Ja jestem ciekawy tego kolekcyjnego Slotta, choć nie jestem zbyt wielkim fanem tego scenarzysty. Podobał mi się pomysł na Superiora, choć nie był nowatorski, bo brutalnego Pająka już widzieliśmy, ale fantastycznie było to uzupełnione o drobiazgi typu nowinki technologiczne, które usprawniały walkę z przestępczością, zgłaszanie drobnych przestępstw na policję itd. Do tego rzeczywiście humor to duży plus jego Spider-Mana. Scenarzyści często wpadają w pułapkę, którą stwarza ta postać - to przyjacielski kumpel z sąsiedztwa rzucający żartami, więc silą się by wpasować się w postać i wychodzi tego jakiś Karol Strasburger

Do tego super Anna Marconi, której jestem fanem. Natomiast dla mnie jego run siada mniej więcej na czwartym tomie (tak jak to wydał Egmont), Spiderversum było takie sobie, choć umiejętnie splatał wątki i jak na event było to całkiem całkiem. Natomiast zastanawiam się nad zapowiedzianą konspiracją klonów. Z jednej strony zastanawiam się, czy będzie to dla mnie zrozumiałe bez lektury "Globalnej sieci" i czy warto. Słowo"klon" trochę odstrasza, do tego nie jestem fanem Slotta.