to te wszystkie nagłówki gazet które pokazał Bazyl lepiej brzmią w wersji H.
Z nagłówkami to jest bardziej złożona sprawa.
Tłumaczenie w wersji Hachette jest bardzie poprawne pod kątem języka polskiego. Natomiast nie odwzorowuje ono tego jak wyglądają nagłówki w gazetach. One mają być krzykliwe tak, aby zachęciły do zakupu gazety i takie są w tłumaczeniu Egmontu i tym samym znowu bliższe oryginalnemu wydaniu. Weźcie nawet dowolną polską gazetę i spójrzcie jak wyglądają w niej nagłówki.
Ja tu widzę manipulację ze strony Bazyl, bo nie pokazuje właśnie oryginalnych kadrów z tymi nagłówkami w języku angielskim, tak to sobie można porównywać bez końca.
Tłumaczenia czasem są. Vide: Aliens: Labirynt.
Ja to mówiłem ogólnie w kontekście tłumaczeń Tm-Semica, wystraczy przytoczyć tutaj tego nieszczęsnego Juggernaut. Chyba, że chodzi ci konkretnie o tłumaczenie Aliens: Labirynt od Screamów. To jest komiks, którego nie mam do tej pory i chyba w końcu będę musiał go nabyć, aby sprawdzić to tłumaczenie. Scream nie pierwszy raz wykłada się w kwestii świata AVP jak chociażby to ostatnie nieszczęsne tłumaczenie Three World War (które podobno finalnie ma być zmienione), co jest najczęściej przyczyną braku korekty i redakcji. I to widać bardzo dobrze w rocznicowych Aliens, kiedy te komiksy dostają korektę i redakcję (dokładnie od vol.2) to tłumaczenie trzyma poziom.