No nie można, bo polska edycja Kolekcji nie wyszła. Bo wielu poleciało na tą przynętę tomu McFarlane'a który przez 2 lata nie był kontynuowany. A teraz nas się mami tymi 3 Epicami, które dają naprawdę mały wycinek przygód Spider-Mana. I nie wiadomo czy, kiedy i jaka będzie kontynuacja, jak w przypadku innych długich serii.
Jeju jak pomyślę, że gdyby Kolekcja Spider-Mana wystartowała w styczniu 2020 roku, to dziś mielibyśmy już ze 40 tom. I Hobgoblina i Tarantulę, Octopusa, Śmierć Jean De Wolff, 7 zeszytów Inferno.
Do końca życia przyjdzie mi sobie pluć w brodę że akurat wtedy mieszkałem w Gdańsku a nie na prawilnej lubelszczyźnie. Niech zginę ja i pchły moje.