Autor Wątek: John Constantine Hellblazer  (Przeczytany 21552 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kas1

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #30 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 18:24:56 »
Cóż, każdy może mieć własną opinię. Kilka lat od tego runu minęło i możliwe że wraz z upływem czasu podejście czytelników do niego się zwyczajnie zmieniło. Nie zmienia to faktu, że był bardzo odświeżający po męczącym bułę Ennisie ;)

Offline foch-man

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #31 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 21:47:03 »
Wg mnie run Ennisa (czytalem to co wyszlo PL oraz max pojechany Son of man) byl genialny! Nawet te spokojniejsze brytolskie spoleczne czy amerykansko krajoznawcze zeszyty to bylo cos wspaniale relaksujacego i odswiezajacego. W ogole takie ennisowe troche snucie o niczym , generalnie bardzo mi podpasowuje.


Ale w sumie to nie wiem, pierwszy tom tak krytykowanego tu runu Delano tez wzbudzil moj zachwyt. A pierwsza historia afrykanskiego demona z udzialem Papy Midnitea to chyba najlepszy komiksowy horror jaki w zyciu czytalem. Licze ze ten run Big E tez pozniej opublikuje.

Offline sad_drone

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #32 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 22:09:35 »
@foch-man podpisuje się pod tym, (wyłaczając son of man który mi się wcale nie podobał ;) ) run ennisa jest moim ulubionym, doskonały arc z rakiem płuc, najlepsza dziewczyna constantina, król wampirów, zawód miłosny johna i jego kompletny rozpad, narkotyczny trip z duchem prezydenta, one shoty bardziej ambitne niż zwykły zapychacz. Nie wiem ile wyszło tego po polsku, w oryginale jest 40 zeszytów i moim zdaniem na całej długości jest super. Fajnie jest też obserwować na tym komiksie klarowanie się wizji na preachera , pamiętam że jak czytałem ten run znajdowałem bardzo dużo konceptów które później w kaznodziei zostały użyte, daje to niezły wgląd w wyrabianie się stylu ellisa.

Delano jest pisany jeszcze trochę starym stylem podobnym do swamp thinga moore co wielu ludzi chyba odrzuca, ale w jego runie opisane jest najważniejsze wydarzenie w życiu johna (fiasko z astrą i wylądowanie w zakładzie) plus trochę o jego przeszłości (relacja z ojcem i sposób jego
Spoiler: PokażUkryj
śmierci )
  więc byłoby dobrze gdyby egmont wydał chociaż pierwszy tom. Ja mam do delano sentyment, constantine w jego wykonaniu to bardziej new age i hippisi niż magia i demony i też bardzo dużo komentarza do aktualnej sytuacji w uk w tamtym okresie, takie okno na problemy i pasje ludzi z tamtego świata.
« Ostatnia zmiana: Cz, 14 Luty 2019, 22:11:08 wysłana przez sad_drone »

Offline foch-man

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #33 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 23:02:51 »
U Delano demony i diably tez sa, tylko takie... inne :P
Historia z dbajacymi o zdrowie japiszonami ubawila mnie np prawie do lez

Offline Bazyliszek

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #34 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 13:35:04 »
Po tym jak ten komiks został zareklamowany dawno temu w The Big Bang Theory, cieszę się, że sam go teraz po polsku przeczytam.

Offline foch-man

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #35 dnia: So, 16 Luty 2019, 12:10:48 »
Po tym jak ten komiks został zareklamowany dawno temu w The Big Bang Theory, cieszę się, że sam go teraz po polsku przeczytam.
Tez jestem zachwycony.
Mam tylko nadzieje ze spodoba si czytelnikom na tyle ze w oparciu o zadowalajaca sprzedaz Egmont zdecyduje sie na wydanie calosci nawet jezeli tak niechronologicznie i runami.

Offline sad_drone

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #36 dnia: So, 16 Luty 2019, 15:54:56 »
@foch-man to by było jakieś 25-30 tomów grubasów po 400 stron, także na to chyba nie ma co liczyć :P

Offline foch-man

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #37 dnia: So, 16 Luty 2019, 20:59:43 »
E tam. To beda 2 tomy Azraello :D  a potem kilka tomow Ennisa, a potem Carey , a potem tom Ellisa itd.
To nie byloby 20+ tomow. To by bylo duzo razy po 2-3 tomy  :P

Offline LordDisneyland

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #38 dnia: So, 16 Marzec 2019, 22:10:02 »
Korzystając z tego, że HBlazer ma znów przyzwoitą cenę w mvrsm, wreszcie kupiłem tom pierwszy. Niesamowite, wreszcie jakiś kontakt z HB Delano- myślałem, że nigdy się to nie zdarzy ;)

Zobaczymy, jak się zestarzał, dobrze, czy źle...

Offline John

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #39 dnia: So, 16 Marzec 2019, 22:18:10 »
Warto czytać Constantine'a kiedy wmieszano go mocniej w DCU?

https://dc.fandom.com/wiki/Constantine_Vol_1

Offline sad_drone

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #40 dnia: Nd, 17 Marzec 2019, 00:37:20 »
@john_ osobiście nie próbowałem, ale constantine z new52 jest jechany na forach zagranicznych bardzo, rebirth zbiera trochę lepsze opinie ale ciągle jest raczej kiepsko z tego co ludzie piszą.

@lorddisneyland W pierwszym tomie jest jeden crossover z bagniakiem zaraz na początku który sprawia że pierwsze zeszyty sa mało zrozumiałe, jak cię to zrazi to uspokajam że to jedyna taka sytuacja w całym hellblazerze ;)

Offline LordDisneyland

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #41 dnia: Nd, 17 Marzec 2019, 00:47:11 »
@up- Chyba już to czytałem w ubiegłym stuleciu, ale nie do końca pamiętam :) - dziękuję za troskę!

majkelus81

  • Gość
Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #42 dnia: Nd, 17 Marzec 2019, 07:21:31 »
@lorddisneyland W pierwszym tomie jest jeden crossover z bagniakiem zaraz na początku który sprawia że pierwsze zeszyty sa mało zrozumiałe, jak cię to zrazi to uspokajam że to jedyna taka sytuacja w całym hellblazerze ;)
To nie jest crossover, tylko debiut Constantine, coś na zasadzie wydanego u nas pierwszego pojawiania się Deadpool w  New Mutants w pierwszym tomie Deadpool Classic. Jest to wyrwane z dłuższej narracji stąd takie wrażenie.

Offline sad_drone

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #43 dnia: Nd, 17 Marzec 2019, 16:50:38 »
majkelus ja nie mówię o debiucie constantine w swamp thingu moore który dzieje się przed hellblazerem vertigo, tylko o
Spoiler: PokażUkryj
wątku w którym bagniak przejmuje ciało constantina żeby móc mieć dziecko z abigail

Offline TranwaY

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #44 dnia: Pn, 25 Marzec 2019, 09:17:35 »
Jak wrażenia po egmontowym Constantinie? Papier dobrej jakości? Okładka wystarczająco twarda? ;)
A tak na poważnie - dobrze się to czyta? Nie ma w tym za dużo "100 Naboi", które uwielbiam, ale to jednak inne klimaty?