Autor Wątek: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)  (Przeczytany 109034 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Michael_Korvac

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1005 dnia: Wt, 13 Październik 2020, 20:15:32 »
... Wszyscy mają mambę, mam i ja! No tak, skoro forumowicze mają swego rodzaju ,,zagwozdki" związane z własnym doświadczeniem z lekturą któregoś z tomów (chronologia lat twórczości Barksa nie jest ważna) zbioru "Kaczogród" od Egmont Polska, akurat tak się złożyło, że i ja takową zagwozdkę znalazłem, podczas oddawania się lekturze "Moja Snów Dolina" - tom barksowskich prac z lat pracy autora 1953-54.
Spoiler: PokażUkryj
Oto, co dręczy moje neurony, ,,zapychając fanowską pojemność mózgu":


Czy to jest wyrażona zapisem liczbowym kwota ,,dziewięciu fantastyliardów pięciu bajdulionów stu kwakilionów dolarów i sześćdziesięciu centów", czyli całej tej majętności/bogactwa Sknerusa McKwacza, zawartego w ,,trzech akrach sześciennych gotówki" plus liczne inne dobra, aktywy etc.?


P.S. Carla Barksa... z lekka poniosło w tym względzie, jednakże jest to zagwozdka; pytając się o to na forum, chciałem sprawdzić, czy na to trudne do wytłumaczenia coś w ogóle znajdę jakąkolwiek odpowiedź. ;)

« Ostatnia zmiana: Wt, 13 Październik 2020, 21:42:22 wysłana przez Michael_Korvac »

Offline R~Q

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1006 dnia: Wt, 13 Październik 2020, 21:26:06 »
Ziomie weź przestań

Offline Kadet

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1007 dnia: Cz, 15 Październik 2020, 22:22:14 »

Czy to jest wyrażona zapisem liczbowym kwota ,,dziewięciu fantastyliardów pięciu bajdulionów stu kwakilionów dolarów i sześćdziesięciu centów", czyli całej tej majętności/bogactwa Sknerusa McKwacza, zawartego w ,,trzech akrach sześciennych gotówki" plus liczne inne dobra, aktywy etc.?

Kwota całego majątku Sknerusa zmienia się z komiksu na komiks: na ogół ważne jest tylko to, by była przesadnie długa i zawierała ze trzy-cztery zmyślone liczebniki. Nie wiem, z którego konkretnie komiksu pochodzi przytoczona przez Ciebie kwota, ale nie przywiązuj się do niej, bo w następnym i tak będzie inna :) Przesadnie długi zapis cyfrowy z historii o rejsie na Hawaje to po prostu inny wariant tego samego żartu. Nawet sam Carl Barks nie wiedział pewnie, jaka to liczba słownie.
Będę wdzięczny za pomoc Monice: https://www.siepomaga.pl/zyjebowalcze (PILNE!)

Dziękuję i życzę wszystkim zdrowia! Zostańmy w domu.

Offline Death

Życie i czasy Sknerusa to arcydzieło
« Odpowiedź #1008 dnia: So, 17 Październik 2020, 12:17:44 »
Otworzyłem sobie najnowszy tom kolekcji Dona Rosy i zacząłem czytać Życie i czasy Sknerusa Mckwacza. To nadal jest aż tak wybitne jak zapamiętałem. On ma taką przewagę nad innymi moimi ulubionymi komiksami typu Sandman czy Pasażerowie wiatru, że jest totalnie dla wszystkich. Jest na tyle przystępny, ciepły, mądry i humorystyczny, że można go czytać od najmłodszych lat oraz na tyle poważny, wzruszający i życiowy, że starszy czytelnik niejeden raz zapłacze. Lepszego komiksu nigdy nie czytałem. To powinno stać na półce w salonie każdej rodziny, której nieobca jest kultura.
« Ostatnia zmiana: So, 17 Październik 2020, 13:59:41 wysłana przez Death »

Offline Michael_Korvac

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1009 dnia: So, 17 Październik 2020, 14:09:27 »
"Kaczogród" Marco Roty, którego twórczości, stylu ,,pióra i ołówka", czy nawiązań do Barksa nie znam, wygląda dość ciekawie, w tym sensie, że nader wszystklo chciałbym oprócz tworów Rosy oraz pracusia Carla Barksa doświadczyć owoców pracy innego twórcy budującego to, nazwijmy to, kaczogrodzkie Metaversum.

Kiedyś komiksy z innej serii "Kaczogród", również od wydawnictwa "Egmont" wydawano w specyficznej linii wydawniczej: każdy tom, oprócz Barksa (bo tam zatrzymano się przy tym artyście na kilku jego egzemplarzach), dotyczył innego komiksowego twórcy z branży disneyowskiego świata narracji obrazkowej. Tom 5 zawierał bodaj najlepsze prace Marco Roty; za niego chciałbym się zabrać, bo wiem, że gdzieś w na aukcjach internetowych można go dostać. Jak bardzo charakterystyczny jest Rota? Poczytny w kwestii kreacji realiów Kaczogrodu? Ile w jego dziełach mamy Sknerusa, ile Donalda etc.?



Offline Eguaroc

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1010 dnia: So, 17 Październik 2020, 15:57:49 »
Kiedyś komiksy z innej serii "Kaczogród", również od wydawnictwa "Egmont" wydawano w specyficznej linii wydawniczej: każdy tom, oprócz Barksa (bo tam zatrzymano się przy tym artyście na kilku jego egzemplarzach), dotyczył innego komiksowego twórcy z branży disneyowskiego świata narracji obrazkowej.
Ale jak? W starym "Kaczogrodzie" był tylko jeden tom Barksa, podobnie jak innych twórców - norweskiego oryginału wyszło 50 tomów (i tam faktycznie twórcy dostawali kolejne tomy poświęcone swojej twórczości), u nas niestety tylko 5 i w pomniejszonym formacie.

Cytuj
Tom 5 zawierał bodaj najlepsze prace Marco Roty; za niego chciałbym się zabrać, bo wiem, że gdzieś w na aukcjach internetowych można go dostać. Jak bardzo charakterystyczny jest Rota? Poczytny w kwestii kreacji realiów Kaczogrodu? Ile w jego dziełach mamy Sknerusa, ile Donalda etc.?
Akurat w tych komiksach zebranych w "Kaczogrodzie" jest była dość spora różnorodność. Jest długi komiks o Myszcze Miki, jest rozdział z serii Roty o Donaldzie Niewielkim (czyli taki Donald w realiach wikingów), rozdział z serii o Wehikule czasu (wydany już kiedyś w Polsce jako osobny tomik), jest komiks o Zampacie Kwaku (to z kolei Donald w wersji bardziej westernowej) plus do tego dwa standardowe komiksy o Sknerusie i jeden o "naszym" Donaldzie.

Dla mnie styl Roty zawsze mocno się odznaczał ze względu na charakterystyczne grube kontury postaci, jakich używał. Przeglądając Giganty na pierwszy rzut oka było widać, które komiksy były jego autorstwa - chociaż w samym "Kaczogrodzie" trochę mniej to widać - chyba robotę zrobił kredowy papier. Sama jego kreska też jest specyficzna, taka "miękka" (tak z braku lepszego określenia).
« Ostatnia zmiana: So, 17 Październik 2020, 16:07:18 wysłana przez Eguaroc »

Offline PJP

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1011 dnia: So, 17 Październik 2020, 20:05:45 »
Dobrze kojarzę, że u Roty postacie były niższe? 8) Pamiętam jak pierwszy raz czytałem wehikuł czasu...

Offline kaczogród

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1012 dnia: So, 17 Październik 2020, 21:13:33 »
Ja tylko sprostruję iż w Polsce komiksy Marco Roty bardzo rzadko pojawiały się w gigantach a dużo częściej w Kaczorze Donaldzie. Rota na początku swojej kariery tworzył włoskie komiksy 3-urzędowe dla magazynu Topolino ale później rozpoczął współpracę z Egmontem dla którego stworzył większość komiksów w swoim życiu. Osobiście bardzo lubię twórczość Roty, cenię przede wszystkim za scenariusze.  Niemniej jednak z posiadanych przeze mnie 3 tomów Kaczogrodu tom Roty oceniam najsłabiej (a czytałem jeszcze tom Rosy i Scarpy).
« Ostatnia zmiana: So, 17 Październik 2020, 21:15:10 wysłana przez kaczogród »
,,le monde est absurde"

KOMIKSIARZ

  • Gość
Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1013 dnia: Wt, 20 Październik 2020, 12:18:06 »
Właśnie się zastanawiam nad kupnem tych 5 tomów, mimo iż wydawana jest już Kolekcja Carla Barksa pod tym samym tytułem oraz Kolekcja Dona Rosy. Na razie tak się tylko przymierzam a chcę poznać wasze opinie do tych komiksów. Poprzednich wydań jeśli chodzi o Dona Rosę to mieć nie muszę. A te 5 tomów w sumie nie wygląda najgorzej, wiem że Egmont planuje wydać w przyszłości trzecią Kolekcję jeszcze nie wiadomo jakiego autora będzie dotyczyło i ile będzie tomów, oraz możliwe jeszcze innych autorów kiedyś tam to jeszcze bym to przemyślał. Jakie jest wasze zdanie? :)

Offline Eguaroc

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1014 dnia: Wt, 20 Październik 2020, 16:03:03 »
Jakie jest wasze zdanie? :)
Te były fajne tomy, ale:
- wykosztujesz się
- tom Rosy generalnie pokrywa się z pierwszym tomem jego obecnej kolekcji (komiksy plus większość artykułów jest powtórzona - jak nie wszystkie)
- tom Barksa jest tematyczny (komiksy o samochodach), ale generalnie wszystkie historie będą zawarte w jego nowej kolekcji - więc można kupić, ale tak naprawdę dla artykułów lub kolekcjonersko
- wszystkie były niestety wydane w mocno pomniejszonym formacie - dla mnie największy minus tej serii

Offline kaczogród

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1015 dnia: Wt, 20 Październik 2020, 21:20:16 »
Skąd informacja iż Egmont zamierza w przyszłości wydać kolekcję innego twórcy niż Rosa czy Barks?
,,le monde est absurde"

Offline Lipa

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1016 dnia: Wt, 20 Październik 2020, 21:40:44 »
Ja liczę jeszcze na jakieś zbiorcze wydania Myszki Miki..

KOMIKSIARZ

  • Gość
Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1017 dnia: Śr, 21 Październik 2020, 08:56:01 »
Skąd informacja iż Egmont zamierza w przyszłości wydać kolekcję innego twórcy niż Rosa czy Barks?


Nie dawno na zamieszczonych filmikach w wywiadzie z TK było omawiane co planuje Egmont. Była wzmianka, że w przyszłym roku oprócz właśnie Kolekcji Barksa i Rosy dostaniemy kogoś trzeciego, oczywiście nie było powiedziane o jakiego autora chodzi, można się tylko domyślać. Także niedługo mogą być wydawane trzy Kolekcje jeśli chodzi o Kaczora Donalda. A później nie wiadomo zależy jak to się wszystko przyjmie. :)

Offline radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1018 dnia: Śr, 21 Październik 2020, 09:58:13 »
Nie dawno na zamieszczonych filmikach w wywiadzie z TK było omawiane co planuje Egmont. Była wzmianka, że w przyszłym roku oprócz właśnie Kolekcji Barksa i Rosy dostaniemy kogoś trzeciego, oczywiście nie było powiedziane o jakiego autora chodzi, można się tylko domyślać. Także niedługo mogą być wydawane trzy Kolekcje jeśli chodzi o Kaczora Donalda. A później nie wiadomo zależy jak to się wszystko przyjmie. :)
Problem jest tylko taki, że pomijając mysiego Gottfredsona i gigantycznego kaczo-mysiego Scarpę, nigdzie na świecie nie wyszła żadna inna autorska seria z komiksami Disneya. A nie podejrzewam, żeby polski Egmont miał takie środki i możliwości, by nagle zbierać całego Rotę.

Więc obstawiam, że jakaś seria będzie, ale niekoniecznie musi być poświęcona danemu autorowi.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya
http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja - kupuj na Book Depository, wspieraj KAI

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #1019 dnia: Śr, 21 Październik 2020, 23:47:03 »
Mam wszystkie 5 tomów starego Kaczogrodu i wtedy był to cenny i pożądany zakup. Teraz to już zależy od preferencji, bo niby mają wyjść wszystkie komiksy Barksa w jego kolekcji, oraz 1 tom kolekcji Rosy to dubel tamtego wydania. Zatem nie mam tego nowego, ale gdybym nie miał tego mniejszego, decydowałbym się na większe. Tom z Vicarem niezły, ale Scarpę czytałem już tak dawno, że nie pamiętam co tam w środku jest, a nie mam kolekcji pod ręką by spojrzeć. Ale MG i Mamuty na razie skutecznie obrzydzają mi tego twórcę, dając żałosną oprawę graficzną jego historii.

Tom Roty niezły, ale głównie zapamiętałem duble, czyli Wehikuł Czasu oraz Znikający Kaczor. Kto wie, to nich mi powie, w których polskich Gigantach były komiksy Roty?