat 90-tych. Z taką okładką z Donaldem, to musiały być po 2000 roku.

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #561 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 16:44:33 »
Komiksy - a raczej zeszyty z serii, góra kilkudziesięcio stronicowe, te które kupowałem za młodu w kiosku za 5zł, to czysta klasyka, mega pożywka dla nostalgii. Pamiętam, jakby to było wczoraj, że były one pierwszymi komiksami, jakie czytałem w życiu, i pierwszymi w których zetknąłem się z postacią Kaczora Donalda, Sknerusa McKwacza, i w ogóle z tym wszystkim, o czym opowiada Uniwersum Kaczogrodu. I nie mówię tu o sławetnym "Gigancie", lecz o czymś innym - pewnym cyklu wydawniczym, gdzie z każdym jego wydawanym numerem dodawano do niego jakąś geekowską zabawkę; w sam raz dla psotnego dzieciaka. Czy to pistolet na wodę, poduszki pierdziuszki, czy coś innego, nieważne. Liczyły się kolejne doświadczane przygody kaczych bohaterów i mieszkańców Kaczogrodu, i radocha od ucha do ucha z dodanego do komiksu gadżetu. Ach... nostalgia time!

A wracając do wydania zbiorczego "Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Tom 1. Syn Słońca" od Dona Rosy, poniżej wrzucam linka do mojego rozwiniętego eseju z elementami recenzji tego tytułu; jeśli ktoś chce przeczytać, zapraszam:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4899674/syn-slonca/opinia/56472871#opinia56472871

Offline pawlis

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #562 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 19:29:39 »

Ostatni obrazek pochodzi prawdopodobnie z któregoś odcinka ,,starych" Kaczych Opowieści, choć nie mogę sobie przypomnieć z którego dokładnie.
Był to odcinek Duck to the Future, gdzie Sknerus za sprawą intrygi Magiki przeniósł się w przyszłości, gdzie to ona rządziła Kaczogrodem, a siostrzeńcy wyrośli na chciwych biznesmenów (z powodu głupiej rady Sknerusa).

Offline KOMIKSIARZ

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #563 dnia: Pn, 24 Luty 2020, 17:00:13 »
Przeczytałem w końcu nowe wydanie albumu Życie i Czasy Sknerusa Mckwacza, chociaż czytałem je kiedyś parę lat temu. Moimi ulubionymi rozdziałami są: Rozdział 1 - Ostatni z Klanu Mckwaczów oraz rozdział, który stawiam na pierwszym miejscu jeśli chodzi o mnie jest to Rozdział 5 - Nowy Pan na Zamku. Jeśli chodzi o ostatni komiks w albumie Czy to Jawa czy Sen? Uważam, że jest dobry, ale najbardziej lubię te rozdziały, które wymieniłem. Jedynie dodam jeszcze, że nie czytałem chyba komiksu o tym jak Sknerus powrócił do Doliny Białej Śmierci jak uwięził Złotkę O'Gilt. Ale głównie uważam, że cały album warto przeczytać, wolę takie historie o Sknerusie bardziej niż te zwykłe o Kaczorze Donaldzie. :)

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #564 dnia: Wt, 25 Luty 2020, 11:03:38 »
Przeczytałem w końcu nowe wydanie albumu Życie i Czasy Sknerusa Mckwacza, chociaż czytałem je kiedyś parę lat temu. Moimi ulubionymi rozdziałami są: Rozdział 1 - Ostatni z Klanu Mckwaczów oraz rozdział, który stawiam na pierwszym miejscu jeśli chodzi o mnie jest to Rozdział 5 - Nowy Pan na Zamku. Jeśli chodzi o ostatni komiks w albumie Czy to Jawa czy Sen? Uważam, że jest dobry, ale najbardziej lubię te rozdziały, które wymieniłem. Jedynie dodam jeszcze, że nie czytałem chyba komiksu o tym jak Sknerus powrócił do Doliny Białej Śmierci jak uwięził Złotkę O'Gilt. Ale głównie uważam, że cały album warto przeczytać, wolę takie historie o Sknerusie bardziej niż te zwykłe o Kaczorze Donaldzie. :)

Czy mówiąc o komiksie, którego specyfiki doświadczyłeś, masz na myśli “Życie i czasy Sknerusa McKwacza" od Dona Rosy? Domyślam się, że chodzi Ci forumowiczu o to wydanie właśnie; osobiście mam zamiar niedługo zabrać się za to potężne ponad 400 stronicowe tomiszcze. Bo "Syn Słońca", jako pierwszy tom cyklu "Wujek Sknerus i Kaczor Donald" od Dona Rosy, wręcz zauroczył mnie w niesłychany sposób. Nostalgia zżarła mnie z podwójną siłą - taka to świetna lektura była, mało tego, dla mnie stanowiło to powrót do klasyki komiksowej w ogóle.

Oglądając "Kacze Opowieści (2017 - )", reboot serialowy disneyowskiego klasyku z lat 80-tych, nie raz zastanawiałem się - a jestem już na 19 odcinku pierwszego sezonu - czy Sknerus McKwacz jest wszem i wobec jedynym właścicielem całego Kaczogrodu. A mówiąc ,,właściciel" mam na myśli to, czy faktycznie posiada on ,,klucze do miasta" bądź jakiś dokument potwierdzający, że Kaczogród, to jego ,,prywatne włości", lub to, czy Sknerus jest na tyle bogaty, że utrzymuje kaczogrodzką metropolię w całości, finansując ją na każdym szczeblu, od struktur społecznych, naukowych, a na rządowych skończywszy itp. Chyba nikt, kto u niego pracuje nie ma umowy o pracę, czy chociażby kontraktu. Sknerus, jak do tej pory zanotowałem, płaci swoim pracownikom w ,,centach za godzinę".  8)